Strona 1 z 1
osłabienie ruger mk1

Napisane:
24 lut 2010, o 14:41
przez Blacha
fabrycznie mój egzemplarz ma i tak niewiele jak na ten model 370 fps.
w środku są 2 sprężyny - pozmniejszałem je o jeden zwój
niestety spadło do 360 fpsów tylko (350 fpsów na 0,3)
ktoś ma pomysł jak obniżyć moc na ok 320 fpsów ?
najchętniej jakaś wiedza praktyczna bo z gdybaniem to niestety mam jedną szansę na próbę ;-)
Re: osłabienie ruger mk1

Napisane:
24 lut 2010, o 15:04
przez Devil
Zgłoś się do Gawona, a rozwiązanie Cię zadziwi :)
Re: osłabienie ruger mk1

Napisane:
11 mar 2010, o 18:31
przez Blacha
się w końcu dowiedziałem i udało się więc wrzucam bo ktoś może potrzebowac czy coś
ku potomności:
teoretycznie żeby osłabić rugera trzeba wyciągnąc wajchę z tyłu rekojeści dzięki której cały pistolet się rozkłada
wybijamy z niej pin i wyciągamy sprężynę - ta sprężyna napina kurek
jest tam jeszcze stalowa kulka - wymienić możemy ją na zeszlifowaną kulkę 6 mm kompozytową.
i taką połówkę kulki wkładamy zamiast stalowej - zmniejszamy tym napięcie sprężyny.
Niestety u mnie wiele to nie dało więc po prostu obciąłem jeden zwój sprężyny.
zarobilem kocówę, złożyłem nasmarowałem - i śmiga
355 fpsów na 0,2 na wyzerowanym hopku
300 fpsów na 0,25
a zasięg nadal bije na głowę większość gazówek z BB - plus w moim jest dobrze wytłumiona lufa więc i daleki zasięg i prawie nie słychać strzału.
jak ktoś chce wrzucić mogę zdjęcia swojego i przepis na wytłumianą lufę.
Re: osłabienie ruger mk1

Napisane:
11 mar 2010, o 21:32
przez nocone
Z chęcią bym się zapoznał z tym przepisem.
Re: osłabienie ruger mk1

Napisane:
11 mar 2010, o 23:02
przez Blacha
wybierasz się do OBI i kupujesz tam rurkę pcv o średnicy 3/4 " (cala chyba) - niestety krowa ma 3 metry więc poproś o przecięcie na pół - mniejszego kawałka nie sprzedadzą ale to i tak koszt 6 pln
wybierasz sie do sklepu dla lasek i kupujesz wałki do włosów - takie okrągły wałek z "kolcami" i na to zakładany taki rozcięty wałek - takie old schoolowe na maxa
w sklepie jakimkolwiek kupujesz ściereczkę jan niezbędny (takie cienkie dziurkowane)
odmontowywujesz w rugerze muszke - zostanie wystajacy z lufy zew, dzyndzel - musisz go ściąc na gładko.
rurka pcv idealnie bedzie pasowała na lufe zewnętrzną - wkładasz do końca do samego body i docinasz kawałek za końcem lufy zewnętrznej (musisz kawałek jednak na tłumik mieć)
końcówkę lufy rugera (pierścień z przedłużką która była w lufie w środku) obcinasz - tak żeby był tylko ten okrąg bez przedłużki - to będzie końcówka lufy (rurki pcv) - niestety kulka musi idealnie trafić w dziurę i nie otrze ć się o nią nawet - więc ja swoją końcówkę obrobiłem dremelkiem w stożek (od środka do zewnątrz
i powiększyłem dziurę nieznacznie.
docinasz walki (te środkowe okrągłe bez rozcięcia) tak żeby zrobić w tłumiku conajmniej 3 komory z wałków (pierwsza może być dłuższa dwie kolejne krótsze po pół długości wałka)
ściereczkę tniesz na paski o szerokości wałków - owijasz ściereczką ciasno wałek aż bedzie lekko ciasno wchodził w rurkę.
każdy wałek okręcony szmatką to komora - oddzielasz je krążkami - fajne by były odpowiednio dobranej średnicy uszczelki - gumowe, aluminiowe bądź skórzane - ale mnie nei chciało sie rypać z tym to se wyciąłem z tekturki nożyczkami - niestety ze sporą dziura środkową bo krzywo wycinane było ;-)
upychasz to tak żeby były 3 komory podzielone 2 krążkami tektury i końcówka żeby minimalnie wystawała z lufy a rurka dochodziła do body i wszystko na styk
teraz klej - ja dałem termiczny z pistoleta - końcówkę lufy wklejasz w rurkę - tylko kleju idealnei dookoła dajesz coby dziura przez którą kulka wylatuje byla osiowo.
przymierzasz wszystko na pistolecie doklejając izolką i przestrzeliwywujesz - jak kulki lecą prosto nie zahaczając po drodze o krążki ani o końcówkę smarujesz mały kawałek lufy jakimś klejem i wciskasz tłumik do końca na body i czekasz aż zaschnie.
potem matowisz rurkę papierem ściernym, docinasz resztki kleju na końcówce lufy i malujesz.
tadam - masz 3 komorowy tłumik który tlumi lepiej niż te klasyczne do asg ;-)
jak bedę miał jak dam foty swojego
Re: osłabienie ruger mk1

Napisane:
11 mar 2010, o 23:40
przez nocone
Dziękować, opis naprawdę pr0. :)