Strona 1 z 1

SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 08:16
przez Moris
BOR jako pierwsza jednostka (firma) w Polsce stał się posiadaczem karabinków SCAR (nie wiem jeszcze jakie wersje, ale wkrótce pewnie będzie coś więcej o tym wiadomo). Co prawda kilka firm i instytucji w Polsce testowało tą broń (między innymi policja) ale z tego co wiem BOR jako pierwszy zakupił ich większą partię. Cena za sztukę oscyluje w granicach 20K PLN. To tyle na świeżo.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 09:16
przez Dalej
Czyli prawie 7 tysięcy dolarów z moich podatków.

Zajebiście, na amerykańskim rynku kosztują "tylko" dwa i pół tysiąca.

Znowu amerykanie świetnie zarobili na durnych polaczkach, przy okazji smarując czyjeś lepkie łapki.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 09:26
przez heavenly
Nie do końca - w grę wchodzi tryb przetargu, pośrednik, odpowiednie certyfikaty. No i na pewno nie jest to cena za golasa, tylko pewien wypas jednostkowy. BOR nie może sobie skoczyć do USA i kupić w sklepie po 2,5 tys. USD. Może i szkoda...

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 09:27
przez Moris
@ Dalej--->
może, ale czy to byłby zakup w polskiej zbrojeniówce czy za granicą to jeśli miało by być posmarowane to i tak by było. Szkoda tylko, że polska zbrojeniówka właściwie nie ma nic do zaoferowania...

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 09:36
przez Dalej
Nie do końca - w grę wchodzi tryb przetargu,
Przetarg? Jesteś pewien że był przetarg?

pośrednik
O tak, pośrednik na pewno zarobił.

odpowiednie certyfikaty.
Jakie?

No i na pewno nie jest to cena za golasa, tylko pewien wypas jednostkowy.
Hę?

Dobra, jak będzie coś więcej wiadomo to Moris wrzuci, fakt faktem jest że amerykanie dymają nas na uzbrojeniu na maksa,
a wiele (nie chcę mówić większość bo tak dokładnie nie śledzę) zakupów uzbrojenia strzeleckiego dla różnych Polskich formacji ma jakieś dziwne, kosmiczne ceny.


Moris napisał(a):Szkoda tylko, że polska zbrojeniówka właściwie nie ma nic do zaoferowania...

Trochę ma, w broni strzeleckiej faktycznie cienko.
A jeden Alex kosztuje tyle co skrzynka SAKO....

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 09:42
przez Moris
Powiem tylko tyle, że Heckler&Koch HK416, które było także testowane miało cenę praktycznie na tym samym poziomie.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 10:12
przez yamnick
Może gdyby było minimum koordynacji zakupów pomiędzy służbami i resortami to cena byłaby niższa, choćby z racji większej skali zamówienia. Teraz wygląda na to że każdy kupuje sobie osobno w ilości kilkunastu, kilkudziesięciu sztuk zabawkę fajniejszą niż mają inni i z lepszym tuningiem. W zasadzie mamy chyba wszystkie co bardziej popularne i modne karabinki: takie i owakie M4 , SCAR-y, HK416, G36, Beryle, AKx.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 10:28
przez heavenly
@Dalej - nie wiem dokładnie jakie certyfikaty, być może musi mieć pozytywną opinie Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia, albo zaświadczenie od rabina że jest kosher. Nie wiem jakim reżimom dostaw podlega broń strzelecka. Pracowałem ładnych parę lat dla Sił Powietrznych RP i napatrzyłem się na różne rzeczy. W tym na proces przyjęcia do eksploatacji F-16. Stąd wiem że wojsko i tzw. służby zawsze przepłacają - bo i tak mają kasę, więc każdy stara się na tym zarobić jak może.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 10:32
przez Moris
No właśnie, tak mi się teraz przypomniało, że dawno temu jak byłem w NJW to po przetargu na paliwo okazało się już w dostawach że jest dużo droższe niż takie kupowane na stacjach benzynowych. Wtedy wydawało mi się to nie do ogarnięcia...teraz jakoś mnie to nie dziwi.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 10:46
przez Catch22
Moris, ja ci powiem tak: po pierwsze jeśli uznałeś że możesz podać kwotę - miło ale nie wiem czy rozważnie. Po drugie, pozostałym (bo Moris pewnie wie) przypominam że karabinki nie przyszły gołe tylko w określonym ukompletowaniu - w tym spora ilość magazynków, Aimpoint CompM4, Surefire - a tych rzeczy nie dorzucają "w promocji". Cena SCAR-L w wersji E (Europejskiej, różni się detalami od amerykańskiej - urządzeniem wylotowym itp) była, tak jak to napisano, w końcowej ofercie porównywalna a nawet ciut niższa niż podobnie ukompletowanego 416.

