I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Sprawy organizacyjne oraz dotyczące regulaminów, zasad, i zwyczajów.

Moderator: Wokash

Oznakowanie Trupa w grze ASG

1 Oznaczenie trupa powinno się zmienić na kolory fluorescencyjne pomarańczowe lub zółte
47
82%
2 Oznaczeniem trupa powinna pozostać czerwona szmata
10
18%
 
Liczba głosów : 57

I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Vlad » 13 maja 2012, o 18:22

Jako stary weteran i niejednokrotnie org. strzelanek ASG muszę założyć i odkopać te sprawę. Być może nawet dostanę złotą łopatę od innych starych a nawet szuflę do węgla ale co tam, przeżyję. Myślę, jednak że powtarzać nigdy dosyć. Sprawa dotyczy trupów i ich oznakowania i zachowania. Każdy wie, że oznaczenie trupa to czerwona szmata tak się przyjęło i jest do tej pory. Niech się może jeszcze starsi wypowiedzą skąd to trafiło do naszego Airsoftu. Niestety są i z tym dalej kłopoty i stąd moja wypowiedź.

Były już nawet na poprzednim Forum WW omawiane koncepcje zmian w tej sprawie. Na potrzeby pewnej poprzedniej strzelanki w Woli Wodyńskiej wprowadzono kamizelki odblaskowe kolorach fluorescencyjnej żółci lub pomarańczu, nawet z napisami na plecach. Sporo osób je zakupiło, posiada i korzysta. Proponuję dlatego poddać pod dyskusję sprawę zmiany koloru i ew rezygnacji oznakowania trupa z czerwonej szmaty, na kamizelkę lub szmatę w tychże kolorach. Wiadomo że nie sposób pomylić takiego oczojebnego oznakowania. Koszt wprowadzenia takiej zmiany niewielki a korzyści spore.

Jako podparcie tej propozycji zmian poddam możliwość wprowadzenia do gry koloru czerwonego będącego nieraz oznakowaniem odtwarzanych jednostek. Być może nawet niektórzy się z takiego lansownego rozwiązania ucieszą. Wiem że możecie zarzucać mi chęć zrobienia dobrze dla swojego teamu noszącego berety angielskich spadochroniarzy w kolorze "maroon" ----> bordowy lub kasztanowy, ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Kolory_w_Internecie ) któremu do czerwonego jednak nieco brakuje a co niektórym przysparza kłopotów identyfikacyjnych. Po ostatniej grze UFO dostaliśmy (Red Towers) uwagi od kolegów, że nasze berety są rozpoznawane jako oznakowanie trupów, mimo że są to berety stanowiące część umundurowania a nie jakoś tam założone szmaty czy stringi.

Celowo nie piszę o osobach nieużywających szmaty żadnej a drących się jedynie że są trupami choć wiemy że takie zachowania są nadal na porządku strzelankowym.

Druga sprawa to rozmowy graczami biorącymi udział w grze i podczepianie się pod trupy w czasie wykonywania misji. To dla przypomnienia ale chyba warto ?

Z tego powodu wrzucam także prostą ankietę
Ostatnio edytowano 15 maja 2012, o 15:41 przez Vlad, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Vlad
.
 
Posty: 1131
Dołączył(a): 17 sie 2009, o 21:26
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards/Red Towers
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez bender » 13 maja 2012, o 19:08

Jestem jak najbardziej za. Często szmaty graczy są wielkości chusteczki, co nie pozwala jednoznacznie zidentyfikować takiej osoby. Koszt kamizelki to 3zł i sądzę, że jest to rozwiązanie wielokrotnie lepsze.
Avatar użytkownika
bender
 
Posty: 91
Dołączył(a): 6 cze 2010, o 08:02
Na starym Warriorze od: 2008

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Goorock » 13 maja 2012, o 19:16

Jestem za pomarańczowymi kamizelkami. Sam tylko je używam, bo dostałem za free na jednej z imprez w Woli : ) Na grach organizowanych warto się ich domagać, ale muszą być dostępne na miejscu. Tylko kto da gwarancję że na impezie z pomarańczowymi kamizelkami nie znajdzie się matoł który potraktuje bordowy beret jako szmatę i nie krzyknie: "Ej, nooby, załóżcie pomarańczowe kamizelki, niema już czerwonych szmat". :mad: A na razie jest problem z tym, żeby wszyscy mieli chociaż kawał czerwonej szmaty. A z drugiej strony zmiana zasad całego środowiska bo jedna ekipa ma bordowe berety i są matoły które biorą je za szmaty jest lekkim przegięciem. Nie dostosowuje się kilkaset osób do kilku, wręcz odwrotnie. Moglibyście mieć polowe nakrycia głowy, np. kapelusze w DPM.
Obrazek
Avatar użytkownika
Goorock
 
Posty: 5864
Dołączył(a): 24 paź 2009, o 18:44
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Czarny Kot
Na starym Warriorze od: 2008

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Wokash » 13 maja 2012, o 20:24

Nie wiem czy na razie głosowanie ma sens... ale ok zagłosuje...
Jestem zwolennikiem zmiany w tym zakresie... od czasu jak noszę odblaskową kamizelkę zostałem postrzelony zaledwie parę razy jako trup... co świadczy o tym, że zarówno pomysł jest dobry jak i o tym środowisko ASG jest otwarte na inwalidów (ze szczególnym uwzględnieniem ADHD i niewidomych)...

