Strona 1 z 2

Ładowarka LiPo

PostNapisane: 23 paź 2009, o 17:18
przez Wokash
Mam dylemat gdzie pisać tu czy w wyposażeniu.
Los mnie przymusił do kupienia baterii LiPo dostałem do niej ładowarkę ale już wiem, że nie dość, że nie ładuje to jeszcze psuje baterie... zaleta chińskiej produkcji...
Ma ładować ogniwo 7,4 V nie wiem czy to ma znaczenie ale z baterii wychodzi taka dziwna wtyczka z 3 pinami (niezależnie do tego jest normalny wtyk).
Przyznam, że cieszyłbym się gdyby dodatkowo nie zmasakrowała mojej kieszeni
Czy ktoś byłby chętny do podzielenia się swoim doświadczeniami na co należy zwrócić uwagę ew. może jakie modele są najbardziej trafione.

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 24 paź 2009, o 08:18
przez JKL
Ja używam tej:
http://www.specshop.pl/product_info.php ... ts_id=4649

Tyle, że to do 11,1V.

Tak czy inaczej polecam z balanserem.

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 24 paź 2009, o 08:21
przez Python
Ta dziwna wtyczka służy do ładowania baterii - w ładowarce powinieneś mieć taką samą (znaczy odwrotną).

Nie wolno ładować baterii LiPo tą wtyczką służącą do podłączania jej do broni.

Ja miałem jakąś prostą ładowarkę od Capriego i działało wszystko pięknie. Podobno najlepiej ładować te baterie w metalowych kubkach albo na azbestowym blacie - tak jakby co :-)

Aha - pewnie wiesz - ale baterii nie wolno rozładować w broni do końca. Jak spada ROF, trza baterię wymienić, inaczej nie da się już jej do pełna naładować.

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 24 paź 2009, o 20:58
przez .:Marcin:.
Python napisał(a):(...)

Nie wolno ładować baterii LiPo tą wtyczką służącą do podłączania jej do broni.

(...)


A to bardzo ciekawe rzeczy piszesz :)
Mam LiPo od ok roku, ładowarkę do niej nawet fajną (X-Charger B6 - obsługuje LiIon/LiPo/LiFe, NIMH/NICd oraz Pb) i ładują nią właśnie przez te przewody, o których wspomniałeś. Malutkie przewody od balancera podłączam DODATKOWO co któreś ładowanie, bo nie ma konieczności używania ich każdorazowo, ponieważ napięcia się tak łatwo nie rozjeżdżają w celach. Tak więc ładujemy głównie przez te grube przewody, a balanser tylko pomaga ładować równo każdą celę.

A tu rysunek z instrukcji innej popularnej ładowarki.
Obrazek

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 25 paź 2009, o 11:43
przez Python
Aha - no skoro tak :-)

Ja ładowałem małymi i działało.

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 25 paź 2009, o 20:35
przez yamnick
Można ładować i tak i tak. Na pewno nie jest tak że trzeba ładować tylko w trybie balancera, ale tak jest bezpieczniej a i bateria dłużej pożyje. W ładowarkach modelarskich zwykle wtedy trzeba wybrać odpowiedni tryb (balance albo no balance :) )

W manualu do Imaxa B6 podają żeby jak się używa złącza balancera to należy podłączać wtyczkę zasilającą też (ta "normalna") bo się ładowarka zapsuje. Podłączenie samego balancera do takieł łądowarki może ją sfajczyć.

