Strona 1 z 1

Akcja zima;-)

PostNapisane: 17 gru 2009, o 12:55
przez heavenly
W związku z nadciągającym zimnem - zakładam wątek rozgrzewający. Celem jest omówienie wartych uwagi ogrzewaczy.
Na ostatniej strzelance użyłem czterech ogrzewaczy chemicznych z Lidla - po 6,99 za parkę. Dostępne są też podobno w Rossmannie, ale w obu sklepach wyłącznie sezonowo. Zaletą jest cena, wielorazowość, łatwość użycia. Wadą krótki czas działania - max godzina.

Jednakże zachęcony powyższym sprzętem postanowiłem zgłębić temat i odkryłem to;
http://www.e-horyzont.pl/fam_62m/ogrzew ... 1524t.html
Właśnie wróciłem z zakupów i testuję - działa wyśmienicie, benzyna ekstrakcyjna jest śmiesznie tania, można jej dolać do ogrzewacza w każdym momencie. Łatwo zgasić - wystarczy multitoolem zdjąć siateczkę i poczekać aż zgaśnie sama. Rozmiar rzeczywisty ustrojstwa - mniej więcej paczka fajek.

Wartym uwagi jest jeszcze ten:
http://www.e-horyzont.pl/fam_62m/ogrzew ... 3018t.html
Z małym ale - wymaga specjalnych wkładów, których oczywiście w sklepie nie mieli. Nie da się go zgasić. Dlatego zdecydowałem się na ten pierwszy - mimo wyższej ceny zakupu, jest wygodniejszy i tańszy w eksploatacji.

Dokupiłem też takie ogrzewacze do butów:
http://www.e-horyzont.pl/blue-mountain_ ... 8140t.html
Jak działają przekonam się jednak dopiero w sobotę.

Zakupy robiłem w Horyzoncie na pl. Konstytucji, bo chciałem już, ale na Batorego jest sklep nurkowy, który ma całkiem ciekawą ofertę ogrzewaczy: http://www.nowa-ama.pl/sklep_ogrzewacze.php - nie dotarłem tam jednak dzisiaj, więc nic na temat towaru powiedzieć nie mogę. Znalazłem też w necie opis stałej wkładki do buta, do której wsuwa się jednorazowe wkłady grzewcze - daje to ciepełko na cały spód stopy, ale teraz nie mogę znaleźć;-(

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 17 gru 2009, o 13:20
przez moron
heavenly napisał(a):W związku z nadciągającym zimnem - zakładam wątek rozgrzewający. Celem jest omówienie wartych uwagi ogrzewaczy.
Na ostatniej strzelance użyłem czterech ogrzewaczy chemicznych z Lidla - po 6,99 za parkę. Dostępne są też podobno w Rossmannie, ale w obu sklepach wyłącznie sezonowo. Zaletą jest cena, wielorazowość, łatwość użycia. Wadą krótki czas działania - max godzina.

niby fajne ale do domu
w praktyce przy minus pietnastu ledwo co poczujesz...
nadaja sie do spiwora na noc

heavenly napisał(a):Jednakże zachęcony powyższym sprzętem postanowiłem zgłębić temat i odkryłem to;
http://www.e-horyzont.pl/fam_62m/ogrzew ... 1524t.html
Właśnie wróciłem z zakupów i testuję - działa wyśmienicie, benzyna ekstrakcyjna jest śmiesznie tania, można jej dolać do ogrzewacza w każdym momencie. Łatwo zgasić - wystarczy multitoolem zdjąć siateczkę i poczekać aż zgaśnie sama. Rozmiar rzeczywisty ustrojstwa - mniej więcej paczka fajek.

wg mnie genialne ale ma jedna duza wade - jeeeeeeebieeeeeee na maksa
no chyba ze masz jakas benzynke zapachowa?


heavenly napisał(a):Wartym uwagi jest jeszcze ten:
http://www.e-horyzont.pl/fam_62m/ogrzew ... 3018t.html
Z małym ale - wymaga specjalnych wkładów, których oczywiście w sklepie nie mieli. Nie da się go zgasić. Dlatego zdecydowałem się na ten pierwszy - mimo wyższej ceny zakupu, jest wygodniejszy i tańszy w eksploatacji.

nie wiem czy mam 2 lewe rece ale ja tego nie moglem dobrze rozpalic i mi po kilkunastu minutach zawsze gaslo (no poza pierwszym wegielkiem) :P
minus taki ze trzeba rozpalic co przy wietrze czy na warcie jest problematyczne
plus to to ze dlugo i mocno grzeje
zgasic sie nie da ale multitoolem mozesz odlamac palacy sie kawalek :)

heavenly napisał(a):Dokupiłem też takie ogrzewacze do butów:
http://www.e-horyzont.pl/blue-mountain_ ... 8140t.html
Jak działają przekonam się jednak dopiero w sobotę.

ciekawa pozycja
nieuzywalem i nie znam efektow

mider polecal ten
http://allegro.pl/item818090162_super_o ... _army.html
i teraz go zamawiam :)
wielorazowy, aktywowany dolaniem wody (jak te w MRE)

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 17 gru 2009, o 13:30
przez heavenly
moron napisał(a):wg mnie genialne ale ma jedna duza wade - jeeeeeeebieeeeeee na maksa
no chyba ze masz jakas benzynke zapachowa?


Zwykła benzyna ekstrakcyjna, lub paliwo do zippo. To drugie jednak ostro przegina z ceną.

moron napisał(a):mider polecal ten
http://allegro.pl/item818090162_super_o ... _army.html
i teraz go zamawiam :)
wielorazowy, aktywowany dolaniem wody (jak te w MRE)


Wygląda zacnie - kupiłem dwa;-) Dzięki za info.

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 17 gru 2009, o 14:10
przez moron
ja mialem zwykle paliwko do zapalniczek (opakowanie czerwono pomaranczowe) co w co drugim kiosku mozna kupic
walilo niemilosiernie i ciuchy szybko lapaly ten smrod... :/

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 17 gru 2009, o 14:16
przez mansel
w Horyzoncie są jeszcze ogrzewacze chemiczne o takie:
http://www.e-horyzont.pl/blue-mountain_ ... 8949t.html

i osobiście taki posiadam (przy jakichś zakupach dostałem go za 1PLN)
ogólnie grzeje dobrze, ale ma podstawowa wadę - potrafi się sam uruchomić
(reakcja chemiczna zaczęła się pomimo tego że niosłem go w pudełku)

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 17 gru 2009, o 14:40
przez heavenly
mansel napisał(a):w Horyzoncie są jeszcze ogrzewacze chemiczne o takie:
http://www.e-horyzont.pl/blue-mountain_ ... 8949t.html


Takie były w Lidlu i Rossmannie. Niestety za krótko działa. Aczkolwiek warto je mieć jako awaryjne źródło ciepełka.

@moron - kiedyś używałem zapalniczki benzynowej. Jak gdzieś udawało mi się kupić oryginalną benzynę Zippo - to nie śmierdziało. Natomiast niestety ekstrakcyjna benzyna nasza to capidełko jest i tu masz rację - śmierdzi. Jak dobiorę mniej wonne paliwo to dam znać.

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 17 gru 2009, o 14:45
przez moron
jak chcecie chemiczne "zelowe" to polecam to http://ogrzewacze.net/details.html?id=6
uzywalem i jak jest naprawde zimno to troche daje, a nie tak jak to wasze male gowienko... :P

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 17 gru 2009, o 19:04
przez Tato
Zależy do czego te ogrzewacze, używałem wszystkich i jeśli rozpatrujemy pod uwagę przydatność do gier airsoftowych to:

1. Karbidowy
mider polecal ten
http://allegro.pl/item818090162_super_o ... _army.html
i teraz go zamawiam :)
wielorazowy, aktywowany dolaniem wody (jak te w MRE)

Bardzo dobry i kontraktowy (!) :) ogrzewacz karbidowy.
Zalety:
Tani
Wielorazowego uzytku (ale nie w nieskończoność!)
Daje długo ciepło
Kontrolowana reakcja egzotermiczna zalezna od ilości wlanej wody
Do aktywacji wystarcza woda
Długo trzyma ciepło
Lans bo kontrakt :)
Wady:
Dość Ciezki
Duży
podsumowanie: nadaje się do celów stacjonarnych, np do spiwora, trudno go umieścic w odziezy, butach czy rekawiczkach. Raczej na resp, kemping lub do plecaka w wypadku nocki w lesie podczas milsima, dobry nawet na wielodniowe wypady.


2. Żelowy
w Horyzoncie są jeszcze ogrzewacze chemiczne o takie:
http://www.e-horyzont.pl/blue-mountain_ ... 8949t.html

Substancja w formie żelu, reakcja egzotermiczna uruchamiana metalowym dynksem
Zalety:
Tani
Wielorazowego uzytku (ale nie w nieskończoność!)
łatwo go uruchomić bez dodatkowych narzędzi czy substancji
Rózne wagi i rozmiary
Wady:
Może się sam odpalić i wtedy kiedy go potrzebujemy jest dupa zimna (dosłownie!)
Krótki czas działania
Do "zresetowania" potrzebny wrzątek no i na kilkudniowym mislimie masz babo placek.
Podsumowanie: dość cieżko go wsadzić do rękawiczek czy butów, raczej do chowania po kieszeni lub stacjonarnie (w zalezności od rozmiarów). Raczej na resp, kemping lub do plecaka w wypadku nocki w lesie podczas milsima. Ze względu na sposób restetowania nie nadaje sie na dłuższe wypady.

3. Palnikowy
Jednakże zachęcony powyższym sprzętem postanowiłem zgłębić temat i odkryłem to;
http://www.e-horyzont.pl/fam_62m/ogrzew ... 1524t.html
Właśnie wróciłem z zakupów i testuję - działa wyśmienicie, benzyna ekstrakcyjna jest śmiesznie tania, można jej dolać do ogrzewacza w każdym momencie. Łatwo zgasić - wystarczy multitoolem zdjąć siateczkę i poczekać aż zgaśnie sama. Rozmiar rzeczywisty ustrojstwa - mniej więcej paczka fajek.

Zalety:
Wielorazowy w zasadzie w nieskończoność
Można go wyłaczyć, potem odpalić znów
Mając ze soba benzynkę można go odpalać dowolną ilość razy
Wady:
Stosunkowo duży
Dośc cięzki
trzeba miec ta beznzynkę i zapałki
Jeeeebieeee :)
Podsumowanie: dosc wygodne uzywanie jezeli się ma benzynkę niesmierdliwą. Inaczej przechodzi smrodem ubranie, plecak czy spiwór, cieżko go wsadzić do rękawiczek czy butów, raczej na kemping.

4. Chemiczny
Dokupiłem też takie ogrzewacze do butów:
http://www.e-horyzont.pl/blue-mountain_ ... 8140t.html
Jak działają przekonam się jednak dopiero w sobotę.

Działa na zasadzie reakcji utleniania zwiazków metali. Reakcja jest zmienna i zależna od ilości docierajacego powietrza do wkładu.
Zalety:
Lekki i malutki
można wszędzie włożyć
dość długi czas działania
Wady:
jednorazowy
drogi
Podusmowanie: Ideał dla airsoftowca. Mozna wsadzić do butów, rekawiczek, przykleić pod ubranie, dzieki czemu grzeje podczas akcji a nie tylko respa (jebanka) czy postoju (milsim). Ze względu na rozmiar i wagę można mieć w plecaku kilka i wymieniać/uzupełniać w miarę potrzeby. Ponieważ reakcja zachodzi tylko podczas utleniania, więc istnieje prosty patent na "wyłączenie" ogrzewacza: szczelna torebka strunowa. :) I wszystko byłoby pieknie gdyby nie ta cena!

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 17 gru 2009, o 19:18
przez Mider
Ogrzewaczy do butów używam do ogrzewania akumulatora, działa rewelacyjnie zwłaszcza w pełnych kolbach. Na strzelance świątecznej dość skutecznie podgrzewaliśmy takim nasza śnieżynkę :)

Ogrzewacz "na wodę" - najlepszy patent jakiego do tej pory używałem. Fakt, że duży, ale grzeje bardzo długo. Materiałowy worek powoduje, ze łatwo jest go przypiąć np do spodni od wewnętrznej strony uda (dzięki takiemu umiejscowieniu i rączki i nóżki również ogrzeje). Mój ogrzewacz ma za sobą jakieś 40 godzin grzania, instrukcja obsług mówi, że powinienem dodawać więcej wody, ale puki co nie widziałem takiej potrzeby.

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 17 gru 2009, o 19:22
przez Chaota
MFH robi również ogrzewacze chemiczne reagujące z tlenem, nie jest to szczególnie drogie a bardzo dobrze działa.
Duży ogrzewacz żelowy jest super do apteczki jak ktoś złapie hipotermie bo grzeje szybko i mocno, ale zupełnie nie nadaje sie do normalnego użytku.

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 17 gru 2009, o 22:21
przez CASE
Pozwolę sobie wyrazić swoją opinię.

Używałem dwóch typów ogrzewaczy - tych z metalowym łamanym dynksem, niby to wielorazowych oraz chemicznych - które rozgrzewają się w kontakcie z powietrzem.

Typ pierwszy: po uruchomieniu rozgrzał się do wysokiej temperatury niemal natychmiast. Przestał zadowalająco działać po jakichś 30 minutach.
Typ drugi: po uruchomieniu rozgrzał się w ciągu godziny, osiągając temperaturę niższą niż typ pierwszy - ale "włączyłem" go na warcie około 2 w nocy, grzał mnie w kieszeni do godziny mniej więcej 11-tej przed południem, kiedy to zirytowany ciągłym ciepłem, a już niepotrzebnym, wypieprzyłem go do kosza. Grzał - dodam - wystarczająco aby ogrzać dłonie, twarz i takie tam.

Zdecydowanie polecam proszkowe, chemiczne.

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 18 gru 2009, o 20:18
przez heavenly
Kupiłem benzynę Zippo do zapalniczek ichnich. Cena bandycka - 15 zeta za jakieś 0,2l. Ale zapach jest zupełnie inny niż w zwykłej ekstrakcyjnej. Lżejszy i przyjemniejszy. Nie capi tak morderczo.
Zastanawiam się jeszcze nad paliwem do pieców katalitycznych - zippo coś takiego robiło. No chyba że ktoś pracuje w jakiejś hurtowni chemicznej i ma możliwość oceny bukietu różnych szuwaksów;-)

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 18 gru 2009, o 20:35
przez moron
a to kolorowe do swieczek i lamp naftowych?

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 18 gru 2009, o 20:38
przez Tom
A zwykłą benzynę ze stacji benzynowej można użyć?

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 18 gru 2009, o 20:43
przez moron
pewnie ujdzie tyle ze watka sie szybko przytka, bedzie jebac na maxa no i moze byc k-booooom xD

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 18 gru 2009, o 21:01
przez heavenly
Benzyna musi być nieśmierdząca. Nadaje się też etanol - czyli spirytus. Tylko cenowo z akcyzami to chora cena jest. Gorzelniany dałby radę, ale ze względu na to że też go można pić to kosztuje słono... No i trudniej kupić niż rektyfikowany. Jak ktoś ma dostęp do nieskażonego gorzelnianego to spoko - może to lać i spalać - powinno być bezwonne.

Trzeba poszukać nieśmierdzącej, czystej benzyny.

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 18 gru 2009, o 22:08
przez CASE
Denaturat...?

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 18 gru 2009, o 22:24
przez heavenly
Denaturat niestety capi. Straszliwie. Spirytus izopropylowy, popularnie zwany izopropanolem powinien dać radę. Sprawdzę, dam znać.
Ktoś wie gdzie to w waw od ręki kupić: http://www.altron.com.pl/cgibin/shop?in ... d=66db0551 ???

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 18 gru 2009, o 23:30
przez vent
Sprawdź w firmie Alchem:
ul. Sokratesa 17A
tel. 022 632 99 54
tel. kom. 602779983

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 19 gru 2009, o 07:46
przez heavenly
Dzięki, sprawdzę, ale najpierw to muszę sprawdzić czy spirytusik się w ogóle nada.

Informacyjnie jeszcze - nalepiłem właśnie na stopy te chemiczne ogrzewacze jednorazowe i za chwile jadę na Radiówek - ogrzewacze przyjemnie grzeją już teraz;-)

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 19 gru 2009, o 15:41
przez Tato
heavenly napisał(a):Denaturat niestety capi. Straszliwie. Spirytus izopropylowy...

Ten to dopiero capi upiornie.

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 19 gru 2009, o 15:50
przez heavenly
Alkohole do ogrzewacza wypróbuję. Raport po powrocie z Radiówka - ogrzewacze jednorazowe do stóp - REWELACJA. Ciepło, miło i przyjemnie. Wadą jest ich wyczuwalność pod stopą. Następnym razem myślę żeby nakleić na stopę od góry. Do sprawdzenia w przyszłości;-) Cena 8,90 za dwa w Horyzoncie - ostatecznie akceptowalna.

Co do katalitycznego - zasilanie paliwem Zippo było strzałem w 10. Zero smrodku. Jako że wcześniej nalałem ekstrakcyjnej - musiałem załadować Zippo i odpalić na całą noc - przepaliło się i jest ok. Pozostaje znaleźć tą benzynę w lepszym stosunku objętość/cena bo 12-15 zeta za 0,125 l to przesada. Aczkolwiek taka puszka starczy na oko, na 30-40 pełnych odpaleń po kilkanaście godzin.

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 21 gru 2009, o 10:16
przez mansel
mi się kiedyś udało kupić dużą puszkę paliwka Zippo (niestety nie pamiętam pojemności, ale jeśli się nie mylę to było 0,5l),
warto poszukać (co nie będzie proste) tej dużej puszki bo wychodziło znacznie taniej niż w tych małych

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 21 gru 2009, o 11:07
przez ross154
Mider napisał(a):Ogrzewaczy do butów używam do ogrzewania akumulatora, działa rewelacyjnie zwłaszcza w pełnych kolbach. Na strzelance świątecznej dość skutecznie podgrzewaliśmy takim nasza śnieżynkę :)

Rozumiem że temperatura ogrzewacza w żaden sposób nie uszkadza akumulatora?

Własnie w ostatni week testowałem US ogrzewacz na wodę, nie był super gorący ale zdziwiło mnie jak długo grzał. Uruchomiłem go ok 18:00 a ciepło było czuć jeszcze o 6:00 rano. Idealny do śpiwora.

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 21 gru 2009, o 11:28
przez Mider
ross154 napisał(a):
Mider napisał(a):Ogrzewaczy do butów używam do ogrzewania akumulatora, działa rewelacyjnie zwłaszcza w pełnych kolbach. Na strzelance świątecznej dość skutecznie podgrzewaliśmy takim nasza śnieżynkę :)

Rozumiem że temperatura ogrzewacza w żaden sposób nie uszkadza akumulatora?

W kolbie grzeje dłużej, ale słabiej - kwestia dostępu powietrza.

ross154 napisał(a):Własnie w ostatni week testowałem US ogrzewacz na wodę, nie był super gorący ale zdziwiło mnie jak długo grzał. Uruchomiłem go ok 18:00 a ciepło było czuć jeszcze o 6:00 rano. Idealny do śpiwora.

Temperatura zależy od ilości wody i tego jak dokładnie wymieszasz ogrzewacz po jej nalaniu. Faktycznie nie jest on jakiś ultra gorący, ale mocno ciepły, co przy dużej powierzchni zapewnia bardzo dobry rezultat.

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 31 gru 2009, o 12:22
przez cAmper

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 31 gru 2009, o 12:41
przez heavenly


Te do butów fajne, ale cena nie. 10-12 zł byłoby ok. Tyle można realnie dać za powiedzmy 5h grzania. Te drugie do rękawiczek wyglądają spoko, ale wydaje mi się że nie sprawdzą się do końca. Bo pozwolą założyć cieńsze rękawice, ale zmarzną palce;-)

DO mnie przyjechały te ogrzewacze US - o których pisał Mider. Jeszcze nie testowałem. Mam zamiar w sobotę odpalić jeden z nich na strzelankę. Myślę tylko gdzie go upchnąć w ubraniu;-) A na serduchu powieszę sobie oczywiście katalityczny - jest absolutnie rewelacyjny z paliwem Zippo. Żona go pokochała - do pracy jak jedzie to go zabiera;-)

Re: Akcja zima;-)

PostNapisane: 2 sty 2010, o 22:29
przez heavenly
Wznawiam wątek. Stestowałem dzisiaj ten amerykański ogrzewacz wodny, o którym pisał Mider. Po odpaleniu za pomocą dwóch łyżek wody dawał czad przez dobre 8h. Po strzelance, po ok. 6h wyjąłem go z kieszeni i zacząłem ugniatać i natleniać. Rozgrzał się tak że zaczął parzyć dłonie. W sumie grzał dobre 10h. Zastanawiam się czy jak wleję mu połowę dawki - będzie działał połowę czasu? Bo 8-10h na typowej jebance to za dużo. 4-6h spokojnie styka. Ktoś ćwiczył takie dawkowanie? Jeśli nie to spróbuję następnym razem dać mniej wody;-)