Strona 1 z 1

300

PostNapisane: 22 kwi 2010, o 17:35
przez Python
Warte to kupienia na Blu ?

Re: 300

PostNapisane: 22 kwi 2010, o 22:54
przez nocone
Warte, plus jeszcze polecam the Watchmen i ślinienie się do obrazu gwarantowane.

Re: 300

PostNapisane: 23 kwi 2010, o 08:42
przez kulfon
A przypadkiem obraz w 300 nie był bardzo "ziarnisty"?

Re: 300

PostNapisane: 23 kwi 2010, o 08:47
przez Dalej
Python napisał(a):Warte to kupienia na Blu ?

ku-co?

Re: 300

PostNapisane: 23 kwi 2010, o 08:48
przez nocone
W pewnych ujęciach było ziarno jako uwypuklenie efektu graficznego - ale np scena z wyrocznią miażdży.

Re: 300

PostNapisane: 26 kwi 2010, o 22:25
przez Raddar
Chyba lepiej już avatar kupić ;)

Re: 300

PostNapisane: 26 kwi 2010, o 23:07
przez CASE
Dalej napisał(a):
Python napisał(a):Warte to kupienia na Blu ?

ku-co?


Blu-ray jak sądzę.

Re: 300

PostNapisane: 27 kwi 2010, o 16:16
przez nomak
Python napisał(a):Warte to kupienia na Blu ?


czy ja wiem, widziałem na br i orgazmu nie ma. jesli juz to pożyczyć. lepiej chyba sobie najnowszego batmana kupic.

Re: 300

PostNapisane: 27 kwi 2010, o 17:38
przez Python
kupiłem na DVD

BOSZ CO ZA NUDA !!!!!!!!!!!!!!!!

Dotrwałem ledwo do połowy....

Re: 300

PostNapisane: 27 kwi 2010, o 18:42
przez Wokash
No akcja rozwija się dalej... ale i tak książka lepsza... dużo lepsza...

Re: 300

PostNapisane: 27 kwi 2010, o 19:05
przez Kamil
Wokash napisał(a):No akcja rozwija się dalej... ale i tak książka lepsza... dużo lepsza...


300? Ci goście z gołymi klatami co napieprzają w miliony przeciwników i różne fantazyjne potwory? Ekhm, jakoś nie pamiętam, żeby do tego była jakaś książka ;)

Re: 300

PostNapisane: 27 kwi 2010, o 19:31
przez nocone
Bo pewnie chodziło Wookashowi o komiks bo to film na podstawie komiksu zresztą przpięknego autorstwa niejakiego Millera - tego od Sin City

Re: 300

PostNapisane: 27 kwi 2010, o 19:50
przez nomak
myśle że 300 podobnie jak avatar to film robiony pod kina z wielkim ekranem i systemem nagłośnienia, bo w obu filmach raczej fabuła nie jest powalajaca;]

Re: 300

PostNapisane: 27 kwi 2010, o 21:59
przez nocone
Muszę przyznać rację, 300 jest wiernym [z wyjątkiem postaci żony króla Sparty] odwzorowaniem komiksu - komiks nie porywał fabułą lecz był piękny graficznie, tak jak ten film i oglądanie go na małym ekranie dużo zabiera - zresztą reżyser filmu specjalizuje się w takich produkcjach - jego Watchmeni to film gdzie 3godziny siedziałem wpatrzony w kinowy ekran i chłonołem, mimo pokręconej fabuły, która momentami była mocno naciągana film wizualnie był przpiękny.

Re: 300

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 06:41
przez Wokash
Kamil napisał(a):
300? Ci goście z gołymi klatami co napieprzają w miliony przeciwników i różne fantazyjne potwory? Ekhm, jakoś nie pamiętam, żeby do tego była jakaś książka ;)


A widzisz była...

Z resztą podobnie było z Pasją... [emot]

Postać żony Leonidasa to IMO najgorszy pomysł filmu...

Re: 300

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 09:59
przez nomak
a jak była przedstawiona w książce/komiksie?

Re: 300

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 11:52
przez nocone
no tak trochę zgodnie z realiami czyli co najwyżej miała możliwość obsługi ściery - a nie gadania z senatem.

Re: 300

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 11:56
przez Izzy
A mi się film podobał. Artystyczna napierdalanka, fabułę olałem.

Re: 300

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 12:05
przez Wokash
Zgodnie z prawdą historyczną... praktycznie jej nie było...
Nie mogłem się oprzeć wrażeniu oglądając film, że ktoś uznał, że polityczna poprawność jest ważniejsza niż cokolwiek innego...

Re: 300

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 14:03
przez Izzy
Wokash napisał(a):Zgodnie z prawdą historyczną... praktycznie jej nie było...
Nie mogłem się oprzeć wrażeniu oglądając film, że ktoś uznał, że polityczna poprawność jest ważniejsza niż cokolwiek innego...


Polityczna poprawność?
Przecież ten film oskarżano o rasizm?
O przedstawianie ludzi z wschodu jako dzikus, barbarzyńców, zwierzęta etc.