Co do tego dlaczego jestem zwolennikiem zmiany. Kamizelka w jaskrawym odblaskowym kolorze jest jednoznaczna. Nie są to koronkowe stringi dziewczyny (czy tam własne nie wnikam) z niczym tego nie można pomylić. Kamizelka bez problemu mieści się w kieszeni i widać ją z daleka. Koszt jest śmieszny.
Po prawdzie zdarzyło mi się być już być o oskarżany o to, że ktoś nie strzelił bo miałem na sobie czerwony kolor (chodziło o naszywkę... SIC!). W różnym oświetleniu na upartego nawet jasny brąz można pomylić z czerwienią... a pomarańczowego z niczym nie pomylisz... a jak pomylisz to już nic nie pomoże. Do tego nie znam oporządzenia wojskowego w kolorze pomarańczowym... no może poza ratowniczym...

Z drugiej zaś strony wiem jakim horrorem jest wymuszenie noszenia nawet tych stringów mamusi na widoku...

Co do beretów naszych które wg producenta mają kolor kasztanowy - maroon... (sprawdziłem bo nie wiedziałem, że to się tak tłumaczy...) to jak dla mnie problem marginalny w całej tej sprawie... pewnie jak się problem będzie pojawiał częściej niż w zderzeniu z Qurdelkami to pewnie o tym pomyślimy... bo ta dyskusja w tym kontekście nie ma sensu... a razie wystąpił on bodaj 3 razy (z czego 2 na ostatniej imprezie) na kilkadziesiąt imprez i kilkaset kontaktów bojowych to nie jest to źle... co ciekawe na milsimach nawet krwisto czerwone berety (nie nasze tym razem) nie sprawiają takich problemów...
Obrazek
Avatar użytkownika
Wokash
.
 
Posty: 2610
Dołączył(a): 3 sie 2009, o 10:33
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards
Na starym Warriorze od: 2005

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez atreides » 13 maja 2012, o 20:28

Czołem!

Jak najbardziej jestem za - kamizelkom odblaskowym (żółtym czy pomarańczowym -nieistotne) tak, czerwonym szmatom w wybieranej przez uczestników formie - nie.

Problem, jak widzę, obecny jest nie tylko w naszym (ASGW) środowisku - często bywa, że ktoś zaopatrza się w czerwoną chusteczkę, zakłada ją na głowę/przerzuca przez ramię, a potem jest kwas, że do niego strzelają (a zwyczajnie taki mały kawałek materiału często bywa niewidoczny, biorąc pod uwagę tereny z których zazwyczaj korzystamy).

Kamizelki problem załatwiają, są dostępne w rozmiarach pozwalających nawet założyć taką kamizelkę mając na sobie plecak.

Innym rozwiązaniem może być doprecyzowanie MINIMALNEGO rozmiaru czerwonej szmaty. Jako, że coraz częściej nasze środowiska spotykają się na różnych imprezach (czy to z ASGW czy z WW), uważam, że wartoby przyjąć jakiś wspólny mianownik. Nie widzę problemu we wprowadzeniu standardu w naszym środowisku - to oczywiście potrwa, ale systematycznie piętnowane powinno "przejść" (podobnie jak nie noszenie żadnego znacznika trupa, co już jest oznaką zapominalskości tudzież debilizmu danej jednostki, ale to już inna sprawa).

Vlad - na odprawie końcowej na UFO to ja zabrałem głos. Osobiście ciężko mi stwierdzić, czy Wasze berety z dystansu można pomylić ze znacznikiem trupa narzuconym na głowę, czy nie - w zasadzie poza fortem w trakcie całej gry spędziłem łącznie może 5 minut, nie licząc początkowego i końcowego przemarszu/przejazdu. Dostałem takie doniesienia od innych uczestników i jako dowódca poczułem się w obowiązku zwrócić na to uwagę przy wszystkich, żeby potem nie wywlekać drobnostek na forum - także sprawa z beretami to nie jest to mój wymysł ani prywatny daltonizm ;), tylko zgłoszony przez podwładnych (w trakcie gry) problem. Rozumiem, że to część Waszego drużynowego umundurowania, więc jeśli uraziłem to przepraszam :).

PS. To, że akurat ja zabrałem głos na odprawie końcowej nie powinno być moim zdaniem komentowane jako przypadkowe "zderzenie z qurdelkami" - nie pamiętam kto mi to zgłaszał, a miałem pod sobą zarówno osoby z ASGW jak i z WW ;)
Avatar użytkownika
atreides
 
Posty: 30
Dołączył(a): 12 lis 2009, o 07:47
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: 2nd CEB
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Sevi » 13 maja 2012, o 20:36

Czerwonym Chusteczkom do Nosa mówimy NIE :mad:
Avatar użytkownika
Sevi
 
Posty: 412
Dołączył(a): 28 gru 2010, o 15:59
Lokalizacja: WWa
White Cross: Core-Team
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Wokash » 13 maja 2012, o 20:44

Atreides jeśli udałoby się stworzyć wspólny standard oznaczania trupa to ja jestem jak najbardziej za... prawda, że imprez wyłącznie WW czy wyłącznie ASGW praktycznie już nie ma...
Więc jeśli nie sprawi Ci to problemu może zacznij podobny temat na ASGW?
Minimalna wielkość szmaty ma IMHO nie wiele sensu niestety... bo zaraz zaczną się kombinatorzy... kamizelka problem kombinowania załatwia... jak kto ma problem przez plecy założyć... to widziałem kolegę co chodził w założonej od przodu... zaleta dodatkowa można dostać ją po drodze na stacji.

Dlaczego padłą nazwa incydent z Qurdelkami?... przyczyna banalna jedyne uwagi usłyszeliśmy od Ciebie i Morona czyli było nie było filarów ASGW... a że nie biję i nie gryzę rozmówców (zęby i kondycja nie ta)... to założyłem, że nikt się nie spękał zasygnalizować.
Większy problem jak dla mnie w identyfikacji to uznawanie DPMu za mundur Amerykański... nie ukrywam, że wolałbym podział Anglosasi - RS... ale takiej opcji nie było :lol:
Ale to nie rozmowa na tu i na teraz...
Obrazek
Avatar użytkownika
Wokash
.
 
Posty: 2610
Dołączył(a): 3 sie 2009, o 10:33
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards
Na starym Warriorze od: 2005

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez atreides » 13 maja 2012, o 20:50

Może RSy myślały, że skoro chytrze stanęliście po stronie amerykańskiej w trakcie odprawy początkowej, to jesteście z nami ;).

U nas w zasadzie nie trzeba zakładać takiego tematu - jeśli dojdziemy do międzyśrodowiskowego konsensusu w tej sprawie, to po prostu przez SOIA wprowadzimy taki wymóg i już - z Moronem o tym rozmawialiśmy już jakiś rok temu, ale pomysł ostatecznie nie został wprowadzony w życie. Najprostsza metoda dystrybucji to organizacja strzelanek z obowiązkowymi kamizelkami. Kto nie ma - odkupuje z bagażnika orga kamizelkę i już. A jak szkoda mu 10-15 zł, to może niech się zajmie szydełkowaniem czy czymś podobnym. Zupełnie nie jestem w stanie zrozumieć jak komuś może być żal kasy na kamizelkę, zakładając znane nam wszystkim przecież ceny kulek, replik, szpeju i innych fajansów.
Avatar użytkownika
atreides
 
Posty: 30
Dołączył(a): 12 lis 2009, o 07:47
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: 2nd CEB
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Wokash » 13 maja 2012, o 21:13

atreides napisał(a):Może RSy myślały, że skoro chytrze stanęliście po stronie amerykańskiej w trakcie odprawy początkowej, to jesteście z nami ;).


E nie ja bym ich tam nie pomawiał... co poniektórych przynajmniej... :lol: stanęliśmy tam gdzie było dobrze słychać i widać bo jesteśmy starzy, głusi i ślepi... :lol: Może to znak dla organizatorów (nie nasza starość i niedołęstwo tylko pomyłki) na konieczność zmiany podziału na Anglosasi - RS... zwłaszcza, że nowy mundur BA to MTP do złudzenia podobny do MC... :lol:

atreides napisał(a):U nas w zasadzie nie trzeba zakładać takiego tematu

Absolutyzm ... mój ulubiony ustrój... :lol: Kamizelka jest do dostania i za 5 zł... też nie rozumiem problemu ekonomicznego przy cenach naszego hobby...
Obrazek
Avatar użytkownika
Wokash
.
 
Posty: 2610
Dołączył(a): 3 sie 2009, o 10:33
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards
Na starym Warriorze od: 2005

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Xasistis » 13 maja 2012, o 21:17

Do dyskusji wrzucę propozycję usytematyzowania, by trupy oznaczane były kamizelkami tylko i wyłącznie pomarańczowymi, wtedy dla organizatorów i obsługi pozostają kolory zielone/żółte.
Wszystkim zaś, twierdzącym, ze kamizelka zajmuje więcej miejsca w szpeju niż czerwona szmatka, polecam odblaskowe pasy/szelki i Vki:
http://www.bhp.kqs.pl/galerie/s/szelki- ... e_3467.jpg
http://neoimprenta.pl/user_files/max_sz ... 825046.jpg
Zajmują one dużo mniej miejsca, ale i widać je trochę gorzej niże pełne kamizelki (w dalszym ciągu jednak zdecydowanie lepiej niż czerwone szmaty), zatem nie narzekać, że do was strzelają. Kto ma rozum, powinien móc rozważyć argumenty za i przeciw, i dokonać wyboru odpowiedniego dla siebie.
Polecam również rozejrzeć się po pasmanteriach w poszukiwaniu taśm odblaskowych, z których przy odrobinie zdolności manualnych można sobie zszyć oznaczenie dopasowane do swojej postury i przenoszonego wyposażenia. W szczególności zaś można sobie zmajstrować opaskę na głowę :)
Rangers! Lead the way!
Avatar użytkownika
Xasistis
 
Posty: 937
Dołączył(a): 22 paź 2009, o 21:17
Lokalizacja: Rangerbertów
White Cross: Ranger Unit
Na starym Warriorze od: 2005

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Wokash » 13 maja 2012, o 21:42

Pomysł z kolorami dla orgów ciekawy, ale tasiemki pomarańczowe odblaskowe na głowę to nie to... znowu będzie to oznaczało konieczność ustalania wielkości itd... kamizelka rozwiązuje problem wielkości (nawet taka jak pokazał XAS)... do tego radzę przymierzyć... zajmuje niewielką kieszeń, ładownicę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Wokash
.
 
