Strzal w glowe do goscia bez kasku

Pisz o czym chcesz, jak przesadzisz to i tak wywalę. Żadnej polityki.

Strzal w glowe do goscia bez kasku

Postprzez Quine » 3 kwi 2017, o 22:34

Cos takiego widzialem ostatnio na jednym popularnym sajcie cqb. Bylo sporo nowych. Bez szpeju. Gimbusy dostaly okulary i maski. Zastanawiam sie, czy na tym sajcie mozna by swiezakom dawac jakies kaski obligatoryjnie? Panowie, troche troski o tych biednych klientow moze? Jak mozna dopuscic do gry cqb gimbusa w podkoszulku jeno... sorry. Kilku gimbusow dostalo postrzal w czolo i zastanawiam sie, komu zabraklo tu wyobrazni.
To be is to be a value of a variable.
Quine
 
Posty: 3
Dołączył(a): 13 lut 2017, o 23:23
Na starym Warriorze od: 0

Re: Strzal w glowe do goscia bez kasku

Postprzez Dalej » 4 kwi 2017, o 06:01

Bez rodziców?
Avatar użytkownika
Dalej
Administrator
 
Posty: 4157
Dołączył(a): 10 lip 2009, o 08:15
Team: Weekend Warriors
Na starym Warriorze od: 2005

Re: Strzal w glowe do goscia bez kasku

Postprzez Moses » 4 kwi 2017, o 08:42

Ale że co? aby do kogoś strzelać? PORĄBAŁO WAS?

Bezpieczniejsze było by ubranie się piżamki spotkanie z koleżankami i rzucanie w siebie puchowymi poduszkami. Pomyślcie o tym
Fighting since 2004
"O wiele lepiej pakować się w kłopoty z siedmioma prawdziwymi facetami niż z setką popierdoleńców" - Charles A. Beckwith; twórca 1st SFOD-D
www.alphadetachment.wordpress.com
Avatar użytkownika
Moses
 
Posty: 581
Dołączył(a): 26 paź 2009, o 08:52
Lokalizacja: Camp Falenica
Team: Alpha Detachment
Na starym Warriorze od: 2005

Re: Strzal w glowe do goscia bez kasku

Postprzez Frenetico » 4 kwi 2017, o 15:05

Ja z tego miejsca chciałbym podziękować kolesiowi, który na jednym cqb zrobił mi banga jak wyłaziłem ze schodów na piętro. Mimo, że miałem hełmofon.
Można? Można.

Ale jeśli ktoś wyłazi na pole bitwy w samym t-shircie, to ja tego nie rozumiem. Może pierwszy raz, może nie wie co to dostać z 350 fps z dwuch metrów. Ja noszę koszulę i kamizelkę (mesh vest) - mimo, że wiem, że to dla mnie dodatkowe obciążenie.
Nikt nie wygrał wojny umierając za ojczyznę.Wojny wygrywa się zmuszając wroga, aby umarł za swoją
-gen Patton
Avatar użytkownika
Frenetico
 
Posty: 145
Dołączył(a): 24 paź 2015, o 20:56
Team: Siewcy Kompozytu
Na starym Warriorze od: 0


Powrót do O wszystkim

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron