Strona 1 z 7

28.11 Hurtgen

PostNapisane: 29 paź 2009, o 16:30
przez Nestor
Strzelanka scenariuszowa "Las Hürtgen Pożeracz Ludzi"

FABUŁA - oparta na kanwie walk między oddziałami amerykańskimi i niemieckimi w czasie drugiej wojny światowej w okresie od 13 września 1944 do 10 lutego 1945, w lesie Hurtgen, na granicy niemiecko-belgijskiej.
Była to najdłuższa bitwa armii amerykańskiej w jej historii.
Amerykańskie dowództwo zamierzało wykorzystać sukces lądowania w Normandii i szybko przełamać graniczną obronę niemiecką na linii Zygfryda, po czym wedrzeć się na terytorium Niemiec. W tym celu wysłano w to miejsce kilka dywizji, jednak w trudnym terenie przewaga ilościowa wojsk amerykańskich została w dużym stopniu zneutralizowana i Niemcy zdołali powstrzymać postępy wojsk alianckich przez kilka miesięcy, posługując się stosunkowo niewielkimi siłami i dobrze ulokowaną artylerią.

W czasie bezpośrednich walk straty amerykańskie wyniosły 24 tys. zabitych i rannych oraz 9 tys. żołnierzy wyeliminowanych przez choroby i od "przyjacielskiego" ognia. Niemcy stracili ok. 12 tys. zabitych i rannych. W bitwie brały udział niektóre jednostki lądujące wcześniej na plaży Omaha - ich żołnierze twierdzili, że bitwa była znacznie bardziej krwawa niż desant w Normandii. Ernest Hemingway porównał ją nawet z bitwą o Paschendale z okresu pierwszej wojny światowej.

ORGANIZACJA - idąc za radą kolegów do zabawy zapraszam zorganizowane teamy i wolnych strzelców, którzy zostaną do tych teamów na czas scenariusza włączeni i podporządkowani dowództwu.

MIEJSCE - Radiówek TERMIN - 28.11 START - 10.00 można i należy być wcześniej, odprawić się, zarejestrować teamy, oznaczyć km i snajperów i zająć pozycje wyjściowe
REJESTRACJA - Bunkier Główny od 9.30 (dowódcy meldują swoje teamy i pobierają stosowne oznaczenia dla Km i snajp.
ODPRAWA - Bunier Główny 9.45

ZAŁOŻENIA - Niemcy przygotują w lesie kilka linii obronnych. Alianci mają za zadanie je przełamać w określonym czasie. Dodatkowo Alianci muszą przez całą grę utrzymać magazyn.
Dopuszczone piro, także miny (r-rażenia 3m).

OGRANICZENIA -
1. Jeden snajper na team (>450 fps). Snajper to wszystko (prócz repliki km) powyżej 450 fps - tylko singiel.
2. Trzech dowódców. Po ich zejściu - oddział wraca do respa
3. Jeden km na team - full auto kaemiści moga mieć dowolną liczbę magów (km będa oznaczone). Reszta singiel. Repliki historyczne mają bonus - strzelają tak jak oryginały i nie liczą sie do limitów na team. Czyli jak Niemcy przyniosą 6 replik MG - to mogą w jednym teamie wystawić wszystkie i jechać cały czas auto. Przypominam, że team niemiecki to 8 osób, aliancki 10
4. Można mieć max 2 hi-capy. Pozostałych magów dowolna ilość
5. Doładowywanie magów - tylko w respie
6. Tylko jedna osoba w teamie może mieć radio
7. Wszyscy bawią się dobrze i dbają o dobra zabawe innych, pełne fairplay

1 drużyna=1 dowódca + 2 zastępców + 1 Km (może być "mianowany" na km karabin z hi capem) + 1 snajper + 1 radio. Poza km i replikami historycznymi wszyscy "jadą" na singlu. Dopuścimy prawdziwe repliki km - czyli jeżeli team ma 2 prawdziwe km (ale nie km z "mianowania") to będzie mógł ich używać. To nagroda za bieganie z 8 kg żelastwa

Grają tylko teamy, wchodzą do akcji w sposób zorganizowany i zwarty - tak też za każdym razem wychodzą z respa. Team ma dowódcę i 2 zastępców - gdy wszyscy 3 giną - resztki teamu wracają do respa. Polegli czekają na resztę swojej drużyny. Minimalny team po str US - 10 osób. Po str niemieckiej 8 osób.

