Strona 1 z 1

Mangusta 5. 17-18.04.2010 Łódz

PostNapisane: 10 lut 2010, o 14:32
przez -Łoś-
Stalkers jeździ co roku i nie żałujemy wiec w tym roku tez się wybieramy, może ktoś się dołączy ? Liczymy bardziej na timy niż pojedyncze osoby.


Całe info na temat imprezy: http://www.batlodz.pl/index.php?option= ... 6&Itemid=2

Re: Mangusta 5. 17-18.04.2010 Łódz

PostNapisane: 14 lut 2010, o 19:09
przez Kreska

Re: Mangusta 5. 17-18.04.2010 Łódz

PostNapisane: 14 lut 2010, o 19:17
przez Moses
My jedziemy.

Re: Mangusta 5. 17-18.04.2010 Łódz

PostNapisane: 14 lut 2010, o 19:17
przez Dalej
Właśnie, miałem spytać kto od nas jedzie :)

Re: Mangusta 5. 17-18.04.2010 Łódz

PostNapisane: 15 lut 2010, o 00:21
przez -Łoś-
my niestety po drugiej stronie lufy bo wz.93. :)

Re: Mangusta 5. 17-18.04.2010 Łódz

PostNapisane: 19 kwi 2010, o 11:55
przez Moses
I jakoś nie natrafiliśmy w polu ani Stalkersów ani Yelnetów ;)

Było świetnie, organizacja pierwsza klasa, wszystko płynnie, z rencami i nogami, zero opóźnień i zgrzytów. Teren genialny (ostatni z A-Detu opuścili miejscówkę o 1600 w niedziele;) ) Co do rozgrywki, zawsze było co robic. Panowie z Batu nie pozwolili aby ktokolwiek się nudził. Kubańczycy mnożyli się przez pączkowanie, bo gdzie nie zaatakowaliśmy to po pierwszych sukcesach zlatywały się posiłki i przewaga wynosiła 2-3 do 1 ;) Kto nie był niech żałuję

Re: Mangusta 5. 17-18.04.2010 Łódz

PostNapisane: 19 kwi 2010, o 12:00
przez heavenly
Bylem z Fatahami po stronie kubańskiej. Było miodnie, praliśmy amerykanów bezlitośnie;-) Organizacja faktycznie zasługuje na uznanie. Może mazowsze zorganizuje coś tego kalibru? ;-)

Re: Mangusta 5. 17-18.04.2010 Łódz

PostNapisane: 19 kwi 2010, o 12:06
przez pablito
No było czadowo! 6 godzin akcji ^^ no i oczywiście praliśmy Kubańczyków aż wióry szły :P

Pozdrowienia dla A4 :]

Re: Mangusta 5. 17-18.04.2010 Łódz

PostNapisane: 19 kwi 2010, o 12:32
przez Moses
pablito napisał(a):No było czadowo! 6 godzin akcji ^^ no i oczywiście praliśmy Kubańczyków aż wióry szły :P

Pozdrowienia dla A4 :]


Hehe A-9 tego szczęścia nie miało.

Re: Mangusta 5. 17-18.04.2010 Łódz

PostNapisane: 19 kwi 2010, o 13:27
przez Ptasiek
Bylo malinowo:)
Hamerykance jak zwykle w dupe zebrali , ale naciekawiej i najfajniej jak dla mnie bylo kiedy strona kubanska robila atak na wyspe z dwóch stron:) takie ataki na
URRRRAAAAAA!!!! to jest to:D

Ps. Moses przy pomniku jak byles przy obronie wyspy zdjąlem Ciebie i ja i Mlody :P

Re: Mangusta 5. 17-18.04.2010 Łódz

PostNapisane: 29 kwi 2010, o 22:28
przez Ari
A jak dla mnie to te ataki na hurra itp. byly totalnie z dupy ... Wiekszej terminatorki to nigdzie uswiadczyc nie mozna...

Ale ogolnie calosc OK. Ale fakt - nasz oddzial A10 zbytnio fragow nie naczesal

Re: Mangusta 5. 17-18.04.2010 Łódz

PostNapisane: 30 kwi 2010, o 00:36
przez Moses
Ari hehe a czego się spodziewałeś po takiej imprezie? Że każdy się będzie przyznawał po jednej kulce. Ja nastawiłem się, i chłopaków ode mnie też, mając wspomnienia ze wcześniejszej Mangusty, że należy się spodziewać terminatorki i nie nerwowac się, bo i tak jest bez sensu.

Było fajnie i tak i tak :D