Posty: 2610
Dołączył(a): 3 sie 2009, o 10:33
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards
Na starym Warriorze od: 2005

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Xasistis » 13 maja 2012, o 21:59

Dokreślając - o opasce na głowę myślałem jako o dodatku do kamizelki właściwej. Często poruszając się (nawet jako "trup") po pagórkowatym terenie przeciwnik najpierw widzi naszą głowę i czasem się zdarzy, że puści serię nim dojrzy kamizelkę zaczynającą się od ramion. Nie zdarza się często, ale zdarza się. Opaska na głowę jako dodatek to propozycja dla osób, które wyłamując się statystykom, częściej niż inni znajdują się w podobnych sytuacjach.
Rangers! Lead the way!
Avatar użytkownika
Xasistis
 
Posty: 937
Dołączył(a): 22 paź 2009, o 21:17
Lokalizacja: Rangerbertów
White Cross: Ranger Unit
Na starym Warriorze od: 2005

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Vlad » 13 maja 2012, o 22:20

Atreides to co podniosłeś na odprawie końcowej nie uraziło mnie, ale zasady savoir vivre ( uff ten francowacty język ) są Ci znane i ważne i cieszy mnie to. To co powiedziałeś spowodowało, że napisałem o tym prostym jakże temacie. Chodzi głównie o widoczność a nikt nie zaprzeczy że kolory odblaskowe są widoczne nawet przy małej powierzchni. Do tego zostały stworzone przecież. Tak czy inaczej zmieniam osobiście kolor swojej czerwonej szmaty na odblaskowy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Vlad
.
 
Posty: 1131
Dołączył(a): 17 sie 2009, o 21:26
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards/Red Towers
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez JaQbek » 13 maja 2012, o 23:04

Pozwolę sobie zabrać głos. Uważam że, aby być "bezpiecznym i bezkwasowym trupem" potrzebny jest jeszcze zdrowy rozsądek tychże. Widziałem przypadki że trup mimo oznaczenia się darł się że obrywa i był bardzo niezadowolony. Ale o tym że po oberwaniu i założeniu szmaty pcha się w sam środek walk "bo mu bliżej do respa" to inna sprawa. Brakuje prostego myślenia typu "jestem trupem więc chwilowo nie mam racji bytu w danym momencie więc postaram się czym prędzej oddalić się z tego miejsca i nie przeszkadzać innym". Bywa tak że trup posiedzi, popatrzy, pokręci się po okolicy i jeszcze będzie miał pretensje że go pogoniono, a przecież ma szmatę więc jest święta krowa. Jeszcze kwestia postawy. Gracze nie zawsze przyglądają się osobie która kręci się w okolicy czy ma szmatę albo jakiego koloru jest, jak widzi gościa z repliką w rękach z postawą pozwalającą strzelić to nie będzie 2 razy zastanawiał się tylko strzeli. Ale jeśli spojrzy i zobaczy gościa z repliką w górze albo chociaż lufą do góry który idzie nonszalancko to stwierdzi że to znikome zagrożenie. Tyle mojego, sam mam dosyć słaby wzrok więc piszę jak to widzą osoby z wadą wzroku lub ślepe po prostu.
Avatar użytkownika
JaQbek
 
Posty: 510
Dołączył(a): 26 paź 2009, o 19:50
Lokalizacja: Mokotów
White Cross: Baczny Obserwator Fińskiej Huśtawki
Na starym Warriorze od: 2008

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Vlad » 13 maja 2012, o 23:30

Nie zaprzeczysz jednak, że szybkie wyjęcie znacznika trupa zapobiega dalszemu niepotrzebnemu już obrywaniu? Warto mieć szmatę w łatwo dostępnym miejscu to pomaga bp w ferworze walki bywa różnie. Ponadto każdy z nas wie dobrze w co gra i na co się pisze. Ale przede wszystkim rozsądek powinien być na pierwszym miejscu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Vlad
.
 
Posty: 1131
Dołączył(a): 17 sie 2009, o 21:26
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards/Red Towers
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Wokash » 14 maja 2012, o 08:01

Ale wszystko zgoda.
Trupy w ASG zachowują się trochę inaczej niż zabici w realu...
Dla tego na jebance jak dla mnie trup powinien starać się możliwie nie przeszkadzać walczącym... dostajesz, drzesz się, że dostałeś (nie szepczesz w każdym razie...) no chyba, że giniesz od knife killa... wtedy najlepiej po prostu wyjąć znacznik zwłok, padasz albo chociaż przyklękasz, wyciągasz oznaczenie trupa i natychmiast po ustaniu walk (albo jak masz możliwość nie przeszkadzać w trakcie) wynosisz się tak żeby walki nie utrudnić. Starasz się wrócić do respa możliwie sprawnie i bez przeprowadzania darmowego zwiadu (choć jako trup z knife killa pewnie bym zapytał czy mam się wstrzymać z powrotem).
Nie gadasz (choć osobiście zdarza mi się powiedzieć do kolegów, że czekam na drodze... zwłaszcza na imprezach o skali Woli żeby się nam oddział nie rozpadł), nie korzystasz z radia (choć bez bicia przyznaję, że zdarzyło mi się po 15 wywołaniu powiedzieć do radia TRUP). W razie wątpliwości obwołujesz się hasłem TRUP.

Mały patent:
Jak jestem oznaczony i ktoś mimo wszystko strzela zadaję pytanie:
Głuchy, ślepy czy idiota?
Zwykle pomaga na tyle, że się zaczyna zastanawiać nad odpowiedzią i można się oddalić...
Ale raz miałem przypadek, że koledzy strzelca podkablowali, że idiota... :lol:
Obrazek
Avatar użytkownika
Wokash
.
 
Posty: 2610
Dołączył(a): 3 sie 2009, o 10:33
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards
Na starym Warriorze od: 2005

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Beat » 15 maja 2012, o 11:29

Czerwone szmaty przyszły jak wiele patentów ze wschodu.
Myślę, że pomysł na wprowadzenie nowego standardu w postaci odblaskowej, dużej kamizelki jest bardzo dobry.

