Strona 1 z 1

Czujnik pulsu

PostNapisane: 28 maja 2010, o 19:38
przez Noncapisco
Tak zrobili czujnik pulsu.

http://www.youtube.com/watch?v=yWwWrH8L ... re=related

Wiem że mając go będziesz tak męski że twoje włosy na klacie będą miały własne włosy ,ale dwa kosztuja 500 dolców.

Jak to w ogóle działa i czy to się do czegoś nadaje?

Re: Czujnik pulsu

PostNapisane: 28 maja 2010, o 19:58
przez Dalej
To nie jest czujnik pulsu.

Re: Czujnik pulsu

PostNapisane: 28 maja 2010, o 21:35
przez Ponton
Dalej, gadasz sam ze sobą ???

Re: Czujnik pulsu

PostNapisane: 28 maja 2010, o 22:16
przez Tress Neskey
Wystarczy posluchać co mowią w recenzji żeby dowiedzieć się że to nie jest czujnik pulsu

Re: Czujnik pulsu

PostNapisane: 30 maja 2010, o 14:27
przez Petrus
To coś na filmie to: Motion tracker. Pokazuje Ci gdzie są kumple z takimi samymi gadzecikami. W trakcie jak się tym zajmujesz - wróg zachodzi Cie po cichu od tyłu i .......

Re: Czujnik pulsu

PostNapisane: 30 maja 2010, o 14:44
przez Izzy
... i SUPRISE BUTTSECHS!

Re: Czujnik pulsu

PostNapisane: 30 maja 2010, o 15:34
przez arend
ewentualnie walmy w to co szeleści w krzakach a nie daje odczytu na ekranie

Re: Czujnik pulsu

PostNapisane: 30 maja 2010, o 16:11
przez Petrus
:-D jest to jakiś sposób, a wracając do czujnika pulsu..... wystarczy stetoskop... tylko trzeba szybko i blisko podejść.

Re: Czujnik pulsu

PostNapisane: 30 maja 2010, o 19:30
przez Noncapisco
Ej ja lubie serią po krzakach

Re: Czujnik pulsu

PostNapisane: 30 maja 2010, o 19:54
przez Dalej
To jest jakieś chińskie gówno udające coś czym nigdy nie będzie, o ile pamiętam (bo było o tym z rok temu) złożone z nadajnika fal radiowych i odbiornika, i urządzenie kalkuluje niby twoją odległość od innych nadajników.

Tu trzeba specjalisty by wytłumaczył, ja wiem tylko tyle że sama sztuka konstruowania urządzeń wykrywających lokalizację nadajników fal radiowych to skomplikowana sprawa, uprawia się ją od początków radiotelegrafii, i bynajmniej nie jest to dziedzina pełna sukcesów.

Np. jakiś czas temu polskie firmy zbrojeniowe skonstruowały podobno całkiem sensowny system do namierzania nadajników fal radiowych. Rzecz znajduje się na trzech Starach, trzy jednostki namierzają daną stację i, komunikując się między sobą, obliczają lokalizację nadajnika.
O ile pamiętam działa to na zasadzie kalkulacji mocy sygnału odbieranego przez trzy stacje - dzięki temu można obliczyć do której stacji jest bliżej, i mając trzy punkty, wykalkulować lokalizację nadajnika. Oczywiście do tego trzeba brać poprawki na zakłócenia terenowe i inne, ale to wie każdy kto kiedyś używał PMRki w lesie czy w mieście. Załóżmy że da się to zrobić mając naprawdę dobrze napisany software, np. zintegrowany z GPSem - liczący wszystkie możliwe zakłócenia - wysokość, zalesienie, przeszkody terenowe, i sto innych.

Nawet biorąc pod uwagę zacofanie polskiej myśli technicznej, która akurat w tej branży nie jest tak tragiczna, nie wyobrażam sobie by paru sprytnych chińskich inżynierów było wstanie skonstruować takie wykrywacze gdzie do lokalizacji innych wystarczyło by jedno urządzenie nadawczo-odbiorcze.

Co innego gdyby były to urządzenia oparte na GPS czy systemie sieci komórkowych, ale to inna historia, i, jak wspomniałem, podobno to urządzenie nie ma z nimi nic wspólnego, tzn jest kompletnie autonomiczne, działa tylko z innymi urządzeniami tego typu.

Oczywiście, wszystko to piszę jako laik który się naczytał, więc przepraszam jeśli palnąłem głupotę i chińscy inżynierzy użyli technologii innej od wspomnianej przeze mnie, na przykład Magii lub Marketingu (oba słowa to często synonimy).

Re: Czujnik pulsu

PostNapisane: 30 maja 2010, o 20:17
przez kazik_
Z tego co zrozumiałem opis w recenzji AATV, to urządzenie akurat korzysta z GPS, dlatego kiepsko działa w budynkach.

Re: Czujnik pulsu

PostNapisane: 30 maja 2010, o 20:56
przez Vintersky
Gorszy battletac / ew. garmin subnet dla bogatszych! :P