granat do granatnika

O pirotechnice w Airsofcie. Bezpieczeństwo najważniejsze!

granat do granatnika

Postprzez Ryuzok » 4 lis 2009, o 13:17

no własnie, wpadł mi do głowy pomysł na coś takiego:
http://img682.imageshack.us/img682/6704/beztytuukv.png
czyli 40mm granat z grochem miotany za pomoca naboju hukowego (takiego od pistoletów hukowych typu "start".
zasada działania jak w noramalnym granatniku, iglica detonuje nabój hukowy,który staje sie ładunkiem miotającym, wyrzuca on granat z grochem z lufy, przy okazji podpalając petardę K204 w środku, które po pewnym czasie wybuchają jak to normalny granat asg.

moje pytania:
1-czy sądzicie że to wogóle wykonalne?
2-czy realne by było żeby taki nabój hukowy (albo połączony wybuch kilku) miotał ładunkiem o masie około 100g na odległość przykładowo 20-30m?
3-co o tym jako o pomysle sądzicie?czy gdyby zacząć takie coś produkować to znaleźli by się nabywcy?
Ryuzok
 
Posty: 501
Dołączył(a): 22 wrz 2009, o 21:45
Lokalizacja: warszawa
White Cross: FAB
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez moron » 4 lis 2009, o 13:22

granat grochowy bylby za ciezki do miotania nabojem hukowym... ale da sie to inaczej zrobic - tak samo jak mozdzierz
problem w tym ze nie jest to w 100% bezpieczne :/
Avatar użytkownika
moron
 
Posty: 752
Dołączył(a): 26 paź 2009, o 17:06
Lokalizacja: Qrde
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Konrad ''Owca'' » 4 lis 2009, o 13:39

Ryuzok napisał(a):3-co o tym jako o pomysle sądzicie?czy gdyby zacząć takie coś produkować to znaleźli by się nabywcy?

Produkcja broni odpalającej naboje hukowe wymaga koncesji. Sama broń hukowa nie wymaga pozwolenia. Taki kolejny paradoks...
Nigdy więcej!
Ojciec Terrorysty...
Codziennie wzrasta ilość rzeczy i osób, które mam w dupie...
Obrazek
Avatar użytkownika
Konrad ''Owca''
.
 
Posty: 1869
Dołączył(a): 5 sie 2009, o 21:38
Lokalizacja: Wwa/BS
White Cross: SGW
Na starym Warriorze od: 2005

Re: granat do granatnika

Postprzez Ryuzok » 4 lis 2009, o 13:47

Produkcja broni odpalającej naboje hukowe wymaga koncesji. Sama broń hukowa nie wymaga pozwolenia. Taki kolejny paradoks...

ja bym na to nawet nie wpadł...
chociaż w polskim prawie...mógłbym powiedzieć że to nie broń a magazynek,bo bronią jest sam granatnik, no ale to już tak dziwnie sie robi, dzieki za informacje:D
granat grochowy bylby za ciezki do miotania nabojem hukowym... ale da sie to inaczej zrobic - tak samo jak mozdzierz
problem w tym ze nie jest to w 100% bezpieczne :/

chodzi o to żeby to nie był moździeż,a żebyś granat odpalał "spustem" bez problemów z gazem czy coś...
za ciężki, no właśnie tego się bałem, szkoda, chociaż może jakby tych hukowych upchnąć tam z 5-6 to może jednak?:D
szkoda że pomysł odpadł już na przedbiegach :/
Ryuzok
 
Posty: 501
Dołączył(a): 22 wrz 2009, o 21:45
Lokalizacja: warszawa
White Cross: FAB
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Schwarz » 4 lis 2009, o 14:54

Lepiej rzut poćwicz :P Co do granatów wystrzeliwanych, to nie było o czymś takim jak mówisz jakiś czas temu na wmasgu? Tornado bodajże...
Obrazek
Avatar użytkownika
Schwarz
Administrator
 
Posty: 2976
Dołączył(a): 18 sie 2009, o 20:03
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Obrona Narodowa.pl, F.R.O.G.
Na starym Warriorze od: 2008

Re: granat do granatnika

Postprzez Gawon » 4 lis 2009, o 15:27

Jak dostanę się do kompa to napisze dlaczego Stanowczo odradzam.
Gawon
.
 
Posty: 35
Dołączył(a): 3 lis 2009, o 14:10
Lokalizacja: PNO
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Ari » 4 lis 2009, o 16:24

Tornado to granat ręczny do rzucania ;] a ryuzokowi chodzi o granat, który by był wystrzeliwany z m203
Avatar użytkownika
Ari
 
Posty: 1050
Dołączył(a): 26 paź 2009, o 21:39
Lokalizacja: Sochaczew
White Cross: ECS
Na starym Warriorze od: 2006

Re: granat do granatnika

Postprzez moron » 4 lis 2009, o 17:33

taki skuteczny granatnik bylby zbyt niebezpieczny...
Avatar użytkownika
moron
 
Posty: 752
Dołączył(a): 26 paź 2009, o 17:06
Lokalizacja: Qrde
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez FRAGER » 4 lis 2009, o 19:21

Ryuzok napisał(a):no własnie, wpadł mi do głowy pomysł na coś takiego:
http://img682.imageshack.us/img682/6704/beztytuukv.png
czyli 40mm granat z grochem miotany za pomoca naboju hukowego (takiego od pistoletów hukowych typu "start".

Taki granat byłby nielegalny. W myśl obowiązujących przepisów, taki granat miotany gazami powstałymi w wyniku spalenia ładunku prochowego jest szczególnie niebezpieczny. Nie przytoczę dokładnego cytatu, bo nie pamiętam po prostu.
W każdym razie na 100% za wytworzenie czegoś takiego można iść na parę ładnych lat za kratki. Nie ma tu znaczenia czy wytwarzasz nabój hukowy czy nie.
Avatar użytkownika
FRAGER
 
Posty: 235
Dołączył(a): 25 paź 2009, o 12:05
Lokalizacja: Sulejówek
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez moron » 4 lis 2009, o 20:53

ale na pewno da sie cos takiego obejsc bo sa dostepne grzybki do mozdzierzy ktore wlasnie tak dzialaja a zadnych zezwolen nie wymagaja :P
Avatar użytkownika
moron
 
Posty: 752
Dołączył(a): 26 paź 2009, o 17:06
Lokalizacja: Qrde
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Ryuzok » 4 lis 2009, o 21:10

co do legalnosci to jak mówi moron, da się obejść, ale dzięki za informacje.
co do niebezpieczności takiego granatu, wiem że to by musiało być coś w stylu "strzelam tak żeby trafić metr od celu" zeby kogoś przypadkiem nie postrzelić czyms takim, ale skoro odradzacie i tak na to narzekacie to napewno konstruował nie będę!
schwarz-poćwiczyć muszę, wiem, a co do tego że takie coś mają robić to fakt, maja, ale to będzie (zagranicą już jest) wystrzeliwywana gumowa/piankowa górna część granatu 40mm, co jest wg mnie bezsensu.
Ryuzok
 
Posty: 501
Dołączył(a): 22 wrz 2009, o 21:45
Lokalizacja: warszawa
White Cross: FAB
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Yeneth » 4 lis 2009, o 22:35

Pomysł z nabojem hukowym 6mm jest chybiony - nie wytworzy on wystarczająco dużej energii aby sensownie wystrzelić cokolwiek cięższego niż kilka/kilkadziesiąt gramów. Poza tym pojawia się wspomniany wcześniej aspekt legalności takiego urządzenia.

Swego czasu wraz ze znajomymi eksperymentowaliśmy z dwoma innymi rozwiązaniami:
1) Granatnik hukowy - coś jak pocisk kartaczowy do m203 tyle że energia naboju wyrzuca kulki 6mm. Przerobione granaty ASG nadal mieszczące kulki ale zamiast spłonki działającej na nacisk zainstalowany nabój hukowy 6mm.
Problemy - kwestie prawne urządzenia i zbyt duża i niestała energia. NIE PRÓBOWAĆ TEGO W DOMU!!! ;)
2) Pocisk "moździezowy" z zestawów sylwestrowych jako nośnik granatu grochowego, całosć wystrzeliwana z granatnika ASG M203, zapłon lontowy.
Problemy - niebezpieczna zabawa z fajerwerkami (1 detonacja podczas odpalenia, 1 niewypał na 6 kontrolowanych prób), uszkodzenia granatnika podczas wystrzału, niepewny czas detonacji ładunku właściwego, ogromne ryzyko postrzelenia kogoś "pędzącą ognistą rakietą". JAK WYŻEJ !!!!
Wszystkie próby z powyższymi sprzętami przeprowadzane były zdalnie i w ich wyniku nie ucierpiała żadna osoba (ofiarą był tylko 1 rozklekotany i przypieczony m203).