Jedną rzecz bym tylko rozważył - czy trupia kamizelka nie powinna być żółta, a ew. inne (orga itp) pomarańczowe czy w innych kolorach.
Bo:
Człowiek z założenia leniwy jest, a żółte kamizelki są tymi najbardziej powszechnie dostępnymi (na każdej stacji itp).
Z kolei pomarańczowych ja osobiście nigdzie nie widziałem.

Skoro ludzie często potrafią mieć problem ze znalezieniem w domu kawałka starej czerwonej koszulki, to tym bardziej, żeby patent działał, wydaje mi się, że sensownie byłoby, żeby to te najszerzej dostępne kamizelki (żółte) były tymi dla trupów - wpłynie to IMHO pozytywnie na propagację pomysłu.
Avatar użytkownika
Beat
 
Posty: 236
Dołączył(a): 10 lip 2009, o 14:42
Lokalizacja: Piaseczno
White Cross: LRT
Na starym Warriorze od: 0

Odp: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez GunMan » 15 maja 2012, o 12:05

A czemu od razu ustalać kolor?
Zielony, żółty, pomarańczowy.... Co za różnica??
Ważne jest aby trup się tak oznaczył aby nie było żadnej wątpliwości że jest trupem -jak się źle oznaczy to oberwie nadprogramowo kulką.

Wysłane z łapki;)
Czasami spotykasz na swojej drodze osobę której nie należy wkurwiać..... to Ja

Obrazek
Avatar użytkownika
GunMan
 
Posty: 973
Dołączył(a): 16 wrz 2009, o 07:30
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Brązowe Ocieplacze Fajnie Hałasują
Na starym Warriorze od: 2006

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Xasistis » 15 maja 2012, o 12:15

Podział kolorów proponuję by wyraźnie oddzielić trupy, które bez ociągania powinny udać sie w wyznaczone miejsce, od organizatorów/reporterów, którzy w poruszaniu się po terenie mają w większości przypadków wolną rękę.
Po kamizelce od razu będzie można poznać kto jest kim i unikniemy zbędnych dyskusji czy mylnych posądzeń o robienie sobie darmowego zwiadu.
Dlaczego kolor pomarańczowy dla graczy? Bo jest bardziej widoczny w lesie (gdzie statystycznie odbywa się większość gier) a przy okazji jest kolorem zbliżony do obecnie używanego czerwonego.
Kamizelki pomarańczowe są na rynku niemal tak samo powszechne jak żółte/zielone.
Rangers! Lead the way!
Avatar użytkownika
Xasistis
 
Posty: 937
Dołączył(a): 22 paź 2009, o 21:17
Lokalizacja: Rangerbertów
White Cross: Ranger Unit
Na starym Warriorze od: 2005

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Tato » 15 maja 2012, o 12:20

Jestem za zmianą i fajnie byłoby jak ogólnomazowiecko z SOIĄ ustalilibysmy nowy standard. Powiem, że na zachodnich imprezach (np Berget) standardem jest pomarańcz, własnie dlatego, że czerwony może być identyfikacją wojskową (przypomne tez czerwone akcenty w mundurach reko).

Jeżli juz mówimy A (kamizeliki) to powiedzmy tez B i ustalmy kolor. Beatowi przysiegam, że na BP mozna dostać pomarańczowe vesty :). Pozwoliłoby to w usystematyzować: żółte zostawić orgom, fotografom off-game etc.

Ponieważ w dyskusji pobrzemiewa zaskakujący (wręcz niepokojący :) ) dla środowiska konsensus, to zmieńmy zasady i już. I tak potrwa z rok zanim inercja zostanie przełamana.

BTW Opornych, uważających że "czerwony jest dobry i w dupie mam nowe przepisy jakichs gamoni" szybko przekona fakt, że pomimo chustki na głoiwie nadla będa obrywać....
BLACKWATER OPERATOR TATO
Obrazek
Avatar użytkownika
Tato
.
 
Posty: 2000
Dołączył(a): 21 sie 2009, o 21:35
Lokalizacja: Wawa
White Cross: Blackwater
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Tato » 15 maja 2012, o 12:22

PS. Co za gamoń stworzył ankietę składającą się z dwóch opcji, gdzie można wybrać DWIE opcje???? :lol: Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek...
BLACKWATER OPERATOR TATO
Obrazek
Avatar użytkownika
Tato
.
 
Posty: 2000
Dołączył(a): 21 sie 2009, o 21:35
Lokalizacja: Wawa
White Cross: Blackwater
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Ovocoffa » 15 maja 2012, o 14:10

Oj tam, zaraz gamoń. Pewnie tak skonstruowana ankieta była zamierzona, a w:
Z tego powodu wrzucam także prostą ankietę
jest jakaś ukryta ironia :D.
Obrazek
Avatar użytkownika
Ovocoffa
 
Posty: 67
Dołączył(a): 20 sie 2009, o 12:13
Lokalizacja: Siedlce
White Cross: Red Coats/Red Towers
Na starym Warriorze od: 2006

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Wokash » 15 maja 2012, o 15:06

Tak ta zgodność jest tak zastanawiająca, że przypomina mi się Król Julian z tekstem "Szybko zróbmy to zanim do nas dotrze, że to zupełnie bez sensu".
Koledzy z SOIA też są jak rozumiem zgodni.
Dostęp do pomarańczowych kamizelek jest na podobnym poziomie co żółtych.
Sporo kamizelek jest do tego pomarańczowych bo Schwarz takie rozdawał i sprzedawał na swoich imprezach (ale to argument typu mało istotny).
Jak dla mnie okres przejściowy do końca wakacji (albo i wcześniej dychę chyba każdy uciuła przez miesiąc czy dwa), a następnie strzelanie do czerwonych szmat to jest to co uznałbym za właściwe.
Obrazek
Avatar użytkownika
Wokash
.
 