Tanie łądowareczki ze sklepów airsoftowych łądują tylko właśnie złączem, ale ja bym im nie ufał. Co do środków bezpieczeństwa to ja ładuję w metalowym rondelku i pod nadzorem. Jak bateria spuchnie to lepiej się jej pozbyćzanim ona pozbędzie się Ciebie albo części twoich ruchomości lub nieruchomości ;)

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 25 paź 2009, o 21:46
przez Tato
Wokasz polecam ci właśnie opisywane przez kolegów Imaxy, które są do kupienie w CASGu

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 28 paź 2009, o 16:57
przez Ziober
witam weteranów
znalazłem taką ładowarkę - moim zdaniem też ciekawa
http://www.sklep.modelarnia.pl/index.ph ... er-pelikan
+ładuje LiFePo4 = ogniwa które modelarze już pokochali
+dual 12V i 220V = nie trzeba się pierniczyć z zasilaczem
+wbudowany balanser ( 4ry cele w zupełności wystarczajacy do naszych zastosowań )

edit : do kupienia od ręki w sklepie na Bitwy Warszawskiej

pozdrawiam
btw - super forum

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 29 paź 2009, o 01:02
przez Vlad
Na Bitwy warszawskiej jest sporo porządnych ładowarek ładujących formatujących wszelakie ogniwa. warto tam zajrzeć bo oprócz tego mają sporo nowych Lipo

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 29 paź 2009, o 12:37
przez InseCt
Bateria LiPo i ładowarka to niestety nie wszystko... Jak koledzy już wcześniej zaznaczyli, balanser, mimo różnych opinii, to bardzo ważna sprawa.
Balanser powoduje równe naładowanie każdej z cel (3,7v) w baterii (rzeczywiste napięcie ładowania jest wyższe). Dodtakowo, co BARDZO WAŻNE, nie pozwala na przeładowanie cel baterii powyżej 4,2 V (granicznie 4,3 V). Powyżej tej wartości zachodzą w baterii nieodwracalne zmiany chemiczne, co skutkuje uszkodzeniem i zepsuciem baterii a nawet tym słynnym samozapłonem. Gdy napięcie baterii zbliża się do 4,2V balancer automatycznie obniża napięcie ładowania danej celi, ostatecznie do 0V tak, aby jej nie przeładować.
Najlepiej kupować ładowarki z wbudowanym balancerem, gdzie jedną ftyke wkładamy do ładowania a drugą do balancera w ładowarce. Mamy wtedy pewność, że nic z baterią się nie stanie. Pakiety nie przekroczą 4,2 V i będziemy mieli elegancko równie naładowaną baterię.

Druga sprawa, trzeba dokupić także tzw. "buzzer". Jest to małe urządzonko, które podłącza się między karabinem a baterią i mierzy on nam napięcie baterii. Dlaczego?
W bateriach LiPo nie wolno dopuścić do spadku napięcia 2.5V na cele pod obciążeniem i nie niżej niż 3V na nieobciążone ogniwa. Poniżej tej wartości cele ulegają zniszczeniu.
Wspomniany buzzer, albo wyłącza cały obieg, lub zaczyna piszczeć, gdy napięcie baterii niebezpiecznie zbliża się do minimalnej wartości. Znaczy to, że nie wolno baterii dalej używać. Wyjmujemy ja i ładujemy.

Inna ważna informacja to wartość C, czyli wydajności prądowej, z moich obserwacji wynika, że:

Wartość C, jest proporcjonalna do mocy replik, innymi słowy, im mocniejsza giwera, tym musi być większa wartość C baterii. Więcej mocy - więcej prądu - konieczna większa wydajność baterii.
I teraz ciekawostka:
- Baterie LiPo mieszczące się w przedziale 10-20C wydają się nadawać się do napędzania replik stockowych (ok. +- 350 fps) - średnio 10-15 C, ale zdarza się perełka zjadająca pod 20C.
- 20-25 a niekiedy 30 C pociągnie mocniejsze repliki (średni tuning) - tyle prądu zje układ silnik, zębatki, sprężyna, itp.
- Tuning ekstremalny - GB może łyknąć nawet 35 i więcej C.

Czyli inaczej, bateria 15 C nie jest dobrym rozwiązaniem do tuningów... Bo nie pociągnie całego układu, będzie za słaba.
Za to stock - nie ma problemu.
Tunningi pow. 500 efów, LiPo podobno jest z nimi problem, trzeba patrzeć na wysoką wartość C. Minus - relatywnie wysokie ceny takich pakiecików... 250 zł w górę. Sama bateria.