Jak już ktoś pisał wcześniej - zbyt niebezpieczne z uwagi na ryzyko bezpośredniego trafienia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Yeneth
 
Posty: 680
Dołączył(a): 27 paź 2009, o 19:30
Lokalizacja: Wawa
White Cross: FAB / WB
Na starym Warriorze od: 2008

Re: granat do granatnika

Postprzez Gawon » 4 lis 2009, o 23:00

Ryuzok napisał(a):moje pytania:
1-czy sądzicie że to wogóle wykonalne?
2-czy realne by było żeby taki nabój hukowy (albo połączony wybuch kilku) miotał ładunkiem o masie około 100g na odległość przykładowo 20-30m?
3-co o tym jako o pomysle sądzicie?czy gdyby zacząć takie coś produkować to znaleźli by się nabywcy?



1.Wykonalne jest, tylko że bardzo niebezpieczne, widziałem Coś takiego w akcji i jestem przekonany że to zabawka nie dla każdego, bo prototyp o mały włos nie zrobił "kuku" jednemu z naszych kolegów.
2. hukowy się nie nadaje na 100%
3. pomysł jest zły, bo nazbyt niebezpieczny i w dodatku nielegalny !!!

Używanie na strzelankach Warriorowych broni palnej własnej produkcji jest zakazane !!!
Gawon
.
 
Posty: 35
Dołączył(a): 3 lis 2009, o 14:10
Lokalizacja: PNO
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez FRAGER » 4 lis 2009, o 23:07

moron napisał(a):ale na pewno da sie cos takiego obejsc bo sa dostepne grzybki do mozdzierzy ktore wlasnie tak dzialaja a zadnych zezwolen nie wymagaja :P

W ustawie jest tak napisane, że jeśli miotasz coś w taki sposób na odległość powyżej 1m to jest to już nielegalne. Jeśli ciało miotane jest przez gazy, powstałe w wyniku spalenia ładunku prochowego, na odległość do 1m to jest to legalne. Przez ciało rozumiem element który może wyrządzić krzywdę. Zresztą wystarczy przypomnieć sobie jak policja zareagowała na tak zwane donaldówki użyte podczas jednej demonstracji kilka tygodni temu.

Ryuzok napisał(a):co do niebezpieczności takiego granatu, wiem że to by musiało być coś w stylu "strzelam tak żeby trafić metr od celu" zeby kogoś przypadkiem nie postrzelić czyms takim, ale skoro odradzacie i tak na to narzekacie to napewno konstruował nie będę!

Wiesz, ja tam nie ufam takim umowom typu "strzelam tak żeby trafić metr od celu". Nigdy nie będziesz wiedział jak poleci taki granat, gdzie spadnie i z jaką energią.
Avatar użytkownika
FRAGER
 
Posty: 235
Dołączył(a): 25 paź 2009, o 12:05
Lokalizacja: Sulejówek
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Gawon » 4 lis 2009, o 23:15

Panowie, proponuje skończyć dyskusje na ten temat, (szkoda literek)

zaś nadwyżki dobrych pomysłów proszę tam http://weekend-warriors.pl/viewtopic.php?f=31&t=355
Gawon
.
 
Posty: 35
Dołączył(a): 3 lis 2009, o 14:10
Lokalizacja: PNO
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Ryuzok » 5 lis 2009, o 14:49

ok,to jak zrobić taki granat napędzany np bezpośrednio z kapsuły co2?(1 kapsuła=1wystrzał) wychodzi drogo, no ale jest gaz,raczje mocny i powinno działać...
Ryuzok
 
Posty: 501
Dołączył(a): 22 wrz 2009, o 21:45
Lokalizacja: warszawa
White Cross: FAB
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Vlad » 5 lis 2009, o 16:13

Problem napędu nie jest taki kłopotliwy. Prawdziwy problem to jak zrobić by było to powtarzalne i bezpieczne, czyli by nie wybuchło komuś na głowie. Realnie by się tym nikt nie przejmował ale nasza zabawa ma byc przede wszystkim bezpieczna.
Obrazek
Avatar użytkownika
Vlad
.
 