Strony mogą (i powinny) tworzyć swoje sztaby i koordynować akcję. Teamy powinny przybrać jednolitą nazwę i (zalecane) jednolite umundurowanie oraz oznaczenia (choćby z papieru).

Umundurowanie - Niemcy wyłącznie fleck lub historyczne
Alianci - dowolne, ale z prośbą o stylizację na US. Nie umundurowani nie grają.
W miarę możliwości rezygnujemy z cirrasów, lunet, kolimatorów na broni i innych niezgodnych z epoką elementów

"Las Hurtgen ? To okryty lodową skorupą moloch, nienasycony pożeracz ludzi"
Gen. James M.Gavin, dowódca amerykańskiej 82 DPD


Zapisy (będą aktualizowane):

nazwa teamu/dowódca/camo/liczba żołnierzy

Niezrzeszeni - powinni zgłosić sie do wybranego teamu na prv - dowódca dopisze, albo nie ( proszę o bezproblemowe przyjmowanie). Ważne - w teamach ujednolicone camo/oznaczenia teamu (mogą być prowizoryczne)

NIEMCY:
Libertadores/Nestor/fleck/2 osoby
KAOS/Criss2002/Fleck + rekonstrucja/ 6 osób
Revolta/Jahos/flrck/6 osób
Germania 44/Arnold Hartmann/Waffen-SS/2 osób
Czorny kot/Goorock/różne niemieckie historyczne/10 osób
FCS/PYTHON/niemieckie historyczne i podobne/6
Szwadron C/Stan/fleck/-6 osób
AIM 1/Kosu/fleck/ 8 osób
AIM 2/Kamyk/fleck/ 8 osób
dalej 1
Razem 55 Niemców.

ALIANCI:
Tower Guards + Red Coats/Vlad/dpm/12 osób
1 SCOTS/Adamonzo/DPM/10 osób.
Fatah/Rocker/rus/14 osób
CLST500 + BOPE/oliv + woodland/8 osób
Snieżnyj bars/Ciężki/fińskie camo/10 osób
FAB/Habib/wodland/12 osób
10th Mountain /Swierzy/woodland/10 osób
BOFH/Ralpphi/Woodland/9 osób
UT/RoobaK/panteraPL/5 osób (na razie)
49th RS/Janek/WD/4
RAVENS/Anakin /wodland/ 4 osoby + JS2305 Cienie/InseCt /woodland/ 2 osoby - 6
66th /Majster/woodland&IIWW/10 osób
RIR/Fenris/dpm/ 3
EJW + 86th/Major/woodland/ 9 os + 5 chłopaków z Zielonki/woodland/marpat. - 14
GH Razwiedka-Zaporożec/Kamil/2 os
Adwt/lolo/2 osoby
Razem: ALIANCI 137 osób

mapa na Hurtgen jest tu:

[img=http://img109.imageshack.us/img109/9717/maparadw6edited1.th.jpg]
legenda:
Żółte linie ograniczają teren gry ( w terenie będa to żółte sznurki)
US startuje z niebieskich Respów A i B
Niemcy startują z czerwonych A i B

Główne zadania Aliantów:

1. Zniszczenie stanowisk artyleri niemieckiej (urwanie luf)
2. Zdobycie sztabu niemieckiego (zabrać friesbiee)
3. Obrona magazynu Alianckiego (zabrać friesbiee)

Zadania Niemców:

1. zdobycie magazynu Alianckiego (trzeba zabrać friesbiee które będzie w środku)
2. obrona stanowisk artylerii
3. obrona sztabu

Każde zadanie jest punktowane i każde ma konsekwencje w walce.
- Zniszczenie stanowisk artylerii powoduje przeniesienie respów US w pkt C i D oraz obu respów niemieckich w pkt C.
- Zdobycie /utrata magazynu eliminuje US resp D

Gdyby jakaś ochrona się przpętała - to grzecznie skierować do mnie (orgów) - mamy dla nich wziątki

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 29 paź 2009, o 17:27
przez Wokash
Warrior padł jakoś więc napiszę tutaj.

Jeśli są chętni do wybrania się w towarzystwie brytolskim to proszę o info na PW.
Staramy się stylizować na Czerwone Diabły ale jak kto nie da rady nie będzie nieszczęścia...

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 2 lis 2009, o 12:48
przez Paweł
Znalazłem na wmasg-u taki (jakże podobny) temat. Może przydadzą się niektóre informacje, linki, porady jak się wystroić etc.

http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=61100
http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=62173
ps. odnośnie ujednolicenia mundurowego w timach, to dobrze by było, gdyby każdy team opisał co wymaga, tak jak to zrobiła ekipa czarnego kota i TG. Łatwiej będzie wybrać do kogo się podłączyć.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 3 lis 2009, o 19:15
przez Jachos
Revolta\Jachos\Flecktarn+Historyczny(i tu w zależności czy będzie śnieg)+Maskałaty BW\7 osób

EDIT:
Revolta, jest zapisana w KAOS-ach, ale jeśli po odstrzeleniu 3 oficerów, cała drużyna ma zejść na respa, IMHO lepiej mieć więcej mniejszych drużyn. Stąd decyzja o utworzeniu, samodzielnego bytu, przy zapisach poprosiłem Crissa o dopisanie nas do KAOS (nie mieliśmy wymaganych 6 osób), w chwili obecnej mamy wymaganą ilość, a nawet jedną nadprogramowo ;).

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 3 lis 2009, o 20:02
przez logan
Niemcy full, jak widać.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 4 lis 2009, o 15:17
przez Ciężki
Nestor mam pytanie co do zasad.
Nestor napisał(a):2. Trzech dowódców. Po ich zejściu - oddział wraca do respa

Czy jak zginą wszyscy dowódcy to moi ludzie mają założyć czerwone szmaty i grzecznie wrócić do respa czy mają wracać "na bojowo" i mogą się jeszcze ostrzeliwać ?

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 4 lis 2009, o 15:37
przez Nestor
Odział schodzi bojowo. Czyli to nie trupy, ale przegrupowują się w respie - dowódcy wracają do życia i cały odział (zwarty) wraca do akcji.

Cały zabieg ma oddawać sytuację bojową w której całe dowództwo ginie - w realu odział przestaje atakować i jak tylko może to wycofuje się. Przy liczebności grupy 10 osób - strata 4-5 osób (było by dużym pechem gdyby tylko dowódcy by ginęli - chyba że od kulki w plecy) - to już 50 % strat - normalnie taki odział idzie w rozsypkę (jak elitarny by nie był).

Wydaje mi się że zabieg jest celowy i trochę uzasadnia istnienie dowództwa.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 4 lis 2009, o 15:50
przez Ciężki
Nestor napisał(a):Odział schodzi bojowo. Czyli to nie trupy, ale przegrupowują się w respie

a z drugiej strony
Nestor napisał(a):odział przestaje atakować i jak tylko może to wycofuje się.

Nie wiem czy to nie wywoła kwasów ... bo ktoś może zostać nawet sam i uznać, że "nie mógł się wycofać".

Nestor napisał(a):Wydaje mi się że zabieg jest celowy i trochę uzasadnia istnienie dowództwa.

Zabieg jest fajny i powiem więcej sprawdził się wyśmienicie na imprezie pod Łodzią (chyba były to Ardeny) - ale tam organizatorzy poszli jeszcze dalej. Wycofywali (i to nie na bojowo) każdy oddział (a przynajmniej dotyczyło to naszej strony) który poniósł straty ponad 50%.

Nie chce Ci mieszać w zasadach (to Twój scenariusz) ale pomyśl nad tym, czy nie wycofać ludzi "jako trupy" - wtedy unikniemy sytuacji, gdy jeden gość zostanie i będzie atakował/bronił się do końca (bo uzna, że teraz nie może się wycofać).
Oczywiście decyzja należy do Ciebie i ludzie, którzy będą pod moim dowództwem wycofają się w taki sposób jaki określisz w zasadach.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 4 lis 2009, o 16:16
przez Nestor
Propozycja fajna. jednak nie chce karać śmiercią tych co stracili tylko dowódców. Mam nadzieję (bo tylko ona mi została) że się wycofają zgodniez ustalonymi zasadami. No bo jak nie to i tak mogą uznać, że tera nie mogą zginąc i muszą walczyć dalej - wszystko jest oparte na fair play.

zasady będą raczej znać wszyscy a dowódcy (prawdziwi) powinni swoich odziałow pilnować (nawet, he he po śmierci)

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 10:38
przez Vlad
Propozycja jest ciekawa wypróbujmy to w tej rozgrywce.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 10:47
przez Goorock
O czym wy gadacie, Panowie? Niemców będzie 20 szt.! Kogo tu wycofywać, każdy soldat się będzie liczył! Jeżeli szanowni aliańci życza sobie wyprobowania nowego smaku - to proszę się bawić, ale bez Niemców ))

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 12:24
przez Nestor
Gorock- reguły są jasne - przeczytaj. Teamy Niemieckie 6 osobowe w tym 3 dowódców. Odział schodzi do respa po stracie dowództwa. Jeżeli faktycznie Niemców będzie tylko 20 - to może reguły zmodyfikuje na miejscu - na razie to zapisanych jest 30 (i są dalsi chętni). 5 teamów. Poza tym nie znasz odległości do respa, terenu i szczegółów a już się gorączkujesz. Spokojnie. Będzie Pan zadowooooolony. Konstrukcję bunkrów planuj, a nie zasady gry podważaj.

Na razie najważniejsze - zebrac jeszcze 30 aliantów. Zapytajcie prosze zaprzyjaźnione teamy - nie mam ostatnio czasu na mailing.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 12:26
przez Ciężki
Nestor napisał(a):Na razie najważniejsze - zebrac jeszcze 30 aliantów. Zapytajcie prosze zaprzyjaźnione teamy - nie mam ostatnio czasu na mailing.

Staramy się Nestor, staramy.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 12:57
przez Goorock
Bardzo chciałbym żeby CK uczestniczył w Hurtgen, uwielbiamy historyczne scenariusze i udowodnilismy nieraz, że dodajemy im klimat.
Nie miałem czasu wcześniej zapoznać się nowymi zmianami w mechanice. Nestor, szanuje Cię i lubie Twoje scenariusze, ale jestem szczerze dzwiwiony tym pomysłem. Czyli co, trzech oficerów postrzelonych i trzech pozostałych graczy pozostających przy życiu schodzą do trupiarni?
Niema to żadnego odpowiednika w historii. Nie potrafię wyobrazić sytuacji, kiedy po postrzeleniu kilku dowódców oddział wehrmachtu a tym bardziej SS wycofuje się z utrzymywanej pozycji. Może tak postępowali Aliańci zachodni, nie znam się na ich obyczajach.
Co więcej ten pomysł oznacza zmniejszenie szans obrońców z uwagi na różnice w liczbie. Jestem przeciwny, żeby mój oddział schodził kiedy mnie postrzelą. Inne odzziały jak sobie życzą. Moi do ostatniego żołnierza bedą wykonywać ostatni rozkaz do momentu otrzymania innego rozkazu od dowódcy wyższego szczebla. Jeżeli ktoś zostanie sam, to ma prawo wycofać się.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 13:28
przez Nestor
To może nie rekonstruujcie SS tyko Wermacht. Fanatycznie niezłomni - również trafiali do niewoli i również się poddawali i spier...jak mieli szanse. W pod koniec 44 i 45 to do końca to już tylko hiterjugend walczyło.
Oddział nie schodzi jak CIEBIE postrzelą tylko jak odstrzelą dowódcę i 2 zastępców (razem 3). Po stracie 50% stanu - każdy odział idzie w rozsypkę (walka do ostatniego żołnierza to legendy propagandy) - do dyspozycji będą (jeśli zbudujesz) 3 linie obrony - jest gdzie i przed wszystkim jest po co się wycofać. Dowódcy będą mogli nareszcie dowodzic i ich rola i znaczenie wzrośnie. Poza tym wyjęcie 3 oficerów w obronie jest raczej trudne i sądzę, że w praktyce to oficer schodzi ostatni a za to do akcji wraca CAŁY odział a nie pojedyńczy żołnierze - to też trochę bardziej oddaje realia.

Może najpierw spróbuj jak to działa to potem będziesz mógł krytykować.

Mechanizm jest przemyślany i właśnie zbalansowany - to znaczy daje szanse atakującym jak i obrońcom - a nie tylko obrońcom. Jak piszesz o szacunku to dołóż jeszcze trochę zaufania - i będzie fajny scenariusz. Dokładam starań, żeby wszyscy byli zadowoleni i mieli szanse. Jeszcze raz podkreślam - jak Niemców będzie mało to zmienimy zasady.

A może przejdziesz na stronę aliantów ? Poszturmujesz trochę i nie będzie problemu z fanatyzmem. Jak oni tę wojne wygrali ?

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 13:52
przez Goorock
Nestor napisał(a): Po stracie 50% stanu - każdy odział idzie w rozsypkę (walka do ostatniego żołnierza to legendy propagandy)

Naprawde nie wiem skąd to przekonanie. Nasz nie pójdzie w rozsypkę.
Czy w Hurtgen walczyło hitlerjugend? Na liście oddziałów uczestniczących w tej bitwie ich nie widzę. Ale i SS nie było.
SAtosunek sił wynosił wg różnych źródeł od 80 tys. na 120 tys. do 90 tys. na 120 tys.
Jak spróbuje to już będzie po obiedzie i późno krytykować. Jak skrytykuje później, to znajdą się tacy, co powiedzą "Czemu teraz krytykujesz, trzeba było przed grą krytykować".
Ja wolę polegać na ludziach a nie na umocnieniach. 2-3 os. potrafia utrzymać pozycje do powrotu z respa reszty oddziału.

Aliańci wygrali wojnę głównie ilościa ludzi i zasobów ZSRR. Logiczne jest, żeby ci którzy zgłaszają się na stronę niemiecką później niż my przechodzili na stronę aliantów. Poza tym, nie mamy alianckich mundurów a niemieckie historyczne mamy i czujemy ten klimat.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 14:20
przez Nestor
No właśnie skoro nie udajecie hitlerjugend to walczcie jak Niemcy w 44: odwrót, przegrupowanie, kontratak itd - w żadnym razie walka do końca (po stalingradzie to było juz niemodne). Niemcy szanowali ludzi i nie kazali im walczyc (ginąć bez sensu) do końca (to specjalość rosjan) i w żadnym razie nie kazali samotnemu żołnierzowi bronić całej linii.

Żołnierze pozbawieni dowództwa schodzą do respa i wracają CAŁYM odziałem na linię. Nikt w pojedynkę nie walczy. Jeżeli powiedzmy na linii przetrwa dwóch to zejdą i wrócą całym odziałem za chwilę. Jak nie to reszta czeka na nich w repspie i nie walczy (czhyab lepiej jak odział się broni niz jakies niedobitki). Jak zostanie sam oficer 9nie musi schodzić) to jak myśli to raczej poleci na resp po resztrę odziału a nie da się zabić w heroicznie głupiej obronie.
W realu to odziały wracają/idą do akcji nie pojedyńczy bohaterowie. A las hurtgen to jedna pozycja ale cały system i walka nie była pozycyjna i linowa a byl to to szerg starć i bitew na różnych pozycjach i w nie umocnionym terenie.

czyli podsumowując:

pokrytykoweś i grasz wg zasad czy rezygnujesz ? Bo zasady sie nie zmienią (chyba że na miejscu trzeba będzie ze względu na frekwencje lub inne problemy improwizować).

Dostosuj się do większości. I pomysl, nie spróbójesz - nie będziesz wiedział czy jest z tym lepiej czy może gorzej. Jak czujecie klimat to on nie składał się z heroizmu i posągowych bohaterów ale także z ludzi, którzy chcieli przeżyć a na pewno nie byli straceńcami marzącymi by zginąc w bezsensownej obronie kawałka Belgii. Dodajcie może do klinmatu i ten smaczek.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 14:27
przez Ciężki
Nestor napisał(a):Jak czujecie klimat to on nie składał się z heroizmu i posągowych bohaterów ale także z ludzi, którzy chcieli przeżyć a na pewno nie byli straceńcami marzącymi by zginąc w bezsensownej obronie kawałka Belgii. Dodajcie może do klinmatu i ten smaczek.

I to są słowa godne imprezy jaką zapowiada się być Hurtgen. Nestor masz moje 100% poparcie. Robisz dobre imprezy i niech trzymają one swój poziom.

A teraz coś co mi ciężko przez gardło przechodzi ... HOOAH

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 14:46
przez Goorock
Cieżki popierasz bo jestes Aliantem, wam opłaca się taki system z wycofywaniem sie niedobitków.
Pokrytykowałem, nie zgadzam się z tym założeniem, ale CK zostaje.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 15:04
przez Ciężki
Goorock napisał(a):Cieżki popierasz bo jestes Aliantem, wam opłaca się taki system z wycofywaniem sie niedobitków.
Pokrytykowałem, nie zgadzam się z tym założeniem, ale CK zostaje.

Nie Goorock, nie popieram dlatego, że jestem aliantem (ja przeważnie do hamburgerów strzelam), ale dlatego, że po 1-byłem na imprezie, gdzie taki system się sprawdził, a po 2-to naprawdę może oddać klimat zarówno poszanowania życia jak i wspomóc dowodzenie. I pomyśl, że u nas łatwiej rozwalić cały odział - wystarczy, że snajper odpali 30% drużyny (a czasami nawet mniej), zdejmując 3 dowódców i natarcie się kończy. A Wy dowódców wystarczy, że schowacie w okopie :D

Jak chcecie to kontyngent fiński specjalnie pooznacza dowódców, których trzeba rozwalić, aby cofnąć całość do respa :D

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 15:09
przez Nestor
Konstruktywna dyskusja. Gorock - cieszę się z Twojej decyzji. Nie martw się - będzie dobrze.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 15:18
przez Goorock
Ciężki napisał(a): Jak chcecie to kontyngent fiński specjalnie pooznacza dowódców, których trzeba rozwalić, aby cofnąć całość do respa :D

Dzięki, nie trzeba; )

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 15:37
przez Jachos
Podobają mi się zasady zaproponowane przez Nestora, częściowo przyznaję rację Goorockowi. Mam pewną propozycję, otóż myślę, że przydały by się jakieś oznaczenia odróżniające oficerów od zwykłych żołnierzy, wtedy znacznie wzrośnie rola snajperów. Mój pomysł działał by w obie strony.

Goorock, nie jest aż tak źle, 30 do planowanych 80-90, damy radę na Monte Cassino daliśmy... Tu mamy też pewne plusy:
- Alianci nie mogą obejść naszych pozycji
- Możemy stawiać miny
- Dostępność piro (ja już mam 15 rolek po papierze toaletowym)
- Tanie repliki historyczne, a więc, więcej replik może ciągnąć na auto
- My się bronimy
- Ograniczona ilość radyjek (jedno na cały team), jak wiesz łączność radiowa przydaję się zwłaszcza w ataku (w obronie naturalnie też, ale IMHO nie co mniej)

Szykuję się fantastyczny scenariusz, z tego co widzę, w mojej skromnej opinii, ten scenariusz, prawdopodobnie będzie najlepszym na jakim będę miał przyjemność być...

EDIT: Trochę, za długo pisałem tę wiadomość 8)

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 15:47
przez Goorock
Ja jako dow. swojego teamu chcę przeżyć i zostać ze swoimi a nie ułatwiac życia snajperowi )

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 18:48
przez Wokash
Zwracam uwagę, że od wojny rosyjsko japońskiej (1905 czy coś) zaprzestano różnicowania wyglądu oficerów i żołnierzy w polu... bowiem ułatwiało to pracę snajperom... nie widzę racjonalnego powodu do wprowadzania jakiś dodatkowych sygnałów dymnych... w końcu jest jeden znak wskazujący na to, że to dowódca... dowodzi... chyba znaczy się...

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 19:27
przez Gazel
Nawiązując do Łukasza: jako kapral zakładowy obiecuję krzyczeć tak, żeby od razu było wiadomo kto spełnia funkcję pseudo oficera. Poza tym, z naszych obliczeń wynika, że powinno nas być sztuk 18. Staram się dobić do 20, żeby dorobić się 2 snajperki :).

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 5 lis 2009, o 21:45
przez Swierzy
10th Mtn zmobilizuje sie do 10 osob. Moze nawet uda sie przekroczyc.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 09:55
przez Nestor
Fajnie. Aktualizujcie proszę zapisy tzn. jeżeli są - to niech nowe teamy informują, że chcą się wpisać na listę a stare podają liczbę żołnierzy.

Dzięki.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 11:43
przez Tato
Ciężki napisał(a):A teraz coś co mi ciężko przez gardło przechodzi ... HOOAH

Boże, szok... :-O
Teraz już widziałem wszystko, czas już umierać.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 12:10
przez Ciężki
Tato napisał(a):
Ciężki napisał(a):A teraz coś co mi ciężko przez gardło przechodzi ... HOOAH

Boże, szok... :-O
Teraz już widziałem wszystko, czas już umierać.

Jak czujesz, że czas umierać to na Hurtgen uważaj na oficerów z NKWD :D

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 12:19
przez Nestor
Mamy juz 70 aliantów - jeszcze 30 i będzie super

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 13:46
przez Katana
Gazel napisał(a):Nawiązując do Łukasza: jako kapral zakładowy obiecuję krzyczeć tak, żeby od razu było wiadomo kto spełnia funkcję pseudo oficera. Poza tym, z naszych obliczeń wynika, że powinno nas być sztuk 18. Staram się dobić do 20, żeby dorobić się 2 snajperki :).



Nestor- policzyłś Ich?

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 13:57
przez Nestor
Na razie nie - czekam aż napiszą ilu ich
Zapisy w pierwszym poście

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 14:48
przez Wokash
Jestem optymistą dopisz nam jeszcze 1,5 albo 2 osoby... [emot]

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 14:52
przez Vlad
A co to bawisz się w ułamki? Maturę będziesz poprawiał [emot]

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 14:54
przez Wokash
2 osoby z czego jedna 1 raz na imprezie... [emot]

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 15:10
przez Izzy
RU szuka 4-5 osób do zrobienia teamu, nas będzie 5-6, a 10 jest wymagane do wyruszenia w pole.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 15:33
przez Swierzy
To dawajcie do nas i nie pierd$@#

Pojdziecie dziarsko na pierwszy ogien jako saperzy-samobojcy

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 16:21
przez Izzy
Gut. Proszę o dopisanie nas do tych czarnuchów z 10th. :P

Saperzy samobójcy z dwoma SAW'ami? :D

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 16:26
przez Goorock
CK - 7 os.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 17:48
przez Xasistis
Izzy napisał(a):Saperzy samobójcy z dwoma SAW'ami? :D

Jak już, to z rozmachem :)

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 18:30
przez Jachos
Przypominam, prośbę Nestora o usunięcie latarek, kolimatorów, rączek taktycznych, mikrofalówek itp z replik ;). Nawiązując do wypowiedzi chłopców z RU, to będziemy się bronić przeciwko dwóm Rambo?[emot smile]

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 19:08
przez Izzy
Nie, jednym z dwoma m249. :D

Jeden @ m130, drugi @m100, na dystans i do cqb.

Jak mu się znudzi, to sprężynki zamieni, i tak w kółko. :D


A tak na serio, sprawa granatników, czy m203 może symulować rifle grenade?, czy mam nie używać/zdejmować?

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 6 lis 2009, o 22:31
przez sobczaq
Proszę o dopisanie nas do tych czarnuchów z 10th.

Taki to u nas tylko jeden jest.
Ale dzięki Wam nie będę musiał iść jak zwykle na przedzie formacji, więc może pierwszy raz oberwę jako drugi.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 7 lis 2009, o 11:57
przez Izzy
sobczaq napisał(a):
Proszę o dopisanie nas do tych czarnuchów z 10th.

Taki to u nas tylko jeden jest.


One for all, all for one. :D

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 7 lis 2009, o 14:25
przez Kronor
Witam przepraszam że do tego wracam ,mam małe pytanie , zastanawiam się czy zejście do respa w przypadku utraty oficerów lub 60% teamu będzie dotyczyć również snajperów bądź 2 snajperskich, którzy to założenia działają osobno i nie podlegają stale rozkazom oficerów z którymi widzą się tylko na odprawach i po wykonaniu zadania .Czy też będą oni wyłączeni z tej reguły.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 7 lis 2009, o 16:16
przez Xasistis
Żeby nie było nieporozumień - powinni zejść wszyscy, snajperzy zaś powinni działać na zasadzie designated marksman.
Inaczej ludzie się będą wkurzali, że oddział powinien zejść a tu jakiś samotny osobnik z krótką emką zostaje (a bo mu dowództwo wycięli, został ze snajperem ale on gdzieś dalej leży, ale nie powiem wam gdzie)..
No chyba, że te dwójki snajperskie będą w pełnym ghille, wtedy nie będzie żadnych wątpliwości.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 8 lis 2009, o 16:20
przez Fenrir
4-5 wolnych miejsc dla Niemców - pod moje dowództwo w ramach FCS.
Dopuszczalne mundury - w ramach zasad dla Niemców.

Zapraszam chętnych. Zgłoszenia na priv.

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 8 lis 2009, o 20:39
przez Izzy
Wyjaśniłby proszę ktoś jak trafić do miejscówki tej. Nigdy nie byłem w Radiówku, na mapie Midera nie ma i ogólnie zagubiony jestem. ;)

Re: 28.11 Hurtgen

PostNapisane: 8 lis 2009, o 20:50
przez habib
voila...
Obrazek
Obrazek
...i dalej prosto w las