A ty Dalej nie rozróżniasz Belgów od Amerykanów a pleciesz głupoty co najmniej jak zawodowy poseł. Mniej lektury Super Ekspressu nawet jeśli Piesiewicz dobrze wygląda w kiecce.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 10:49
przez Moris
Kwota jest szacunkowa i nie znam dokładnej. Dlatego napisałem, że oscyluje a nie, że wynosi. Różnica jest subtelna, a zmienia cały sens prawda? Nie wiem też dokładnie i zapewne nie dowiem się co wchodzi w skład kompletu (jakie dodatkowe wyposażenie itd)

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 10:55
przez Catch22
Zmieniałaby gdyby to miało jakieś znaczenie w tym kontekście informacji - nikt nie zwraca uwagi na takie subtelności. A czemu w US SCAR jest tańszy? Proste - część produkcji jest u nich, sprzedają tam bezpośrednio i muszą zejść z ceną żeby wbijać się w rynek AR. 2500 to cena o ile pamiętam cywilnej wersji S. Wersje wojskowe mogą mieć i niższą cenę pod warunkiem że jesteśmy SOCOMem i zamówimy kilkadziesiąt tysięcy sztuk. Proste?

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 11:32
przez Dalej
Teksty o SE czy Fakcie to sobie zachowaj dla siebie Catch.

Ja mam prawo być oburzony że polski podatnik płaci za karabinek TRZY RAZY WIĘCEJ niż Amerykanin, tym bardziej że jak wspomniałem to nie są odosobnione przypadki.
I nic mnie przy tym nie obchodzi że FN Herstal ma fabrykę również w Stanach. To jest produkt masowej produkcji przemysłowej a nie ręcznie malowane wazoniki, więc chodź owszem kupując więcej można wytargować rabat, ale na pewno cena nie skacze o 300% gdy zamawiasz kilkanaście/kilkadziesiąt sztuk.

Celowniki? Magazynki? Ile? Jakich? Właściwie to jak na razie poruszamy się w krainie ploteczek.
A ty robisz flejma bo ci nie pasuje że się wkurwiam bo szanuję swoje pieniądze. Dzięki takiej mentalności właśnie Polska jest biednym krajem. Szanowanie pieniędzy i kontrolowanie wydatków władzy jest nam kulturowo obce.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 11:43
przez Catch22
Nie pasuje mi to że bawisz się w populistę, szafując hasłami "o naszych pieniądzach" mimo że nie znasz ani specyfiki rynku i układów na nim panujących ani nie siedzisz w temacie. Co do celowników, magazynków i innych rzeczy - dowiesz się w swoim czasie, zapewne z artykułu w prasie branżowej. To ze FN ma fabrykę w USA nie czyni z niego amerykańskiej firmy. A cena skacze spokojnie o 200% jeśli zamawiasz 100 a nie 1000 wystarczy rzucić okiem na ostatnie przetargi. Więc nie gadaj tylko dlatego że masz język, bo nie masz określonej wiedzy i Twoje wypowiedzi mają posmak i wagę nagłówków we wspomnianych gazetkach. "Wkurwiasz się" i żądasz "kontroli" nad czymś o czym nie masz ni krzty pojęcia. Przypominam że jeśli sprzedaż odbywa się przez polską firmę to nawet jeśli ta firma bierze prowizję - płaci też podatki, zatrudnia pracowników, płaci im ZUS... i co teraz? Odwracając Twój slogan o tym jakim to Polska jest krajem nader łatwo zwrócić przeciw Tobie - że Tu każdy "wie lepiej" i "zrobiłby lepiej".