Re: 300

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 14:17
przez Grey
Komiks nie jest opowieścią historyczną, tylko posługującą się symboliką i skojarzeniami. Komiks wzmacnia te skojarzenia i wzbogaca symbolikę. Film zaś jest ekranizacją komiksu, a nie historii Leonidasa i jego Spartan. Na film czy komiks nie powinno się patrzeć przez pryzmat realiów historycznych, bo nawet nie próbują ich oddawać. To jak przyczepić się do Xeny czy Herculesa, że nie opowiada realistycznej historii. 300 uważam za film świetny i uwielbiam go oglądać.

Re: 300

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 14:20
przez Wokash
Khem...
Jakby Ci tu Izzy powiedzieć... uważasz kobiety, za inną rasę?... czy też uważasz je za ludzi ze wschodu? No to gratuluje [emot]
Chociaż z drugiej strony jest coś w tym co mówisz.
Spartanie w tym filmie są przedstawicielami świata zachodniego walczącymi z dzikim wschodem... zgoda.
I takie było i jest założenie tego konfliktu (nie wiem czy zrobienie tego w stylu Hofmanowskiego Ogniem i Mieczem z Kserksesem cierpiącym moralne katusze by się sprawdziło).
Wrzucenie w to wszystko wyemancypowanej, odważnej i w ogóle wspaniałej i bohaterskiej żony Leonidasa podkreśla tą różnicę wschód zachód ale jednocześnie jest ukłonem wobec pań, które walczą o prawa uciśnionych kobiet (na zasadzie tylko zachód wam to da)... przynajmniej ja patrząc na film i porównując go z komiksem miałem takie nieodparte wrażenie... Bo w sumie po co innego jest ta postać, dzięki, której akcja w filmie niemiłosiernie siada?

Edit:
Ja też go oglądam z przyjemnością ale nadal książkę uważam za lepszą...

Re: 300

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 14:25
przez Dalej
Mam nadzieję że wszyscy tu są na tyle wykształceni by zdawać sobie sprawę iż Spartanie byli największymi megagejami w historii ludzkości :)

Czyli idealnie pasują do tego forum.

Re: 300

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 14:40
przez Wokash
Oj tam największymi... Ateńczycy dorównywali im bez zadyszki... Ale faktem jest, że Spartanie chyba jako jedyni w historii więzi homo traktowali jako ważny element struktury armii... w sumie coś w tym jest co mówi Dalej...

Re: 300

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 15:54
przez Sushi
Słynne pary ASG.... :D :D

Re: 300

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 18:39
przez Izzy
Wokash--> Nie sprecyzowałeś, że chodzi Ci o żonę Leonidasa w 1szym poście. Stąd moje zdziwienie, bo ten film był już oskarżany o wiele rzeczy, ale nie poprawność polityczna. :D

Re: 300

PostNapisane: 29 kwi 2010, o 06:44
przez Wokash
Ok, ale pisałem w odpowiedzi o rolę żony w filmie...
W zakresie żony Leonidasa moim zdaniem film był boleśnie poprawny politycznie...
Przynajmniej wyjaśnione.

Re: 300

PostNapisane: 29 kwi 2010, o 07:37
przez Raddar
jeśli ktoś szuka głupszej wersji 300 jest jego parodia, ale równie denna. " Meet the Spartans "

Re: 300

PostNapisane: 29 kwi 2010, o 09:23
przez apollyon
NIE MOŻNA ŚMIAĆ SIĘ Z TEGO FILMU!!

Jest absolutnie gigantycznym przeżyciem estetycznym... Takich filmów się nie ogląda dla fabuły, tylko dla oglądania ładnych scen... (analogia do pornosów jak najbardziej na miejscu, tylko że chodzi o inny rodzaj doznań)...

Takie filmy mają w mojej ocenie stanowią inny, osobny gatunek filmowy- EKRANIZACJĘ KOMIKSÓW (co wymaga innych kategorii ocen, niż filmy historyczne czy wojenne)... i 300 robi to w najlepszym stylu!!

I to nie jest epopeja narodowa, w której autor chciał coś przekazać, tylko widowisko... więc oskarżenia o rasizm, seksizm czy dyskryminację niepełnosprawnych są absolutnie bezpodstawne, gdyż chodziło jedynie o widoki, a nie o politykę...

Re: 300

PostNapisane: 29 kwi 2010, o 21:17
przez Fenrir
Ape ma rację. 300 to nie jest "film". Raczej sekwencja obrazów i scen. To ruchomy komiks. Wyrafinowany sen.

Co nie zmienia faktu, że trzeba było mieć jaja żeby stanąć pod Termopilami.

Re: 300

PostNapisane: 29 kwi 2010, o 21:46
przez Kamil
Raddar napisał(a):jeśli ktoś szuka głupszej wersji 300 jest jego parodia, ale równie denna. " Meet the Spartans "


O jezu, nie. Naprawdę dno dna.

A "300" mi się podobało. Kto czytał komiks ten na pewno się nie zawiódł (no dobra, oprócz tej nieszczęsnej żony Leonidasa).

Re: 300

PostNapisane: 29 kwi 2010, o 23:27
przez Wokash
Z filmów dziwnych jest jeszcze "United 300" Spartanie bronią samolotu przed terrorystami...

Re: 300

PostNapisane: 30 kwi 2010, o 06:10
przez Dalej
i HALO, gdzie jeden spartan zabija ufoki