Posty: 2610
Dołączył(a): 3 sie 2009, o 10:33
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards
Na starym Warriorze od: 2005

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Dalej » 15 maja 2012, o 15:26

Zaiste szok w majtkach.

Jak już sobie ustalicie to zrobię baner żeby wszyscy wiedzieli.
Ja nie gram to się nie odzywam.
Avatar użytkownika
Dalej
Administrator
 
Posty: 4299
Dołączył(a): 10 lip 2009, o 08:15
White Cross: Weekend Warriors
Na starym Warriorze od: 2005

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Vlad » 15 maja 2012, o 15:53

Tato ten Gamoń to ja osobiście :roll: bo jest taka opcja w tworzeniu ankiety by móc zmieniać głos, ale ankieta zlicza wybrane opcje. Zmieniłem.

Baner byłby jak najbardziej na miejscu gdy decyzję zapadną a chyba jednak większość jest za. Czekamy na więcej wypowiedzi w sprawie.

Orgi zawsze mogą załatwić sobie kamizelkę z napisem Organizator a Fotgrafowie FOTO szczególnie na zorganizowanych imprezach. Tak czy inaczej oczojebny kolor wyraźnie odróżnia osoby Off game.
Obrazek
Avatar użytkownika
Vlad
.
 
Posty: 1131
Dołączył(a): 17 sie 2009, o 21:26
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards/Red Towers
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Beat » 15 maja 2012, o 16:15

:)
@Tato - Rgr!

Na czym nie stanie - dajcie znać jaki kolor i takie się kupi.
Avatar użytkownika
Beat
 
Posty: 236
Dołączył(a): 10 lip 2009, o 14:42
Lokalizacja: Piaseczno
White Cross: LRT
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Czarny » 15 maja 2012, o 16:29

Rękami i nogami się podpisuję. O ile czerwona szmata zawsze u mnie spełniała swoje przeznaczenie to stwierdzam że im bardziej trup widoczny tym lepiej :)
Avatar użytkownika
Czarny
 
Posty: 348
Dołączył(a): 26 paź 2009, o 13:01
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: 1KSP "Sowa"
Na starym Warriorze od: 2006

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Schwarz » 16 maja 2012, o 17:09

Jak najbardziej pomarańczowe kamizelki. Proponuję zrobić konkurs na projekt nadruku i zgłosić się z tym do jakiegoś sponsora przy kolejnej imprezie. Rok temu dzięki PX'owi udało się obdarować blisko 200 osób. Osobiście bardzo mnie cieszy ilość osób nadal używających tamte kamizelki.
Obrazek
Avatar użytkownika
Schwarz
Administrator
 
Posty: 2976
Dołączył(a): 18 sie 2009, o 20:03
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Obrona Narodowa.pl, F.R.O.G.
Na starym Warriorze od: 2008

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Wokash » 16 maja 2012, o 17:33

Schwarz bo to są dobre kamizelki i to tak solidne i oczojebne, że uświadamiają zalety kamizelek.

Jak nie usłyszę do końca piątku jakieś sensownej uwagi za szmatami to w sobotę wrzucam do zasad informację o tym, że mamy okres przejściowy, w którym kamizelki są zalecane a od 1 września 2012 r. jedynym oznaczeniem trupa jest kamizelka odblaskowa (pomarańczowa?).
Mam głęboką nadzieję, że SOIA się do tego przyłączy, a może raczej powiem weźmie w tym wspólnie z nami udział.
Obrazek
Avatar użytkownika
Wokash
.
 
Posty: 2610
Dołączył(a): 3 sie 2009, o 10:33
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards
Na starym Warriorze od: 2005

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Schwarz » 16 maja 2012, o 17:44

Przy okazji organizacji Karbali mogę się podjąć zaproszenia do współpracy w tej materii sponsorów. Będzie okazja rozdać wielu osobom jednocześnie. Jedyne co, to trzeba się zdecydować i ogłosić konkurs na napis na plecach czy tam jakąś prostą grafikę. Im więcej ludzi się wciągnie w projektowanie tym lepiej dla efektu końcowego :wet:
Obrazek
Avatar użytkownika
Schwarz
Administrator
 
Posty: 2976
Dołączył(a): 18 sie 2009, o 20:03
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Obrona Narodowa.pl, F.R.O.G.
Na starym Warriorze od: 2008

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Vlad » 16 maja 2012, o 23:28

Pomarańczowa oki, pomysł dobry a rysunek może być tylko jeden
Taki, taki lub temu podobny :
Załączniki
czacha4.jpg
czacha4.jpg (9.03 KiB) Przeglądane 16173 razy
czacha1.jpg
czacha1.jpg (8.2 KiB) Przeglądane 16173 razy
czacha2.jpg
czacha2.jpg (7.73 KiB) Przeglądane 16173 razy
Obrazek
Avatar użytkownika
Vlad
.
 