Ja płacę podatki i zrobiłem wszystko co mogłem żeby moje i Twoje pieniądze były jak najrozsądniej wydane. Ten zakup jak wierzę był jednym z lepiej wynegocjowanych w ostatnich latach, zwłaszcza że rozbił pewien monopol w "branży".

A co do rodzimego rynku - wspieramy MSBS jak się da i choćby to że będzie można dokładnie, użytkowo przetestować i przeanalizować SCARa w kraju (nie tylko na krótkich pokazach i "wypożyczeniach") jest już pożytkiem dla rodzimego programu broni strzeleckiej.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 11:56
przez Dalej
To co piszesz na razie nie jest żadnym argumentem, próbujesz jedynie starej internetowej sztuczki z pozowaniem na eksperta i deprecjonowaniem tych co się z tobą nie zgadzają.

Podaj jakieś fakty zamiast się lansować to porozmawiamy.
Albo może najlepiej jeśli w ogóle zamknę wątek do momentu pojawienia się jakichkolwiek potwierdzonych faktów - tak by chyba było najuczciwiej, zamiast się awanturować o plotkach. Cholera, nawet nie wiadomo w ramach jakiej procedury były te zakupy, bo wątpię czy przetargowej.

edit:
A nazywanie rozliczania ludzi władzy z wydatków populizmem to bezczelność.
Najłatwiej wydawać czyjeś pieniądze, których się samemu nie zarobiło. Wiadomo, cudze nie tuczy.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 12:12
przez Tytus
Dalej a może Pan C jest ekspertem? A może pan C ma dojścia i wie? A może powinieneś okazać troszkę pokory i posłuchać co starsi doświadczeniem i wiekiem chcą Ci przekazać? Widzisz internet jest tak anonimowy że interlokutor z drugiej strony nie wie z kim rozmawia. A może to szpec jest a może fachowiec? To że założyłeś forum nie uprawnia Cie do szerzenia "jednej jedynej prawdy - mojej prawdy która jest najmojsza".

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 12:23
przez Dalej
Wiaderny, ja nie wiem kim jest pan Ce, wiem natomiast że internet pewien jest domorosłych ekspertów, zwłaszcza działy dotyczące broni palnej.

Dlatego chcę to zweryfikować, ale cały czas nie mogę się doprosić konkretów, jedyne co słyszę to podejście w stylu "plebs ma siedzieć cicho, dawać kasę, i się nie odzywać. My mamy władzę, my mamy broń, i będziemy robili co nam się żywnie podoba, za ile nam się podoba".
To podejście jest charakterystyczne dla pewnych grup zawodowych, jest niegodziwe, i ostro na nie reaguję.
I wbrew temu co Catch pisze, NIE uważam za normalne żeby sobie cena skakała kilkaset procent, tłumaczenie o kontaktach czy dojściach to nie jest tłumaczenie, a usprawiedliwianie niegospodarności, jeśli nie korupcji.


Po raz drugi - proponuję zamknąć wątek do momentu pojawienia się faktów.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 12:46
przez Tytus
Ale chyba stworzyłeś forum dla ludzi interesujących się bronią i jej zastosowaniem a nie zasadami finansowymi rządzącymi tym światem. Ale jak chcesz popytaj tu http://forum.przedstawiciel-handlowy.pl/ tam wyjaśnią Ci mechanizmy finansowe co to marża i prowizja i takie inne pierdoły.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 13:39
przez Catch22
Ale jakich Ty Dalej konkretów oczekujesz dla siebie, trybunie ludowy z powołania? Zakupy MSWiA podlegają stałej kontroli, w tym antykorupcyjnej. O ile wiem nie jesteś osobą upoważnioną do takiej kontroli bezpośrednio, więc nie oczekiwałbym że ktoś ci na forum asg zacznie się z zakupów spowiadać. Jako obywatel masz prawo zwrócić się do instytucji odpowiedzialnej za kontrolę i poprosić o informację - zrób to jeśli uważasz że doszło do jakichś nadużyć.

