Strona 1 z 1

Kolimator CK-5 mini

PostNapisane: 20 lis 2009, o 09:05
przez Karczoch
Ciekawostką na tegorocznym MSPO która zwróciła moją uwagę były kolimatory produkowane przez PCO, zaopatrzone w ogniwa fotowoltaiczne. Zaprezentowano je zarówno na większym jak i mniejszym sprzęcie fot. poniżej.
http://img197.imageshack.us/i/p1080280x.jpg/
http://img32.imageshack.us/i/p1080333y.jpg/
Ciekawe czy ktoś z branży airsoftowej zainteresuje się wykorzystaniem takiego rozwiązania.

Re: Kolimator CK-5 mini

PostNapisane: 20 lis 2009, o 09:26
przez Python
Nie sądzę.

W przeciwieństwie do ludzi z PCO, airsoftowcy używają swoich zabawek :-)

Takie ogniwa są super na wystawie - w lesie czy w aucie do pierwszego "obicia" o coś twardego.

Zresztą, bateria w aimpoincie starcza na 20.000 godzin - po co ogniwo słoneczne ?

Re: Kolimator CK-5 mini

PostNapisane: 20 lis 2009, o 09:48
przez Karczoch
W sumie, nie sposób się nie zgodzić ale zastosowanie energii odnawialnej jak najbardziej popieram. ;)

PS. podejrzewam (bo nie zapytałem), że ogniwa spełniają raczej rolę ładowarki.

Re: Kolimator CK-5 mini

PostNapisane: 20 lis 2009, o 09:52
przez yamnick
Po co ogniwa słoneczne ? Myślę że panowie z PCO chcieli zrobić coś czego jeszcze nikt nie zrobił, a ponieważ większość sensownych pomysłów już została zaimplementowana to zostały im bezsensowne np. ogniwa słoneczne.
Rozwiązanie to nie ma praktycznie żadnych zalet, natomiast kilka istotnych wad

- wspomniana mniejsza odporność mechaniczna
- wyższy koszt sprzętu
- takie ogniwo będzie dawać piękne odblaski
- brak możliwości pomalowania całego kolimatora

Osobną sprawą jest design. Ja rozumiem że sprzęt wojskowy nie musi być piękny ale to jest wyjątkowo szkaradne , a brzydoty nie uzasadniają względy funkcjonalne. Do tego przyciski są na tylnej ściance z czego się właśnie Eotech wycofuje. Czy zawsze musimy być przesunięci w fazie :(

Re: Kolimator CK-5 mini

PostNapisane: 20 lis 2009, o 09:58
przez Karczoch
Niestety to prawda z tym zacofaniem, że odbiegnę od tematu, byłem ze dwa lata temu na kontroli w Instytucie Mechaniki Precyzyjnej, akurat pan Dr. miał na rozkładzie projekt granatnika 40 mm. (chyba automatycznego) i mówi tak: "mamy nowy lepszy projekt ale wojsko upiera się aby pracować nad starym i go modyfikować" ot i cała prawda, ale wiele już o tym mówiono.

Re: Kolimator CK-5 mini

PostNapisane: 20 lis 2009, o 10:31
przez yamnick
Zapomniałem jeszcze o znaku celowniczym - to prawdziwa erupcja kreatywności naszych projektantów. Czego tam nie ma: kreseczki, kropeczki, kółeczko. Na cholerę to wszystko w zwykłym kolimatorze ja się pytam ?

Re: Kolimator CK-5 mini

PostNapisane: 20 lis 2009, o 11:36
przez Python
yamnick napisał(a):Zapomniałem jeszcze o znaku celowniczym - to prawdziwa erupcja kreatywności naszych projektantów. Czego tam nie ma: kreseczki, kropeczki, kółeczko. Na cholerę to wszystko w zwykłym kolimatorze ja się pytam ?


Ciesz się, że nie było ludzika z zaznaczonymi "witalnymi" organami i punktacją za strzał w to miejsce :-)

Re: Kolimator CK-5 mini

PostNapisane: 24 lis 2009, o 20:02
przez Xasistis
Celowniki z ogniwami są na razie prezentacją możliwości. Docelowo dla wojska będą produkowane wersje na baterie, z wymienionych wyżej powodów.

Re: Kolimator CK-5 mini

PostNapisane: 24 lis 2009, o 20:18
przez Konrad ''Owca''
Fascynująca logika - pokazać coś co do niczego się nie nadaje, żeby zebrać zamówienia na zmodernizowaną wersję, której jeszcze nie ma. To może się udać tylko w Polsce, bo i tak już wiadomo, kto wygra przetarg, który będzie za jakiś czas ogłoszony. I to obojętne co zaproponuje i ile to będzie kosztowało.
Żołnierze kupią sobie potem działające celowniki na allegro.

Re: Kolimator CK-5 mini

PostNapisane: 24 lis 2009, o 21:58
przez Izzy
To jeszcze mogli się kreatywnością wykazać przy kształcie obudowy, a tak to wygląda jak eotech wyciosany z cegłówki i pokryty folią odblaskową.

Re: Kolimator CK-5 mini

PostNapisane: 25 lis 2009, o 10:47
przez yamnick
Xasistis napisał(a):Celowniki z ogniwami są na razie prezentacją możliwości.


Mogli dodać mały ekranik LCD i jakieś gierki, to by dopiero była prezentacja możliwości. Celownik z zintegrowaną konsolą: idealny na długie zasadzki, czy czekanie na MEDEVAC :)

Re: Kolimator CK-5 mini

PostNapisane: 25 lis 2009, o 22:02
przez Xasistis
A skoro to mini komputery, mogliby wrzucić jeszcze wykorzystanie SmartDust to by można w sieciowego tetrisa, brydża albo mini Quake'a sobie popykać :P

Fragment Broń i aminicja 05 2009:
"Pokazywane w Kielcach celowniki kolimatorowe CK-5 i CK-5 mini rozwijane są od początku 2009 i mają stanowić konkurencję dla szeroko wprowadzonego do wojska, acz bardzo drogiego, amerykańskiego celownika holograficznego EOTech HWS.552."
~ coś mi nie pasuje.. kolomator konkurencją dla holo ?

"Choć modele CK-5 i CK-5 mini z MSPO miały jeszcze dodatkowe zasilanie w postaci baterii słonecznej (podobnie, jak niemiecki Zeiss RSA-S mocowany na G36A2), to ich odmiany rozwojowe mają tylko zasilanie bateryjne, poza tym przeprojektowano ich wygląd zewnętrzny."

Re: Kolimator CK-5 mini

PostNapisane: 26 lis 2009, o 09:36
przez yamnick
Xasistis napisał(a):~ coś mi nie pasuje.. kolomator konkurencją dla holo ?


Akurat to specjalnie mnie nie dziwi. Tak naprawdę zastosowania i sposób wykorzystania koli i holo są takie same mimo odmiennej nieco zasady działania.