Tak więc, reasumując pytanie, potrzebujemy:

- baterii LiPo, uważam min. 25 C.
- balancer
- ładowarki (opcjonalnie z balancerem)
- buzzer
- opcjonalnie liposack'i

Jak się uskłada, to nie wychodzi to tanio...
Jeśli już, kupować w sklepach modelarskich.

Kilka linków o bateriach LiPo:

http://mt325.wordpress.com/2007/07/27/o ... eczenstwo/
http://www.wmasg.pl/artykuly/akcesoria_ ... s_a-s/165/

z baterii polecam baterie Hyperion'a
http://www.hyperion-eu.com/products/type/19

Enjoy!

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 29 paź 2009, o 13:27
przez yamnick
InseCt napisał(a):Wartość C, jest proporcjonalna do mocy replik, innymi słowy, im mocniejsza giwera, tym musi być większa wartość C baterii.

To nie jest do końca prawdą

InseCt napisał(a):Więcej mocy - więcej prądu - konieczna większa wydajność baterii.

To natomiast i owszem, ale z kolei stanowi oczywistą oczywistość

Wartość "C" określa wydajność prądową w funkcji pojemności (stąd C), czyli inną wydajność będzie miała bateria 1200 mAh 20C (24A) a inną potwór 3300 mAh także 20C (66 A). Jak się łatwo domyślić wydajność w Amperach otrzymujemy mnożąc pojemność Ah przez parametr C. Batka o dużej pojemności nie musi więc mieć kosmicznego C nawet w przypadku tuningu, inna sprawa że duże pakiety zwykle mają ogniwa o wysokim C.

Jeżeli coś pokręciłem to niech mnie ktoś szybko poprawi ;)

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 29 paź 2009, o 13:41
przez Vlad
Dobrze to podałeś
Tak to musimy wiedzieć
Wartość C to wydajność prądowa baterii oznacza ile bateria może jednorazowo oddać prądu.
Jest to iloczyn pojemności przez wartość np: bateria 1100 mAh 15 C daje nam 16,5 A prądu itd. Tym trzeba się kierować przy doborze baterii.

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 29 paź 2009, o 14:00
przez Ryuzok
a ja dam do was takie inne pytanie, bo słyszałem już różne odpowiedzi...
czy to prawda że batki 7,4 li-po, dają prąd jak aegowe 9,6?
ponieważ myslę nad zmiana baterii właśnie na lipo (ze względu na wielkość).
oraz czy podawana pojemność baterii lipo, tj np 1200, to jest 1200 które mogę wykorzystać przy strzelaniu, czy jest to 1200 którego mogę wykorzystać 30% aby batka się nie zniszczyła (nie wybuchła...aegi na paliwo atomowe :D )

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 29 paź 2009, o 14:13
przez yamnick
Ryuzok napisał(a):a ja dam do was takie inne pytanie, bo słyszałem już różne odpowiedzi...
czy to prawda że batki 7,4 li-po, dają prąd jak aegowe 9,6?


Zależy od wydajności prądowej czyli pojemności i mitycznego C :) Zresztą AEG-owe (NiCd, NiMh) są różne: zwykłe i np. Sanyo RC. Wydaje mi się że dobra lipolka 7.4 może być odpowiednikiem "normalnej" 9.6.

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 29 paź 2009, o 14:20
przez Ryuzok
tak więc pytanie brzmi, czy coś takiego: http://www.asg.com.pl/product_info.php?products_id=2953 będize dobre i porównywalne ze zwykłym 9,6?czy lepiej jak tam wyżej pisano, pojechać na bitwy warszawskiej i się dowiadywać i kupic jakiejś innej firmy?bo już sam nie wiem, a nie chce bawić się w 11.1 żeby nie zabić tłoka/zębatek

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 29 paź 2009, o 14:26
przez yamnick
Ja bym pojechał na Bitwy, popytał popatrzył. Lipolki w sklepach airsoftowych są nieprzyzwoicie drogie a nie wydaje mi się żeby były jakieś specjalnie super dobre.