Posty: 1131
Dołączył(a): 17 sie 2009, o 21:26
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards/Red Towers
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Rocker » 17 maja 2012, o 08:07

Hello Kity to jest to :twisted: czyste złooooo :twisted:
Avatar użytkownika
Rocker
 
Posty: 304
Dołączył(a): 9 lip 2010, o 10:53
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Czarny » 17 maja 2012, o 09:15

Też chcę z Hello Kity : :twisted:
Avatar użytkownika
Czarny
 
Posty: 348
Dołączył(a): 26 paź 2009, o 13:01
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: 1KSP "Sowa"
Na starym Warriorze od: 2006

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez JaQbek » 17 maja 2012, o 10:19

To w końcu będzie różowa kamizelka ? :mad:
Avatar użytkownika
JaQbek
 
Posty: 510
Dołączył(a): 26 paź 2009, o 19:50
Lokalizacja: Mokotów
White Cross: Baczny Obserwator Fińskiej Huśtawki
Na starym Warriorze od: 2008

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez FlyingCat » 17 maja 2012, o 10:55

Wokash - w SOIA i na ASGW kamizelki jako zastępstwo dla szmat zostaly zaproponowane już w zeszłym roku. Miały być oficjalnie od stycznia wprowadzone do regulaminu jako obowiązujące, (ale Moron zdaje się że jest trochę zapracowany :D ). Przypomniałem "waadzy" o tym na UFO, może się zrehabilituje do czerwca :)
Dlaczego FlyingCat? Jak mnie poznasz to zrozumiesz.
Nieco poważniej? Lubię latać, a naturę mam kocią. I tyle powinno wystarczyć na początek...
Avatar użytkownika
FlyingCat
 
Posty: 133
Dołączył(a): 29 maja 2010, o 10:48
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: P.M.C. CoD
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Wokash » 17 maja 2012, o 11:22

No i super. To nie wyścigi ale dobrze, że to będzie ogólny standard żeby nie było wątpliwości czyja to strzelanka. :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Wokash
.
 
Posty: 2610
Dołączył(a): 3 sie 2009, o 10:33
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards
Na starym Warriorze od: 2005

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Blacha » 18 maja 2012, o 23:50

25% mężczyzn ma wrodzona wadę w rozpoznawaniu kolorów - z daleka może mieć problem czy żółty czy pomarańczowy - więcej jest trupów niż fotografów więc trupom to co powszechniejsze i tańsze a foto czerwone itp. - to sie nie pomyli

natomiast na wschodzie jak zdarza nam sie bywać gdzieniegdzie czerwone to jest tylko światełko w nocy - w czasie zapisów od razu trzeba deklarować posiadanie kamizelki i czerwona szmata tam nikogo nie interesuje (przynajmniej w Kaliningradzie)
Złoty Medal Gazownika
Obrazek
Złoty Medal Gazownika Na Niebieskiej Podkładce - za przetrwanie ataków niebieskiego dymu
Avatar użytkownika
Blacha
 
Posty: 442
Dołączył(a): 7 lis 2009, o 19:36
Lokalizacja: Warszawa ursynów
White Cross: ASG Fatah
Na starym Warriorze od: 2009

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Wokash » 19 maja 2012, o 08:47

Blacha pewnie masz rację... to, że coś do nas przyszło ze wschodu... to nie znaczy, że tam zostało...
Z resztą jak dotrze to nie zawsze wygląda tak samo... przykład rosyjska sałatka Olivier, która zaczęła podróż jako sałatka z dodatkiem mięsa z jarząbków i kawioru, a skończyła jako sałatka warzywna z resztek z rosołu... :lol:
Kiedy w Polsce zabity chodził z rękami nad głową Bracia Moskale przywieźli pomysł na czerwone szmaty... widać oni już powiedzieli B... teraz na nas pora...

Co do cen kamizelek w zależności od koloru to nie zauważyłem różnicy jakieś specjalnej... co do wady wzroku... mam wrażenie, że 25% ASGejów to ma problem z widzeniem czegokolwiek... jak rozumiem istotna jest różnica fotograf/org <---> ale z bliska więc zostawmy tą pomarańcz... Jak fotograf czy org zawzięty niech weźmie zrobi sobie napis...

Jak zobaczyłem twojego to myślałem, ze chcesz jednak napisać coś za sensem szmat... :lol:
Obrazek
Avatar użytkownika
Wokash
.
 
Posty: 2610
Dołączył(a): 3 sie 2009, o 10:33
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards
Na starym Warriorze od: 2005

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez InseCt » 22 maja 2012, o 12:21

W sumie nie ważne czy żółta, czy pomarańczowa. Mówi jedno, nie strzelać, nie ważne do kogo, czy to do orga, czy trupa, czy fotografa... Dla strzelającego, czy to trup, czy org/fotograf - nie jest istotne. We łbie zostaje nie strzelać.
Bingo.
Zapraszamy
http://www.weekend-warriors.pl/viewforum.php?f=102
http://www.facebook.com/JS2305.Cienie
Idealna żona: Piękna, seksowna, głuchoniema właścicielka monopolowego.
Avatar użytkownika
InseCt
 
Posty: 282
Dołączył(a): 28 paź 2009, o 21:30
Lokalizacja: Łódź/Warszawa
White Cross: JS2305 Cienie
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Wokash » 22 maja 2012, o 15:28

Zgoda... jak dla mnie to jak ktoś kupuje nową niech bierze pomarańczową. Jak ma już inną w innym kolorze i ma problem z kasą/szafą/teściowa czy czym tam... niech na razie nosi tą... najwyżej zbierze pretensje, że org... a to nic wielkiego...
Obrazek
Avatar użytkownika
Wokash
.
 
Posty: 2610
Dołączył(a): 3 sie 2009, o 10:33
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards
Na starym Warriorze od: 2005

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez doszman » 23 maja 2012, o 13:47

ОРАНЖЕВЫЙ ЖИЛЕТ (без него едем домой)
Tak jest napisane w regulaminie zlotu w Kaliningradzie i jest to pilnowane i przestrzegane bez wyjatku brak kamizelki = brak gry . I to jest sposob na wprowadzenie kamizelek ,jesli wszyscy orgowie beda tego wymagali przyjmie sie szybko .
doszman
 
Posty: 185
Dołączył(a): 21 wrz 2009, o 20:02
Lokalizacja: Konstancin
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Vlad » 23 maja 2012, o 23:12

Pamiętam jak Mr. Dalej to zrobił swego czasu ze szmatami bo rozprzężenie się straszne zrobiło. Teraz kolej na kamizelki.


