Strona 1 z 1

Czernienie stali

PostNapisane: 27 kwi 2010, o 22:31
przez FRAGER
Chciałbym oddać swoją lufę zewnętrzną i przyległości do jakiejś firmy w celu jej poczernienia. Zanim jednak wybiorę się na wycieczkę po okolicznych firmach chciałbym się zorientować w cenach takiej usługi. Może ktoś z Was wykonywał już coś takiego i mógłby się podzielić informacją ile taka impreza kosztowała. Nie mam z tego typu usługami doświadczenia i nie chcę przepłacić jakoś ostro.

Może ktoś z Was ma jakąś sprawdzoną firmę w Warszawie lub okolicach która zajmuje się tego typu rzeczami?
Będę wdzięczny za informacje.

Re: Czernienie stali

PostNapisane: 27 kwi 2010, o 23:15
przez heavenly
Jeżeli nie trzeba specjalnie dla Ciebie odpalać wanny galwanizerskiej - to koszt jest znikomy. Bo to żaden problem dorzucić kolejny przedmiot. Ale jeżeli chcesz indywidualnie - to się zdziwisz przy rachunku;-)

Re: Czernienie stali

PostNapisane: 27 kwi 2010, o 23:34
przez Ponton
zrób se sam.. pamiętaj, żeby wcześniej dokładnie odtrawić metal, inaczej wyjdą plamy... kup jeszcze dłuugą blache do ciasta (w czymś trzeba gotować), benzynę ekstrakcyjną do odtłuszczania metalu i masz wielorazowy zestaw do profesjonalnego oksydowania..

http://allegro.pl/item1011230616_oksyda_do_stali_czernienie_stali_1kg.html

Jak się gdzieś wytrze za jakieś pół roku - nowa kąpiel..

Re: Czernienie stali

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 08:14
przez Mały
Ew. jeśli nie potrzebujesz mega czerni i trwałości możesz zastosować oksydę na zimno.
http://aukcjewp.wp.pl/search.php?string ... nge_view=1

Tu tematy o takim czymś.
http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=31693
http://www.wmasg.pl/artykuly/warsztat/3 ... _zimno/67/

Re: Czernienie stali

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 08:34
przez FRAGER
O tych wszystkich preparatach słyszałem i rozważałem czy nie zrobić tego samemu. Niby kuchenka turystyczna jest, kawałek ogrodu też (bo podobno oksyda na gorąco ładnie śmierdzi) ale traktuje te rozwiązania jako rezerwowe. Jeśli np profesjonalne oksydowanie kosztować mnie będzie te 50zł to nie chce mi się z tym bawić, jeszcze coś zrobię nie tak i zniszczę lufę.

Re: Czernienie stali

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 09:17
przez Ponton
nie ma opcji zniszczenia lufy - jest tylko ryzyko, że wyjdzie chjwy kolor, jak metal będzie nierównomiernie odtłuszczony.. Metal podgrzewasz w zupie o temp 140 stopni, stal się nie topi w tej temperaturze... Kiedyś oksydowałem bardziej prymitywnymi metodami - np czernienie ogniowe, czyli podgrzewałem stal do wysokiej temperatury na palniku gazowym i potem bawełnianą szmatą wcierałem olej.. olej spalał się w zetknięciu z gorącym metalem zastawiając na powierzchni czarną powłokę . .. tak oksydując można coś zniszczyć ; kąpiele są bezpieczne...

oksyda na zimno - trochę mniej trwała - szybciej się wyciera ; stosowałem - nie polecam na duże powierzchnie...Jak reperacja tej oksydy na gorąco, tak..

Re: Czernienie stali

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 11:22
przez FRAGER
Podzwonię w parę miejsc i jak nie znajdę ciekawej oferty to pewnie spróbuję z tą oksydą na gorąco.

Re: Czernienie stali

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 15:56
przez Blacha
ta lufa to na pewno stal ?

Re: Czernienie stali

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 21:00
przez FRAGER
Na pewno. Jest to lufa robiona na zamówienie, więc żaden ZnAl czy inne wynalazki.

Re: Czernienie stali

PostNapisane: 28 kwi 2010, o 21:36
przez Blacha
to spoko - tak kontrolnie pytam bo znal itp. przy tym mógłby pójść sie rypać a i powłoka nie trwala by była

co do stali - oksydy na zimno sobie daruj - zakład usługowy to zakład.

ew. malowanie proszkowe - np. w zakładzie gdzie resory malują - ich farby zazwyczaj wytrzymują duuuuużo - czasem wiecej niż oksydy (resor pracuje pod sporym obciążeniem jednak)

Re: Czernienie stali

PostNapisane: 18 maja 2010, o 21:54
przez FRAGER
Dziś oddałem lufę i blok gazowy do zakładu, za kilka dni ma być gotowa. Muszę czekać bo dla tak małego przedmiotu człowiekowi nie opłaca się grzać roztworu.
Co do ceny to kosztować mnie to będzie 40zł. Ponieważ jak na razie nie zanosi się na to żebym miał więcej rzeczy do oksydowania to zdecydowałem się na zakład.
W przyszłości, jeśli zajdzie taka potrzeba może poeksperymentuję w domowych warunkach. Doszedłem do wniosku, że przy tej cenie nie opłaca mi się bawić z tym na własną rękę.
Jak odbiorę już gotowe rzeczy z oksydowania to napiszę jak wyszło i wrzucę kilka fotek.

Re: Czernienie stali

PostNapisane: 24 maja 2010, o 11:25
przez FRAGER
Dziś rano odebrałem lufę z zakładu. Efekt bardzo mi się podoba. Kolor nie jest do końca czarny, powiedziałbym raczej że to bardzo ciemny grafit, coś jak rdzeń ołówka.
Impreza kosztowała mnie 30zł, uważam że bardzo uczciwie. Za te pieniądze w domowych warunkach bym tego nie zrobił.
Zdjęcie przed czernieniem:
Obrazek
Zdjęcie po czernieniu:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Dwa ostatnie zdjęcia oddają kość dobrze kolor jaki uzyskała lufa.

Lufę oddałem do tego zakładu : http://www.parniak.pl/. Proszę nie traktować tego jak reklamę, a raczej jak polecenie sprawdzonej firmy.
Może komuś się przyda w przyszłości. Właściciel odpisuje na maile całkiem szybko i podaje niezbędne informacje. Niestety, na wykonanie usługi trzeba zaczekać kilka dni, chyba że ktoś dostarczy większą ilość elementów do czernienia.

Re: Czernienie stali

PostNapisane: 28 maja 2010, o 10:15
przez pablito
A tak z ciekawości, gdybym chciał w drugą stronę tzn. ściągnąć czarne z prowadnicy kolby na przykład, to tylko drobny papier ścierny wchodzi w rachubę?

Re: Czernienie stali

PostNapisane: 28 maja 2010, o 12:53
przez FRAGER
Mechaniczne usuwanie to jest jedno z rozwiązań. Chyba dość skuteczne i raczej najtańsze.
Można też oksydę usuwać chemicznie, może ten link coś Ci podpowie: http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=9749.

Re: Czernienie stali

PostNapisane: 28 maja 2010, o 13:06
przez pablito
O to to właśnie czegoś takiego szukałem ^^ Podziękował.