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 29 paź 2009, o 14:35
przez InseCt
yamnick napisał(a):
InseCt napisał(a):Wartość C, jest proporcjonalna do mocy replik, innymi słowy, im mocniejsza giwera, tym musi być większa wartość C baterii.

To nie jest do końca prawdą


Racja, do końca nie. Ale tak na chłopski rozum można sobie to GENERALNIE wyobrazić...

Reszta w Twoim poście - zgadzam się w 100 %.

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 29 paź 2009, o 14:58
przez Ziober
IMHO podstawą zabawy z jakimikolwiek ogniwami (innymi niż popularne nimh czy nicd) jest w pierwszym rzędzie porządna ładowarka
porządna ładowarka to taka która daję pełną informację o stanie baterii - tj posiada wyświetlacz dzięki któremu wiemy ile prądu weszło a ile wyszło z batki

jak będziecie na Bitwy Warszawskiej to zainteresujcie się ogniwami LiFe
takimi
http://www.sklep.modelarnia.pl/index.ph ... 0-mah-life
lub takimi
http://www.sklep.modelarnia.pl/index.ph ... 0-mah-life
duże prądy, płaskie krzywe rozładowania, duża ilość cykli, brak daty ważności ( jak w lipo ), brak samorozładowania, duża tolerancja na głębokie rozładowanie

mam batki zlutowane z 3ch ogniw life i spisują się świetnie ( jeszcze nie wiem jak będzie zimą ale myślę że nieźle )

większość modelarzy silnikowych przesiadła się na pakiety zrobione z takich ogniw i nie wraca już do Lipoli

Ryuzok
LiPole mają bardziej płaską krzywą rozładowania stąd mozesz wykorzystać większość pojemności
zdecydowany spadek napięcia przy końcu rozładowania ( wyraźny spadek ROF ) jest sygnałem ze należy przestać strzelać ;-)
pozdr

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 29 paź 2009, o 15:52
przez Vintersky
yamnick napisał(a):Wartość "C" określa wydajność prądową w funkcji pojemności (stąd C), czyli inną wydajność będzie miała bateria 1200 mAh 20C (24A) a inną potwór 3300 mAh także 20C (66 A). Jak się łatwo domyślić wydajność w Amperach otrzymujemy mnożąc pojemność Ah przez parametr C. Batka o dużej pojemności nie musi więc mieć kosmicznego C nawet w przypadku tuningu, inna sprawa że duże pakiety zwykle mają ogniwa o wysokim C.

Jeżeli coś pokręciłem to niech mnie ktoś szybko poprawi ;)

Potwierdzam.

Przypadki u nas:
~M130, Double Torque Up, EG1300 + 1520mAh 16C 11,1V = kosiarka (min 20 RPS)
~M130, Triple Torque Up, Systema Magnum + 2800mAh 20C 11,1V = kosiarka (min 20 RPS)
~M130, Celcius Planetary, Celcius Typhoon (szczotki 90% srebra) + 1100mAh 12C 11,1V = kosiarka (min 22 RPS)

Generalnie 11,1V są mocnymi pakietami. Ładowanie się w C>20 zakrawa o hardkor ;-)

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 29 paź 2009, o 16:16
przez Ziober
Te Wasze kosiary to hardkor ;-)
2s wystarczy żeby wypruć CCS midcapa ;-)

no dobra - sam mam 18 ;-)

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 29 paź 2009, o 20:29
przez InseCt
Vintersky napisał(a):Przypadki u nas:
~M130, Double Torque Up, EG1300 + 1520mAh 16C 11,1V = kosiarka (min 20 RPS)
~M130, Triple Torque Up, Systema Magnum + 2800mAh 20C 11,1V = kosiarka (min 20 RPS)
~M130, Celcius Planetary, Celcius Typhoon (szczotki 90% srebra) + 1100mAh 12C 11,1V = kosiarka (min 22 RPS)


11,1V, no tak... ;) Matko boska...
I o takie informacje mi chodziło, dziękować...