ATSD pamiętacie stare hasło "pokaż nametag Ch..." to też z tej beczki.
Obrazek
Avatar użytkownika
Vlad
.
 
Posty: 1131
Dołączył(a): 17 sie 2009, o 21:26
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards/Red Towers
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Kamil » 24 maja 2012, o 21:48

Jak znam życie to i tak zawsze będą jakieś kwasy. Nawet kogut na czole i syrena w dupie nie pomogą, jak się spotka człowieka bez mózgu.
Avatar użytkownika
Kamil
 
Posty: 1066
Dołączył(a): 24 paź 2009, o 21:40
Lokalizacja: Warszawa-Targówek
White Cross: Aврора
Na starym Warriorze od: 2006

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Wokash » 24 maja 2012, o 21:57

Widzę, że jesteś zwolennikiem nauki świętego Augustyna...
Ja tam uważam, że większość graczy nie jest bezmózgami ma chociaż ćwierć, pół... albo nawet 3/4... to znaczy teraz 0.7 jest też sporo takich co mają cały...
Z debilami nie wygrasz... ale jeśli mamy pod nich modyfikować grę... to lobbujmy za ostrą amunicją... mechanika prosta, zero terminatorki, problem z chodzącymi trupami nieistotny... brak konieczności oznaczania trupa... same zalety... :lol:
Obrazek
Avatar użytkownika
Wokash
.
 
Posty: 2610
Dołączył(a): 3 sie 2009, o 10:33
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards
Na starym Warriorze od: 2005

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez CASE » 25 maja 2012, o 10:59

Kulki trochę droższe, ale jak się tak zastanowić, faktycznie warto. Jak to Smoleń mówił "ile to by teraz problemów rozwiązało" ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
CASE
 
Posty: 485
Dołączył(a): 26 paź 2009, o 21:56
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: RIR, MGPP
Na starym Warriorze od: 2008

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Bernard » 28 maja 2012, o 13:48

Odblaskowe kamizelki jak najbardziej TAK. Czerwone szmaty nie dość, że często za małe, to jeszcze spadają nierzadko z głowy. Poza tym czerwony kolor to dobry sposób na oznaczenie strony we wszelkich wojnach typu "komuniści vs zdrowi na umyśle"
REKRUTUJEMY: viewtopic.php?p=109718#p109718

Sprzedaję multicam, marpat i dużo więcej: viewtopic.php?f=46&t=7304
Avatar użytkownika
Bernard
 
Posty: 1006
Dołączył(a): 16 mar 2010, o 12:56
Lokalizacja: Warszawa, Księcia Janusza
White Cross: JS 2305 Cienie
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Kamil » 28 cze 2012, o 12:05

No i sprawiłem se kamizelkę. Poużywałem. I dla mnie to to jest chujnia. Nie ma gdzie tego wsadzić, bo się nigdzie nie mieści. Włożyłem do nadupnika, ale stamtąd ciężko wyciągnąć. Zanim toto wyciągnę, założę (a na oporządzenie to nie łatwa sprawa) to trochę mija. W tym czasie ludzie do mnie strzelają, albo koło mnie. Po którymś razie się wkurwiłem i kamizelkę olałem, podnosiłem ręce z karabinem w górę, nikt nie miał problemu z zauważeniem że jestem trupa. Ech, może leniwy jestem, ale strongi na czole to był cuś.
Avatar użytkownika
Kamil
 
Posty: 1066
Dołączył(a): 24 paź 2009, o 21:40
Lokalizacja: Warszawa-Targówek
White Cross: Aврора
Na starym Warriorze od: 2006

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez !Blob! » 28 cze 2012, o 12:27

Kieszeń w spodniach na udzie, torba zrzutowa, między kamizelką a mundurem - możliwości jest wiele. "Złemu baletmistrzowi..."
Tomasz !Blob! Dzierżek
"Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć" - Vittorio Alfieri
Avatar użytkownika
!Blob!
 
Posty: 560
Dołączył(a): 27 paź 2009, o 20:16
Lokalizacja: Ostróda/Warszawa
White Cross: FAB
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Rocker » 28 cze 2012, o 12:35

Po za tym zamiast się szarpać i ją naciągać na tonę szpeju, możesz ją po prostu narzucić na siebie i dopiero potem założyć jak trzeba - za przedmówcą - baletnicy u spódnicy....
Avatar użytkownika
Rocker
 
Posty: 304
Dołączył(a): 9 lip 2010, o 10:53
Na starym Warriorze od: 0

Re: I jeszcz raz o zachowaniu, oznakowaniu TRUPA w grze ASG

Postprzez Bernard » 28 cze 2012, o 12:47

Na ostatniej imprezie dostało je 230 osób. Nikt nie narzekał, a teraz trupa widać ze 100 metrów.
REKRUTUJEMY: viewtopic.php?p=109718#p109718

Sprzedaję multicam, marpat i dużo więcej: viewtopic.php?f=46&t=7304
Avatar użytkownika
Bernard
 
Posty: 1006
Dołączył(a): 16 mar 2010, o 12:56
Lokalizacja: Warszawa, Księcia Janusza
White Cross: JS 2305 Cienie
Na starym Warriorze od: 0

Następna strona

Powrót do Organizacja i Regulamin gier na Mazowszu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron