Strona 1 z 1

Ważność wkładów kevlarowych

PostNapisane: 1 lis 2009, o 13:54
przez chemik
Witam.
Nurtuje mnie ostatnio sprawa wytrzymałości wkładek kevlarowych np w IBA. Oryginalne mają na sobie datę produkcji i napis, że zapewniają ochronę przez pięć lat. Później najczęściej są sprzedawane dalej - i właśnie większość tych które obecnie można kupić jest datowana na około 2003 rok.
Czym objawiać się może i czym jest spowodowane "przeterminowanie" wkładu kevlarowego? Tym, że jakieś włókna się starzeją, coś się utlenia i traci wytrzymałość? A może producent stwierdza, że jako iż to jest miękki wkład to przy zginaniu przez te 5 lat wszystko może się "porozłazić"?
Może i głupie są te moje pytania ale proszę o odpowiedź jeżeli ktoś jest poinformowany w tym temacie.

Re: Ważność wkładów kevlarowych

PostNapisane: 1 lis 2009, o 14:10
przez Python
chemik333 napisał(a):Tym, że jakieś włókna się starzeją, coś się utlenia i traci wytrzymałość?


Podobno właśnie to.

Re: Ważność wkładów kevlarowych

PostNapisane: 1 lis 2009, o 14:20
przez Templar
Z tego co mi wiadomo (od człeka mądrzejszego ode mnie) daty te nie są tyle okresem ważności jak na serkach homo, co raczej terminem kontrolnym (bo czasami skontrolować kamizelę jednak trzeba). Po tym okresie kilka sztuk z danej partii idzie na ostrzelanie. Jeśli zaliczą, reszta dostaje kolejną pieczątkę zdatności do użycia. Po okresie 5 lat w skutek ułożenia się włókien większość kamizelek nieznacznie poprawisz swoje właściwości w stosunku do wersji "prosto z lini". Jeśli zamówiona partia była mała i nie ma jak jej dobrze ostrzelać (bo niewiele kamizelek by zostało na stanie) są one po prostu wymieniane na nowe.

Re: Ważność wkładów kevlarowych

PostNapisane: 1 lis 2009, o 17:50
przez chemik
Dziękuję za odpowiedzi - o takie coś chodziło :)
przy okazji - płyty SAPI jak rozumiem się nie starzeją? :)

Re: Ważność wkładów kevlarowych

PostNapisane: 1 lis 2009, o 17:59
przez moron
a jak na kamizelki kevlarowe wplywa np woda? nie powoduje szybszego niszczenia?

Re: Ważność wkładów kevlarowych

PostNapisane: 1 lis 2009, o 18:55
przez Python
Na niszczenie włókien aramidowych (kewlar) wpływ ma głownie oświetlenie UV. {Z tego można wnioskować, że nie należy ich także wybielać]

Jeśli chodzi o wilgoć (wodę) to nie ma ona wpływu na niszczenie włókien ale ma wpływ na właściwości balistyczne kamizelki. Wpływa bowiem na gęstość włókien i na łatwość z jaką pocisk penetruje utkany materiał. Z tego względu należy zawsze wysuszyć zmoczoną kamizelkę. Z tego także względu w niektórych krajach przed ostrzelaniem wkład polewa się wodą lub moczy.

Jeśli chodzi o płyty ceramiczne to nie znalazłem żadnych informacji na ten temat.

Re: Ważność wkładów kevlarowych

PostNapisane: 1 lis 2009, o 19:17
przez Templar
Płyt z tego co wiem nie wymienia się ze względu na starzenie się materiału, ale mikropęknięcia i inne uszkodzenia mechaniczne powstające podczas użytkowania (w końcu to ceramika). Po pewnym okresie musieli by każdą z nich sprawdzać indywidualnie (rentgen, ekspertyzy itp) więc bardzij opłaca im się co 5 lat(?) wymienić na nowe. Oczywiście ekspertem nie jestem i moge pierdzielić głupoty ;) Opinia wysnuta na temat róznych tekstów zasłyszanych i przeczytanych w sieci.

Re: Ważność wkładów kevlarowych

PostNapisane: 1 lis 2009, o 19:24
przez Schwarz
Python napisał(a):Na niszczenie włókien aramidowych (kewlar) wpływ ma głownie oświetlenie UV. {Z tego można wnioskować, że nie należy ich także wybielać]


Idąc tym tokiem rozumowania, jak doleję ACE czy innego bleacha do kąpieli to wyjdę jak po solarce?
Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać :D Jakoś nie mogę zrozumieć co ma promieniowanie UV do wybielaczy chemicznych. Co do szkodliwości jednego i drugiego to się zgodzę, ale przyczyny są całkowicie odmienne.

EDYTA:
Informacje na każde z pytań jakie zadaliście w tym wątku znalazłem w kilka minut na google. Informacje źródłowe, nie z for dla asgejów i innych pasjonatów. Dlatego wam ich nie wkleję, boście same stare wygi co to nowym każą używać opcji "szukaj" :P Jak to mawia Vinter: use your google.

Re: Ważność wkładów kevlarowych

PostNapisane: 1 lis 2009, o 19:42
przez Python
Schwarz napisał(a):
Python napisał(a):Na niszczenie włókien aramidowych (kewlar) wpływ ma głownie oświetlenie UV. {Z tego można wnioskować, że nie należy ich także wybielać]


Idąc tym tokiem rozumowania, jak doleję ACE czy innego bleacha do kąpieli to wyjdę jak po solarce?
Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać :D Jakoś nie mogę zrozumieć co ma promieniowanie UV do wybielaczy chemicznych. Co do szkodliwości jednego i drugiego to się zgodzę, ale przyczyny są całkowicie odmienne.


Przyczyny są podobne. Skoro włókna aramidowe są nieodporne na promieniwoanie UV, to prawdopodobnie są także nieodporne na związki inicjujące reakcje rodnikowe hp. środki wybielające na bazie związków chlorujących. Tylko że taka odpowiedź jest mniej jasna niż stwierdzenie aby wkładów nie wybielać - przynajmniej dla 99% czytelników tego forum. :-)
Jeśli jest to jakiś wielki problem, to można zwrócić się do polskiego oddziału DuPonta z prośbą o weryfikację.

Schwarz napisał(a):EDYTA:
Informacje na każde z pytań jakie zadaliście w tym wątku znalazłem w kilka minut na google. Informacje źródłowe, nie z for dla asgejów i innych pasjonatów. Dlatego wam ich nie wkleję, boście same stare wygi co to na nowym każą używać opcji "szukaj" :P Jak to mawia Vinter: use your google.


Ja się posiłkowałem podręcznikiem akademickim w wersji drukowanej :-P

Re: Ważność wkładów kevlarowych

PostNapisane: 1 lis 2009, o 19:48
przez Schwarz
Python, zmieniasz avatary niczym Val Kilmer wizerunek w Świętym, sie przyzwyczaić nie można :P Hełm rządził! :D

Sorki, ale czymże była by merytoryczna dyskusja bez chociaż jednego offtopa :P Na W2 wręcz nie przystoi ;)