Posty: 1131
Dołączył(a): 17 sie 2009, o 21:26
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards/Red Towers
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Gawon » 6 lis 2009, o 00:22

Wszystkie posty z durnymi pomysłami skasowałem za co wcale nie przepraszam, jak chcecie bawić się w "unabombera" to na innym forum !
Gawon
.
 
Posty: 35
Dołączył(a): 3 lis 2009, o 14:10
Lokalizacja: PNO
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Gawon » 6 lis 2009, o 00:28

Ryuzok napisał(a):ok,to jak zrobić taki granat napędzany np bezpośrednio z kapsuły co2?(1 kapsuła=1wystrzał) wychodzi drogo, no ale jest gaz,raczje mocny i powinno działać...


dobry pomysł ale problem polega na tym jak opróżnić kapsułę w 0,5 sekundy ?
Gawon
.
 
Posty: 35
Dołączył(a): 3 lis 2009, o 14:10
Lokalizacja: PNO
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez heavenly » 6 lis 2009, o 09:39

Im więcej gazu chcesz uwolnić, tym większy przekrój przewodów i szybszy zawór musisz zastosować. Tutaj niestety fizyka gazów i cieczy daje o sobie brutalnie znać. Inną metodą byłoby trzymanie w jakiś sposób pocisku pod ciśnieniem wypychającym go z lufy i tylko zwolnienie blokady. Problemem oczywiście będzie szczelność układu lufa-pocisk.
Potrzebujesz jakiejś przeróbki elektrycznej w replice czy radiu? Zajrzyj tutaj: viewtopic.php?f=155&t=6267
Avatar użytkownika
heavenly
 
Posty: 611
Dołączył(a): 30 paź 2009, o 14:34
Lokalizacja: Warszawa Praga
White Cross: ASG Fatah
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Gawon » 6 lis 2009, o 12:24

to jest nie wykonalne, w prawdzie można zastosować elektrozawór ale to koszta a podejrzewam że efekt będzie nadal mizerny ze względu na zamianę ciekłego CO2 w gazowe. Coś jak strzał gazikiem do góry nogami.
Gawon
.
 
Posty: 35
Dołączył(a): 3 lis 2009, o 14:10
Lokalizacja: PNO
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez scott » 10 lis 2009, o 02:53

Panowie skończcie kombinowanie z takim cudem bo to niebezpieczne i nielegalne ( Ustawa z dnia 21 maja 1999 r.
o broni i amunicji.[Dz. U. Nr 53, poz. 549] ) :
Art. 7. 1. W rozumieniu ustawy bronią palną jest niebezpieczne dla życia lub zdrowia urządzenie, które w wyniku działania sprężonych gazów, powstających na skutek spalania materiału miotającego, jest zdolne do wystrzelenia pocisku lub substancji z lufy albo z elementu zastępującego lufę, a przez to do rażenia celów na odległość.

Scott LRT
scott
.
 
Posty: 20
Dołączył(a): 9 sie 2009, o 10:35
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: LRT
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Ryuzok » 10 lis 2009, o 11:10

ok,to może zamaist wybuchu, wmontować wielką procę/sprężynę w lufę granatnika,która by zwalniała całość?:D
Ryuzok
 
Posty: 501
Dołączył(a): 22 wrz 2009, o 21:45
Lokalizacja: warszawa
White Cross: FAB
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Blacha » 10 lis 2009, o 12:22

z co2 będzie problem
musiałbyś zrobić komorę w której zamykałbyś nabój co2 i tam by sie odpalał - komora wypełniała by sie co2 (chwile by trwało) i dopiero po zwolnieniu jakiejś "klapki" co2 by wypychało pocisk.
Problem jest taki że jeśli przekroczysz pewną wielkość kanałów wylotowych gazu to poleci co najwyżej śnieg i szron a nie zwiększy się siła wyrzutu - co2 ma ograniczoną siłe i nadmierne powiększenie kanałów wlotowych nie da wzrostu energii wyrzutu.
O ile kilkadziesiąt do kilkuset kulek by wyrzuciło na zasadzie samopału o tyle nie wyjdzie to z obciążonym i dużym pociskiem.
Złoty Medal Gazownika
Obrazek
Złoty Medal Gazownika Na Niebieskiej Podkładce - za przetrwanie ataków niebieskiego dymu
Avatar użytkownika
Blacha
 
Posty: 447
Dołączył(a): 7 lis 2009, o 19:36
Lokalizacja: Warszawa ursynów
White Cross: ASG Fatah
Na starym Warriorze od: 2009

Re: granat do granatnika

Postprzez Tom » 10 lis 2009, o 14:38

scott napisał(a):Art. 7. 1. W rozumieniu ustawy bronią palną jest niebezpieczne dla życia lub zdrowia urządzenie...
Chcemy zrobić coś, co nie będzie niebezpieczna dla życia ani zdrowia, więc zgodnie z tą ustawą nie będzie to broń
Avatar użytkownika
Tom
 
Posty: 180
Dołączył(a): 27 paź 2009, o 22:46
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Ranger Unit
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Konrad ''Owca'' » 10 lis 2009, o 21:03

Tom napisał(a):
scott napisał(a):Art. 7. 1. W rozumieniu ustawy bronią palną jest niebezpieczne dla życia lub zdrowia urządzenie...
Chcemy zrobić coś, co nie będzie niebezpieczna dla życia ani zdrowia, więc zgodnie z tą ustawą nie będzie to broń

Zobaczysz co powiedzą na ten temat Panowie i Panie w czarnych ubraniach pracujący w takiej instytucji na trzy litery.
Nigdy więcej!
Ojciec Terrorysty...
Codziennie wzrasta ilość rzeczy i osób, które mam w dupie...
Obrazek
Avatar użytkownika
Konrad ''Owca''
.
 
Posty: 1869
Dołączył(a): 5 sie 2009, o 21:38
Lokalizacja: Wwa/BS
White Cross: SGW
Na starym Warriorze od: 2005

Re: granat do granatnika

Postprzez heavenly » 11 lis 2009, o 00:05

W sumie rura, z solidną sprężyną, której naciąg załatwia się przekładnią z korbką z blokadą w dowolnym położeniu i szybkim spustem - wydaje się najprostszym i najwygodniejszym rozwiązaniem. Korbka pozwala szybko to ponownie naładować - mając obliczony stosunek napięcia sprężyny do masy granatu i zasięgu - można regulować ten ostatni, do tego zero kosztów samego strzału. Można się nawet pokusić o wylepienie moździerza z napędem sprężynowym...
Potrzebujesz jakiejś przeróbki elektrycznej w replice czy radiu? Zajrzyj tutaj: viewtopic.php?f=155&t=6267
Avatar użytkownika
heavenly
 
Posty: 611
Dołączył(a): 30 paź 2009, o 14:34
Lokalizacja: Warszawa Praga
White Cross: ASG Fatah
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Gawon » 11 lis 2009, o 12:42

Panowie ja takie cudo zrobiłem i nikomu nie polecam, niebezpieczne jak cholera (szczególnie dla operatora), kłania się fizyka, trzeba wziąć kartkę, parę trudnych wzorów i czarno na białym wyjdzie że nie ma prawa działać, teraz więcej liczę zanim się wezmę na prototyp. Dla tych co nie "lubieją" liczyć to polecam przykład wiatrówki (tej na śrut) i zwrócić uwagę na stosunek gabarytów sprężyny do masy śrutu i fakt że w wiatrówce nie sprężyna napędza śrut tylko sprężone powietrze. inaczej nie ma prawa to działać.
Gawon
.
 