A pozwolę sobie zapytać - jak tłok? Cały, przy tej sprężynie i ROF'ie?

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 30 paź 2009, o 09:30
przez Vintersky
InseCt napisał(a):A pozwolę sobie zapytać - jak tłok? Cały, przy tej sprężynie i ROF'ie?

Tłok w pierwszym i drugim przypadku to Modify. Przeżyje bardzo długo i o to się nie martwimy.
Drugi przypadek przygotowany jest pod szybką zmianę sprężyny (taki fajny GB), i na M150 ma mieć dobre parametry (czyli ROF około 18-20 RPS).
Trzeci przypadek ma uberpancerny stock'owy tłok Celciusa który spokojnie ciąga czerwony cylinder Systemy na full auto.

Problemy z tłokami są przereklamowane ;-).

Przypomina mi się pewne P90 (TM, stock) które na 11,1v LiPo banglało ponad rok (kosiarka aż miło) - miałem ją w rękach, robiliśmy przegląd...
Działała pysznie, wymagała jedynie czyszczenia.

ROF na poziomie 20 RPS'ów jest jeszcze w miarę rozsądny. Przy poziomach 25 RPS zaczynają się jaja :P. Na poziomie 35 RPS zaczynamy wraz z magazynkami zmieniać tłoki ;-)

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 30 paź 2009, o 09:58
przez Devil
No cóż, na hi-speedach, stockowym silniku G&P oraz sprężynie 120 mam 350 fpsów przy rofie rzędu 33 na sekundę. Oczywiście na 11,1v 15C

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 30 paź 2009, o 11:27
przez Ryuzok
350fps na m120?jakim cudem tak kiepsko?ja mam 315 na M90...W CHINCZYKU....
a jeszcze takie jedno pytanko, bo pisaliście żeby po batkę wybrać się na bitwy warszawskiej (można adres?bo ma mgdzieś na kompie, ale nie wiem czy napewno^^"), czy ładowarka taka ze sklepu ze szpejem ASG może być? czy lepiej jakąś z bitwy-warszawskiej? i czy takie zwykłe przeciętne ładowarki po <100zl odłączają się po naładowaniu pakietu?czy trzeba pilnować jak z wolnoładowarką nicd-nimh?
a co do rofów jeszcze, pewnie wydam się wam dziwny, ale nawet tego nie mierzę...niech zyje strzelanie singlem!

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 30 paź 2009, o 12:16
przez Ziober
LiPo to nie jest zwykła bateria - błędy w obsłudze mogą się źle skończyć ( w najlepszym wypadku stratą baterii ;-))

zanim kupisz LiPo - kup dobrą ładowarkę modelarską z wyświetlaczem - może się okazać że Twoje baterie NiCd i NiMh odzyskają dzięki niej formę ;-)
sądzę że większość osób wypowiadających się w tym wątku taką ładowarkę posiada


sklep na Bitwy Warszawskiej jest w takim socrealnym bloku na parterze - trzeba skręcić z Grójeckiej w strone dworca zachodniego - będzie po prawej stronie
http://www.sklep.modelarnia.pl/index.php?d=kontakt
Warszawa 02-362, ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. Nr 6
tel.: (22) 822-38-18, 822-02-77
fax: (22) 668-73-32
Godziny otwarcia: pon. - pt.: 11.00 - 19.00
sobota: 10.00 - 14.00

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 30 paź 2009, o 18:16
przez Izzy
Ziober napisał(a):LiPo to nie jest zwykła bateria - błędy w obsłudze mogą się źle skończyć ( w najlepszym wypadku stratą baterii ;-))


W najgorszym, repliki, lub rączek. :D

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 30 paź 2009, o 18:49
przez WichuR
@Vinter,
A jak Ci o tym P90 mówiłem to nie wierzyłeś ;)

@Ziober,
A czy ten sklep nie robi też serwisu ogniw przypadkiem? Mam LiPola z urwanym kabelkiem od wtyczki ładowania.

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 31 paź 2009, o 01:01
przez Ziober
@Ziober,
A czy ten sklep nie robi też serwisu ogniw przypadkiem? Mam LiPola z urwanym kabelkiem od wtyczki ładowania.


na 90% robi - jak nie to dostaniesz tam wszystko z kondonem termokurczliwym włącznie ;-)
robią też chyba pakiety na zamówienie - nie wiem czy akurat Lipo bo to bardziej robota dla sapera :D
ale zapytać zawsze można - telefon jest
warto zarezerwować sobie trochę czasu na pójście tam, bo nie wiem dlaczego ale zawsze jak tam idę jest tłok


BTW
jakie są Wasze doświadczenia z LiPo na mrozie ?

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 31 paź 2009, o 08:24
przez .:Marcin:.
o ile mnie pamięć nie myli to biegałem ubiegłej zimy bez żadnych problemów, ale mrozów jakoś nie pamiętam

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 31 paź 2009, o 10:24
przez Mider
Izzy napisał(a):
Ziober napisał(a):LiPo to nie jest zwykła bateria - błędy w obsłudze mogą się źle skończyć ( w najlepszym wypadku stratą baterii ;-))


W najgorszym, repliki, lub rączek. :D

Raczej samochodu, mieszkania i życia.

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 31 paź 2009, o 10:59
przez yamnick
co do mrozu to sprawują sie świetnie. Na pewno lepiej niż nicd czy NiMh Robiłem testy zostawiając lipo 11.1 v na noc w zamrażarce i na m150 strzelało aż miło :)

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 2 lis 2009, o 22:09
przez Feniks
Odnośnie ładowarki to ja kupiłem Imax B6 i jestem zadowolony.

Wyszło mi z zasilaczem 275PLN z roczną gwarancją. Sklep jest na Chełmżyńskiej w Warszawie, więc w razie jakichkolwiek problemów można ze sprzedającym porozmawiać bezpośrednio.

http://www.rcsquad.com/produkt/169/184/ ... CZ_5A.html

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 2 lis 2009, o 22:57
przez Moris
Mihauek napisał(a):Odnośnie ładowarki to ja kupiłem Imax B6 i jestem zadowolony.

Wyszło mi z zasilaczem 275PLN z roczną gwarancją. Sklep jest na Chełmżyńskiej w Warszawie, więc w razie jakichkolwiek problemów można ze sprzedającym porozmawiać bezpośrednio.

http://www.rcsquad.com/produkt/169/184/ ... CZ_5A.html


Też namierzyłem już ten temat. Co prawda z Allegro można byloby złożyć podobny zestaw jakieś 20 pln taniej, ale trzeba czekać na przesyłkę.Też się pewnie skuszę na tą ładowareczkę.

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 2 lis 2009, o 23:31
przez Feniks
Moris napisał(a):
Mihauek napisał(a):Odnośnie ładowarki to ja kupiłem Imax B6 i jestem zadowolony.

Wyszło mi z zasilaczem 275PLN z roczną gwarancją. Sklep jest na Chełmżyńskiej w Warszawie, więc w razie jakichkolwiek problemów można ze sprzedającym porozmawiać bezpośrednio.

http://www.rcsquad.com/produkt/169/184/ ... CZ_5A.html


Też namierzyłem już ten temat. Co prawda z Allegro można byloby złożyć podobny zestaw jakieś 20 pln taniej, ale trzeba czekać na przesyłkę.Też się pewnie skuszę na tą ładowareczkę.

Warto chociażby z powodu obecności funkcji rozładowania, czego nie ma model B5. Do LiPo się to nie przyda, ale resztę obsłuży. Zresztą taką ładowarkę można do każdej baterii podłączyć, bo kabelek wyjściowy jest zakończony wtykiem typu large. Kupienie przejściówki http://www.asg.com.pl/product_info.php?products_id=2636 i dolutowanie odpowiedniej końcówki to żaden problem. Szukałem końcówek na wolumenie, ale tylko large i mini znalazłem (w sklepie z akumulatorami), a to po odpowiednio 6 i 4 PLN za komplet.

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 3 lis 2009, o 08:12
przez Devil
Ryuzok, chodziło o dociążenie całego układu twardszą sprężyną, a nie o moc. To jest replika do CQB, z szybką reakcją na spust i relatywnie krótką lufą, a nie snajperka do polowań. A po co dociążać układ? Żeby nie mieć takiego efektu jak Ralphi; na singlu lecą mu dwie kulki...

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 3 lis 2009, o 08:30
przez Brożek
To jak tak się podepnę pod temat, bo mam pytanie :

Ogólnie myślałem o zastosowaniu baterii LiPo w MP7A1 Toyko Marui. No i się tak zastanawiam - czy są LiPo 7,2V i czy taka bateria nie zjedzie mi zębatek?

No i czy będzie taki wtyd etc. - technicznie czy da radę ?

Dzięki - Brożek

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 3 lis 2009, o 08:40
przez Moris
Brożek napisał(a):To jak tak się podepnę pod temat, bo mam pytanie :

Ogólnie myślałem o zastosowaniu baterii LiPo w MP7A1 Toyko Marui. No i się tak zastanawiam - czy są LiPo 7,2V i czy taka bateria nie zjedzie mi zębatek?

No i czy będzie taki wtyd etc. - technicznie czy da radę ?

Dzięki - Brożek



są LiPo 7,4V i (przynajmniej z obsrerwacji) mają podobną wydajność do 9,6V NiCd, NiMh

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 3 lis 2009, o 09:47
przez Brożek
aaaha - a o niższym woltażu nie ma? :(

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 3 lis 2009, o 10:23
przez Ziober
Lipo mają napięcie pojedynczego ogniwa 3,7V stąd pakiet z dwóch ogniw = 7,4V a z trzech = 11,1V
3,7V nie pociągnie ;-)

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 5 lis 2009, o 12:51
przez Vlad
Moris napisał(a):
Brożek napisał(a):To jak tak się podepnę pod temat, bo mam pytanie :

Ogólnie myślałem o zastosowaniu baterii LiPo w MP7A1 Toyko Marui. No i się tak zastanawiam - czy są LiPo 7,2V i czy taka bateria nie zjedzie mi zębatek?

No i czy będzie taki wtyd etc. - technicznie czy da radę ?

Dzięki - Brożek



są LiPo 7,4V i (przynajmniej z obsrerwacji) mają podobną wydajność do 9,6V NiCd, NiMh


Zrobiłem pomiary i wyszlo mi:
1300mAh 7,4 V daje na mierniku 8,3V
2200mAh 11,1V daje na mierniku 12,5V

tradycyjna 9.6 V 1800mAh NiCd po pomiarach dała 10,2 V

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 5 lis 2009, o 13:08
przez yamnick
... tylko czy coś z tych pomiarów wynika ?

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 5 lis 2009, o 13:19
przez Vlad
Tak, porównanie rzeczywistego voltażu baterii. Lipo 7,4V to nie 9,6V Co innego oczywiście wydajność prądowa całkowita i chwilowa. pojemność ogniwa etc.
Trudno jest porównywać bezpośrednio te ogniwa. IMHO trzeba to dopasowac indywidualnie do repliki.
Na pewno nie polecam zakładania 11,1 V do słabej sprężyny w replice z baterią 8,4V lepiej sprawdzi się 7,4 V

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 5 lis 2009, o 17:23
przez Ziober
Vlad
dla pełnego obrazu sytuacji dodaj krzywe spadku napięcia pod obciążeniem ;-))
nie wyjdzie tak różowo ;-)

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 5 lis 2009, o 18:05
przez Moris
jedno ogniwo Lipo teoretycznie można naładować do 4,4V. Ładowarki mikroprocesorowe ładują do 4,2. Czyli teoretycznie LIPO 7,4 po naładowaniu powinna mieć 8,4-8,8V. LIPO 11,1 odpowiednio 12,6-13,2. Natomiast jestem zdziwiony, że NIMH 9,6 pokazuje wiecej, zawsze sądziłem, że napięcie w nich jest zawyżane.

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 6 lis 2009, o 08:50
przez yamnick
bez obciązenia i w pełni naładowane zawsze pokazuje więcej, ja bym się z kolei dziwił gdyby było inaczej

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 9 lis 2009, o 17:59
przez Ziober
Vlad ma racje - warto kwestie zasilania rozpatrywać do konkretnego setupu.
Potężna batka nie zachwyci jeśli silnik jest stockowy , z kolei magnumka podobno nieźle kręci nawet na niskich napięciach.. ;-)

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 7 mar 2010, o 18:31
przez Janek
Odświeżę temat.

Mam kilka pytań dot. pakietów lipo, ostatnio moja bateria KANa 9,6V po 3 latach odmawia współpracy :) i czas wymienić ją na coś innego.

1. Czy warto kupować LiPo? Dodam, że potrzebuję jej do karabinu bez tuningów mocowych, obecnie w środku jest zwykła stockowa sprężyna CA, która daje jakieś 310fps. Zależy mi na niezłym ROFie, który dopóki działała dawała stara bateria.

2. Wydaje mi się, że odpowiednia będzie LiPo 7,4V, bo 11,1V przy tak słabej sprężynie to raczej z góry odpada.

3. Jakich producentów polecacie? Z tego co przeczytałem widzę, że niekoniecznie warto kupować pakiety producentów airsoftowych.

4. Który typ sygnalizatorów jest wygodniejszy w użyciu? Te z wyświetlaczem LCD czy zwykłe czerwone i zielone diody? I czy w ogóle jest sens ich montowania?

5. I na koniec pytanie o ładowarkę. W tym momencie chciałbym kupić jakąś do 150zł czyli pewnie bez wyświetlacza i innych bajerów. W takim przedziale cenowym co polecacie?


Z góry dzięki za odpowiedź!

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 7 mar 2010, o 20:35
przez moron
1. Lipolka da ci wzrost rofa, ale koniecznie musisz wymienic okablowanie i koniecznie miec niskooporowa wtyczke (przy 7,4 wystarczy large). Inaczej wtyczka bedzie waskim gardlem.
2. Mozesz spokojnie dac 11,1, problem w tym ze czesci o wiele szybciej sie zuzyja. Wczoraj kolega podpia lipolke 11,1V do pistoletu :)
/Ciach. Aby reklamować swój sklep, wykup reklamę na forum. Pierwsze upomnienie z wiadomego paragrafu. Tato
4. Jak nie chcesz ryzykowac uszkodzenia pakietu to lepiej miec
te LCD sie sypia podobno, ale przydaja sie do sprawdzenia napiecia. Zwykly lipo guard z diodami spokojnie wystarczy
5. Najprostsza ladowarka z zasilaczem okolo 70pln, potem uniwersalne na 220V to juz jakies 250pln

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 7 mar 2010, o 21:23
przez Janek
Okablowanie mam wymienione na niskooporowe, wtyczkę akurat mam mini, ale jej zmiana to najmniejszy problem.

Jeśli chodzi o napięcie to raczej wezmę 7,4V, gb trzyma się ładnie, pomimo przebiegu ponad 150k kulek, więc po co go przemęczać.

Ale raczej wezmę taki z większą pojemnością, np ten 2200mAh
http://www.defcon.com.pl/product-pol-29 ... -25C-.html

Dzięki za pomoc Moron.

Re: Ładowarka LiPo

PostNapisane: 8 mar 2010, o 14:28
przez Vintersky
Moron, co tak [/ciach. Należe do tych złych modów którzy uważają że mozna porozumiewac sie bez przekleństw. Tato] reklamą w każdym wątku o LiPo? ;-)