Możesz nawet złożyć doniesienie do prokuratury skoro uważasz że cośtam jest niegospodarnością. Wszystko co wypisujesz - dokładnie tak jak na początku zresztą, jest na poziomie nagłówka "SE" - oto żądasz bliżej nieokreślonych FAKTÓW (sam powtarzając brednie) - no to masz fakt wspomniany na początku - BOR zakupił partię FN SCAR L w wersji Europejskiej dla jednego ze swoich wydziałów. Przetestował je uprzednio, porównał z kilkoma konkurencyjnymi produktami - uznał ze ta konstrukcja najbardziej odpowiada jego zadaniom i wynegocjował optymalną na te warunki zamówienia cenę. Są w ładnym kolorze FDE, mają określone ukompletowanie - celowniki, akcesoria itd. Jakich jeszcze "bardziej prawdziwych" FAKTÓW oczekujesz jako przeciętny obywatel?

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 14:29
przez Moses
Catch22 napisał(a):Są w ładnym kolorze FDE, mają określone ukompletowanie - celowniki, akcesoria itd. Jakich jeszcze "bardziej prawdziwych" FAKTÓW oczekujesz jako przeciętny obywatel?


Dalej nie wiem czy jesteś świadom ale magazynki, celowniki, laserki itp nie kosztują tyle co ASGowe chińskie oporządzenie. Dlatego cena oscyluje w tej okolicy.
Oczywiście fajnie by było aby nasze służby i wojsko było by wyposażony w sprzęt polskiej produkcji ale z braku takowych mają chodzić uzbrojeni w procy, bo fabryka niechcę dac ceny za 100szt takiej jak dostaje ich główny kupujący 100 000szt i w mniemaniu niektórych jesteśmy dymani? Dalej oczekiwałem po Tobie trochę więcej zdrowego rozsądku.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 16:03
przez Moris
Panowie, proponuję się uspokoić:) to miał być wątek informacyjny o tym, że i nasze służby powoli wchodzą w XXI wiek. I tyle, nie ma o co kopii kruszyć:)

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 23:04
przez ZeRT
Dalej napisał(a):NIE uważam za normalne żeby sobie cena skakała kilkaset procent, tłumaczenie o kontaktach czy dojściach to nie jest tłumaczenie, a usprawiedliwianie niegospodarności, jeśli nie korupcji.


To się nazywa wolny rynek. Jeśli nie chcesz, żeby twoje pieniądze były marnowane to przestań płacić podatki ;).

Ar15 można kupić za 500 $ amerykanie zamawiając ich setki rocznie płacą od 1000$(zamówienie na 4000 sztuk w różnych wersjach) do 1300$(zamówienie na 1700 sztuk) za sztukę kontrakty Colt Defences.

Źródło moich danych:
https://aais.ria.army.mil
http://www.model1sales.com/item-detail. ... r16pre.gif

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 17 gru 2009, o 23:52
przez Catch22
Ciężko kupić tzw. MilSpecowe AR za 500$ ;-)

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 18 gru 2009, o 00:40
przez ZeRT
To ja wiem :).
Tyle tylko, że nie jestem do końca pewien z czego wynika ta różnica i na ile nalepka "mil-spec" ma wpływ na cenę.
Nie mniej fakt pozostaje; można dostać w usa produkowane w usa ar15 za 500$ a wojsko płaci 2-3 razy więcej :P i to w przypadku gołych golusieńkich m4.

Po za tym taki kontrakt na IAR(scar strzelający i z zamkniętego i otwartego zamka) opiewa na 28 milionów dolarów na zakup 6500 sztuk broni razem z częściami zamiennymi i eksploatacyjnymi co nie zmienia faktu, że przy tak dużym zamówieniu sztuka broni będzie pewnie kosztowała ok 4300 $. Chociaż kontrakt jest tak podpisany, że cena może być znacznie wyższa...

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 18 gru 2009, o 01:03
przez Catch22
"Nalepka" MilSpec ma duży wpływ na cenę bo obejmuje wykonanie i przetestowanie części z dużo trwalszych materiałów ( chociażby większe żywotności luf niż w modelach cywilnych, np. 4 krotnie), z odpowiednim zapleczem produkcyjnym, powtarzalnością wykonania itd. Producent może sobie różne rzeczy produkować po swojemu z tańszych, lub nieprzetestowanych do końca materiałów, ale żeby zrobić coś MilSpec musi zrobić to zgodnie ze specyfikacją wojskową określającą np tolerancje wykonawcze części. Do tego dochodzi nadzór i odbiory wojskowe, terminy dostaw, logistyka, kary umowne itd - słowem to wszystko o czym Super Express nie pisuje.

Przekładając to na prostszy przykład - masz sprzęt kontraktowy i masz różne chińczaki, kopie, podróbki. Różnicę chyba sam znasz z autopsji.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 18 gru 2009, o 01:25
przez ZeRT
Oczywiście masz racje jako ekszpert ;).
Ja po prostu podchodzę ze sporym dystansem do nalepiania na cywilny sprzęt nalepki milspec bo jest to dla mnie marketing i nie koniecznie mówi czy wszystko jest tak jak w wersji wojskowej, z drugiej strony to też nie zawsze dobrze :p(może akurat nie w przypadku m4 ale czasem tak bywa).

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 18 gru 2009, o 08:21
przez Moses
ZeRT napisał(a):To ja wiem :).

Po za tym taki kontrakt na IAR(scar strzelający i z zamkniętego i otwartego zamka)

Akurat konkurs wygrało nie FN lecz HK

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 18 gru 2009, o 11:21
przez Catch22
No konkursu to jeszcze nie wygrało i kontraktu nie dostało
, na razie wybrano ich wersję IAR do wstępnych testów.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 18 gru 2009, o 11:30
przez Moses
Poszło wcześniej info że wygrał konkurs, ale jak widzę, Marine Corps Times się zrehabilitowało i napisało o wprowadzeniu do testów .
http://www.marinecorpstimes.com/news/20 ... e_120309w/

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 22 gru 2009, o 14:40
przez Python
Moris napisał(a):BOR jako pierwszy zakupił ich większą partię.


A jesteś pewien czy nie chodzi o ilości takie jak ma CBŚ ?

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 22 gru 2009, o 15:29
przez Moris
Python napisał(a):
Moris napisał(a):BOR jako pierwszy zakupił ich większą partię.


A jesteś pewien czy nie chodzi o ilości takie jak ma CBŚ ?



Nie wiem jaką ilość ma CBŚ, ale mniej więcej wiem jaką ma BOR

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 22 gru 2009, o 15:39
przez Python
Chodziło mi o to czy nie chodzi o partię próbną do testów.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 22 gru 2009, o 16:00
przez Moris
Na testach były kilka miesięcy temu. Scary, EGLM-y i osprzęt.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 22 gru 2009, o 19:11
przez Catch22
Ależ CBŚ nie ma żadnych SCARów - SCARy to ma Cenzin jako przedstawiciel FN. To że krążyły po różnych firmach na testy i załapały się do TVN to nie znaczy że są na stanie.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 22 gru 2009, o 19:32
przez Python
OoO, to aż tak im zależy na lansie ? Myślałęm że kupują choć po kilka egzemplarzy :-D

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 22 gru 2009, o 19:36
przez Moris
najdziksza broń trafia na testy. Widziałem już FN2000, MP7, MP9, FN FiveSeven, kilka rodzajów snajperek, i kilka wersji M4 (z tym że jakieś kanadyjskie). Jak widać SCAR okazał się najlepszy, lub najbardziej uniwersalny.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 23 gru 2009, o 03:03
przez Catch22
Kanadyjskie to były Colt Canada (d.Diemaco) C8 od Szustera. A SCAR został uznany za najlepszy ze względu spełnienie na kilku założeń - masę, modułowość, magazynki, składaną i regulowaną kolbę, umiejscowienie rączki zamka itp.

Re: SCAR w BOR

PostNapisane: 23 gru 2009, o 09:35
przez Moris
A możliwe, aż tak głęboko tematu nie znam:)