Posty: 35
Dołączył(a): 3 lis 2009, o 14:10
Lokalizacja: PNO
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez heavenly » 11 lis 2009, o 16:04

@Gawon - a jak działa kusza czy łuk? To też sprężyna. O katapultach nie wspomnę. Owszem, trebusz działa nieco inaczej, ale nie będziemy chyba robić machin oblężniczych do ASG ;-)
Potrzebujesz jakiejś przeróbki elektrycznej w replice czy radiu? Zajrzyj tutaj: viewtopic.php?f=155&t=6267
Avatar użytkownika
heavenly
 
Posty: 611
Dołączył(a): 30 paź 2009, o 14:34
Lokalizacja: Warszawa Praga
White Cross: ASG Fatah
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Gawon » 13 lis 2009, o 12:44

obawiam się że bez łęczyska co najmniej rozpiętości 1 metra nie da się tego zrobić, pasuje Ci nosić taki wynalazek na rozgrywkach asg? a czasie zarepetowania nie wspomnę.
Gawon
.
 
Posty: 35
Dołączył(a): 3 lis 2009, o 14:10
Lokalizacja: PNO
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez yamnick » 13 lis 2009, o 21:28

Konrad ''Owca'' napisał(a):Zobaczysz co powiedzą na ten temat Panowie i Panie w czarnych ubraniach pracujący w takiej instytucji na trzy litery.


Chodzi Ci o kominiarzy z ZUK (Zakładu Usług Kominiarskich) ?

Obrazek
Always remember the goodness of animals. You see, my dachshund is discreet and will never betray me — I cannot say that of any human being...

Wilhelm Canaris
Avatar użytkownika
yamnick
.
 
Posty: 1135
Dołączył(a): 18 sie 2009, o 12:38
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: 6-th
Na starym Warriorze od: 2005

Re: granat do granatnika

Postprzez scott » 14 lis 2009, o 00:32

Tom napisał(a):
scott napisał(a):Art. 7. 1. W rozumieniu ustawy bronią palną jest niebezpieczne dla życia lub zdrowia urządzenie...
Chcemy zrobić coś, co nie będzie niebezpieczna dla życia ani zdrowia, więc zgodnie z tą ustawą nie będzie to broń


O tym co jest, a co nie jest zgodne z Ustawą decyduje Centarlne Laboratorium Kryminalistyczne KGP. I choć działania tego organu mogą budzić pewne wątpliwości natury prawnej, to w przypadku waszego wystrzałowego pomysłu ich decyzja być może uratuje czyjeś zdrowie.

S.
scott
.
 
Posty: 20
Dołączył(a): 9 sie 2009, o 10:35
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: LRT
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez Pasta » 24 lis 2009, o 22:11

To panowie może coś takiego?
http://www.youtube.com/watch?v=7N_q71mS4sw
MARINE- Muscles Are Required Intelligence Not Essential
Avatar użytkownika
Pasta
 
Posty: 21
Dołączył(a): 25 paź 2009, o 08:54
Lokalizacja: Pruszków
White Cross: Fox Team
Na starym Warriorze od: 0

Re: granat do granatnika

Postprzez GRZYBU » 28 maja 2010, o 14:29

Avatar użytkownika
GRZYBU
 
Posty: 852
Dołączył(a): 29 paź 2009, o 09:46
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: F.R.O.G.
Na starym Warriorze od: 2009

Re: granat do granatnika

Postprzez Karczoch » 8 cze 2010, o 14:58

Zgodzę się z heavenlym co do moździerza ponieważ łatwiej "chyba" będzie go zrobić i obsługiwać ze względu na długość rury a co za tym idzie sprężyny jaką można do niej wsadzić. Wydaje mi się, że przy odpowiednio mocnej sprężynie można by stosować granaty prezentowane przez kolegę Blachę, które poprzez wyciągnięcie zawleczki odpalane by były w momencie wyrzucenia z lufy moździerza. Biorąc pod uwagę paraboliczny tor lotu pocisku wystrzeliwanego z moździerza, mniejsze jest prawdopodobieństwo wyrządzenia krzywdy nawet w przypadku bezpośredniego trafienia granatem. Problemem może być zastosowanie odpowiedniego opóźnienia wybuchu.
"Vox populi, vox dei", "Vox unius vox nulius"

M15A4 CA Sportline, Glock 17 KWA/KSC, CZ 75 ASG/KWA
Avatar użytkownika
Karczoch
 
Posty: 375
Dołączył(a): 28 paź 2009, o 09:23
Lokalizacja: Józefów k. Błonia
Na starym Warriorze od: 2009


Powrót do Pirotechnika

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron