Strona 1 z 1

HEAVY RAIN

PostNapisane: 29 mar 2010, o 16:40
przez Python
Właśnie gram.

Jestem na oko, gdzieś w połowie.

Ni to przygodówka, ni to film - coś pomiędzy.

Ale muzyka i klimat - dla mnie bomba.

Polecam wszystkim tatom :-)

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 29 mar 2010, o 16:57
przez Grey
Jakbys kiedys skonczyl, to chętnie się na coś wymienie / pożyczę.

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 29 mar 2010, o 17:21
przez Tato
Tato też gra. :)

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 29 mar 2010, o 17:33
przez Python
No i jak wrażenia ?

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 29 mar 2010, o 17:56
przez cAmper
Dajcie pls więcej detali, lubimy takie klimaty ... :-P

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 29 mar 2010, o 18:22
przez Python
Gra się z perspektywy 3 osoby..

Nie ma zagadek logicznych tak jak w przygodówkach,

Gra się tak jakby w "cut scenkach", w których możesz dokonywać wyborów np - masz na celowniku maniaka - sztrzelasz albo dyskutujesz. I tak dalej. Masz czterech bohaterów, więc nawet jak jednemu się nie uda przeżyć - masz jeszcze pozostałych. Oczywiście oprócz tych "scenek" normalni chodzi się po lokacjach, zwiedza, ogląda szczegóły itp.

Ja gram na poziomie dla laika - bo to moja pierwsza gra i mylą mi się klawisze na padzie. Ale i tak świetnie się "walczy" lub usiłuje uwolnić z rąk szaleńca :-)

Świetna muzyka (przygnębiająca), i jak dla mnie świetny klimat poszukiwania seryjnego zabójcy w mieście pogrążonym w nieustających ulewach...

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 29 mar 2010, o 19:58
przez Ciężki
Python napisał(a):Polecam wszystkim tatom :-)

No to czas się wybrać na zakupy ;]

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 30 mar 2010, o 00:21
przez nomak
nom4k juz przeszedł i poleca. bardzo dużo mozliwości zakończenia , klimat świetny bardzo mroczny. fajna giera, pewnie zaraz będe przechodził jeszcze raz z innymi wyborami.

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 30 mar 2010, o 08:01
przez Python
Kurcze, ja właśnie wczoraj w nocy skończyłem.

I jest mi smutno - dziewczyna mi umarła :-(

Fajnie, że się zżyłem z bohaterami - to dość niecodzienne w grach.

Też, będę grał kilka razy - bo widzę że sporo możliwości mi umknęło po moich wyborach :-)

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 30 mar 2010, o 08:52
przez cAmper
dzięki serdeczne za recenzje - już wiem co sobie kupić na ten długi weekend ;-) ...

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 30 mar 2010, o 12:44
przez Tato
Pierwszy grał mój syn. I zakończył grę mimo śmierci WSZYSTKICH bohaterów. No i teraz ma jak Python, chce przejśc wszystko od początku żeby podejmowac lepsze decyzje zyciowe. :)

No i awantura przy Plejaku jest, kto ma grac.

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 30 mar 2010, o 14:25
przez Grey
Moge na tydzien pozyczyc playaka :)

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 30 mar 2010, o 16:08
przez nomak
ja na szczęście miałem jedno z lepszych zakończeń, wszyscy przeżyli,

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 30 mar 2010, o 16:12
przez Dalej
Spoiler:

Snape killed Dumbledore.

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 30 mar 2010, o 16:40
przez Python
nom4k napisał(a):ja na szczęście miałem jedno z lepszych zakończeń, wszyscy przeżyli,


Ale Helena też ???

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 30 mar 2010, o 19:50
przez nomak
która helen?? bo nie pamietam, ostatni raz grałem w to kilka m temu ;]

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 30 mar 2010, o 19:57
przez Dalej
Chyba jednak to był dobry pomysł z założeniem działu Gry, mimo moich głębokich obaw o offtop.

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 30 mar 2010, o 20:14
przez Python
nom4k napisał(a):która helen?? bo nie pamietam, ostatni raz grałem w to kilka m temu ;]


taka brunetka co się włóczy z Shelbym. Matka jednego z zaginionych dzieci.

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 30 mar 2010, o 21:20
przez nomak
z tego co pamiętam, tak przeżyła mi.







Uwaga Spoiler (mały ale zawsze spoiler)

jedyne czego nie udało mi się zrobić (żeby zakończenie było super zarąbiste) to spowodać że Ethan i Madison sie zejdą (wydaje mi się że jest taka opcja). W tym celu trzeba się z nią przespać w motelu, zamiast tego wolałem szybciej syna ratować i nie wybrałem takiej opcji ;p

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 30 mar 2010, o 21:28
przez Ohtar
No to chyba jestem pierwszą osobą, którą znam, która nie chciała się przespać z Madison.

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 30 mar 2010, o 21:40
przez nomak
cóż, starałem się wczuć w rolę ojca którego syn został porwany, każda minuta się liczy itd, najpierw rodzicielski obowiązek potem przyjemności :P prawde mówiące myślałem też że będą jakieś poważne konsekwencje tego że od razu nie ruszyłbym na ratunek. potem odegrałem sobie tą scenę i w sumie Madison nie pokazuje więcej (a może nawet mnie, nie pamiętam już) ciałka jak w scenie prysznicowej. w sumie więcej jest tylko możliwości dialogowych ;]

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 30 mar 2010, o 21:44
przez Ohtar
Ja czekam aż kumpel skończy. Rozegrałem tylko początek kiedy przyniósł się pochwalić zakupem. Wcześniej obadałem demo i świetnie się w to grało. Walka wręcz jest bardzo dynamiczna (na medium :P, na hardzie może być ciężko).

Aha - http://www.youtube.com/watch?v=3C_AGSzGef4 :)

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 31 mar 2010, o 05:44
przez Python
nom4k napisał(a):cóż, starałem się wczuć w rolę ojca którego syn został porwany, każda minuta się liczy itd, najpierw rodzicielski obowiązek potem przyjemności :P prawde mówiące myślałem też że będą jakieś poważne konsekwencje tego że od razu nie ruszyłbym na ratunek. potem odegrałem sobie tą scenę i w sumie Madison nie pokazuje więcej (a może nawet mnie, nie pamiętam już) ciałka jak w scenie prysznicowej. w sumie więcej jest tylko możliwości dialogowych ;]


Aaa czyli można się było z nią nie przespać ? :-D

Początkowo wkurzały mnie te napisy opcji, które mrugają i latają - ale w sumie fajnie podnoszą adrenalinę :-)

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 6 kwi 2010, o 11:58
przez Tato
Skończyłem przez święta. No i zacząłem od razu raz jeszcze. Co tu dużo mówić: spaprałem sprawę i gra nie skończyła się happy-endem :( W odróżnieniu od wersji Pythona

uwaga spojler! ------------------------
Helena (chyba Allison?) przeżyła i była kluczowa w scenie "epilog: zemsta matki".
Spojler end----------------------------

Gra może sie podobać albo i nie, ale wydaje mi się, że po prostu jak się ma PS3 to trzeba w nią zagrać. Wiele rzeczy jest po prostu nowych i rewolucyjnych i być może tak jak po Wolfenstien 3D powstały gry FPP tak po tej grze powstana nastepne "interactive movies". No i klimat i emocje były naprawde pierwsza klasa. Scena kiedy

Uwaga spojler!-----------------------
Shelby pali dowody a ja wiedziałem że nic nie jestem w stanie na to poradzić,
Spojler end--------------------------

była powalająca. Walka o życie moich bohaterów była niezywkle emocjonująca - miałem poczucie że naprawde walczę o życie. Radość po opusczeniu żywym Normanem złomowiska, czy smutek po smierci Madison były autentyczne.

Dobra wiadomość - na Playstation store już są do kupienia DLC do gry.

@Grey - dzięki ale 2ga PS3 nie pomoże. TV jest jeden. :-))))))

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 6 kwi 2010, o 15:23
przez Python
Co to są DLC do gry ???

A z tą Heleną to mnie zaskoczyłeś...

Chyba muszę naprawdę drugi raz zagrać - choć widzę, że dostępnych opcji nie wyczerpię...

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 6 kwi 2010, o 16:11
przez Tato
DownLoadable Content. Do HR sa tzw Heavy Rain Chronicles - prequele w których poznajemy bliżej Normana i Madison.
Gdyby nie postać Heleny ukończyłbym grę sfrustrowany - ona jedna utrzymała moja wiarę w ludzkość. :)

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 7 kwi 2010, o 11:23
przez Python
Żartujesz....a Madison nie ???

Muszę sobie poszukać tych prequeli w takim razie...

Mi się bardzo podobało

UWAGA SPOILER

jak z wielkim trudem wydobywam z matki kim jest .... a ona .... mówi mi to ... :-) :-)

Po prostu byłem w szoku że tak MNIE załatwili :-D

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 7 kwi 2010, o 11:36
przez Tato
Python napisał(a):UWAGA SPOILER

jak z wielkim trudem wydobywam z matki kim jest .... a ona .... mówi mi to ... :-) :-)

Po prostu byłem w szoku że tak MNIE załatwili :-D

Nie zrozumiałem? A w ogóle ona ma na imię Lauren.

Gram od nowa. Na razie udało mi się

SPOJLER
spieprzyc Ethanem i Madison przed policją co nie sądziełem że jest możliwe ale kiedy sie wie co robić nie jest takie trudne.
SPOJLER END

Więc jestem do przodu. 3 testy za mną.

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 7 kwi 2010, o 11:42
przez Python
Coooo ???????

Można było ?????

A SPOILER zabijasz tego dilera ???

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 7 kwi 2010, o 11:53
przez Tato
Bez mrugnięcia powieką. Bałem się że Origami Killer
SPOJLER
zleci zabójstwo kogoś niewinnego, i że wtedy będe miał z tym problem moralny. Ale pieprzonego dealera? I to takiego który chciał mnie zabic jak psa? Gadka o córeczkach była tylko na pokaz.

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 7 kwi 2010, o 12:43
przez Arekcore
No i awantura przy Plejaku jest, kto ma grac.[/quote]

kurcze mam to samo, tylko z córką...... zazwyczaj urok córy wygrywa....:)

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 8 kwi 2010, o 10:03
przez Python
Wgrałem sobie wypychacza. Chyba za bardzo się wczuwam bo ze strachu nie mogę grać :-)

A najlepsze, że mało nie kupiłem dodatku - mając kartę w ręku przypomniałem sobie o tym kodzie z pudełka. No i mam soundtrack do samochodu na przejażdżkę w nocy po lesie...

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 12 kwi 2010, o 19:47
przez Python

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 13 kwi 2010, o 20:52
przez Ohtar
Zagrałem i ja w końcu. Mimo, że pada potrafię sprawnie obsługiwać, to jako agent fbi już raz dostałem bęcki. :(

Ogólnie gra ładnie wygląda, ale jakoś nie mam chęci przechodzić kolejnych etapów. Nie mogę się wczuć w żadną z postaci.

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 14 kwi 2010, o 09:34
przez Tato
Ide dalej, nawet bez powtarzania ale chyba przyzwyczajenie i jednak niższe emocje niż za pierwszym razem powoduje że idzie mi zaskakująco dobrze.

SPOJLER
Udało się Ethanem uciec po raz kolejny więc widze, że tym razem nie odwiedze komisariatu
Madison złatwiła doktora Śmierć, wiec efektem jest nieznany mi wczesniej rozdział w Blue Oyster i romans z Ethanem.
Jako Norman nie upuściłem triptokainy więc walka z Mad Jackiem była króciutka i zaowcowała odwiezieniem Jacka w obrączkach na komisariat. W sumie szkoda - rozwój tej przygody w postaci walki o wydostanie sie ze zmiażdzonego auta i bijatyka przy dźwigu była niezwykle emocjonująca. Gdybym nie miał palcy zajętych obsługą pada, na pewno bym obgryzał paznokcie.
SPOJLER END

Podobno można dociec gdzie znajduje się Shaun nie przeszełdszy wszystkich testów. Gra dopuszcza odnalezienie miejsca wg poszlak. Ciekawe.

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 18 kwi 2010, o 13:17
przez Ohtar
<SPOILER>
przeszedłem.

Również nie pozwoliłem Ethanowi i Madison przespać się ze sobą. Nacisnąłem niewłaściwy przycisk :P W większości gier X odpowiada za confirm, a O za cancel :P
Nie przeszedłem jednej próby - na miejsce ukrycia syna dotarłem po odsłuchaniu nagrania na komórce, a było na nim słychać mewy i szum wody i chyba jakieś siatki dzwoniące na wietrze.
Jayden stał się bohaterem, wystąpił w talk-show, wywalił tripo do sedesu a potem miał jakieś dziwne akcje z czołgami jeżdżącymi po biurku.
Madison dostała pultizera, a przy podpisywaniu książek podszedł do niej jakiś tajemniczy typ, przedstawił się jako Vincent i zniknął bez śladu. Pogratulował tylko Madison jej umiejętności i stwierdził, że potrzebuje godniejszego przeciwnika.
Ethan z synem znaleźli nowe mieszkanie.
Origami Killer zginął zmielony w maszynie.
Lauren utonęła, Kramer zmarł na zawał.

Generalnie gra jest łatwa jeśli chodzi o domyślenie się co mamy zrobić. QTE są denerwujące. Ja grałem na najłatwiejszym poziomie od walki w chłodni, wcześniej było medium, ale denerwowały mnie szybkie momenty kiedy trzeba wychylać pada - nie lubię tej funkcji w grach.
<SPOILER>

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 19 kwi 2010, o 17:37
przez nomak
spoiler


Ja nie wykonałem chyba dwóch zadań, nie zabiłem dilera (pomyślałem sobie co by było gdybym ukończył gre uratował syna a tu policja mnie za morderstwo 1go stopnia zatrzymuje ;]) no i nie wypiłem trucizny. Natomiast strasznie się męczyłem z odcięciem palca tzn wykorzystałem prawie cały przeznaczony na to czas ;]

end of spoiler

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 19 kwi 2010, o 18:43
przez Python
No właśnie - z ręką była lipa, że trza ją uciąć :-)

Poza tym, szkoda że nie ma wyboru które origami chce się otworzyć...

A trucizna też była jakaś ? Po dilerze ? Bo dilera nie zabiłem, Policji nie uciekłem - i przesiedziałem pół gry w kiciu :-)

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 19 kwi 2010, o 19:05
przez Ohtar
<SPOILER>
Piąta próba - próba szczura. Polegała na wypiciu trucizny, która w 60 minut ma zabić Ethana. Jesli się jej nie wypiło - nie dostawałeś podpowiedzi.
</SPOILER>

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 4 maja 2010, o 22:05
przez The Fury
Niestety piątej próby nie miałem, zamknęli mnie w kiciu po ucięciu palca, więc nawet nie miałem okazji obejrzeć o co w niej chodzi :) u mnie niestety zginęli wszyscy. Super pokazana jest szczególnie śmierć Madison, dla tych którzy zżyli się z tą postacią postawa dziennikarki podsumowującej jej działania nad jej grobem pokazuje jak sztuczna jest telewizja i całe 'aktorstwo' przy przejmowaniu się sprawami, które opisują nadawaniu jej sztucznej dramaturgii, która pada zaraz po wyłączeniu kamery. Jednakże ciekawie jest znać historię z 'drugiej strony' tej relacji.

Na łopatki rozłożył mnie moment (zresztą tak jak pewnie wszystkich), gdy okazało się, że mordercą jest >ciach, nie powiem< i gdy nagle wszystkie małe kawałki łamigłówki złączyły się w logiczną całość... Długo nie mogłem w to uwierzyć, teraz podpowiedzi po drodze wydają się po prostu oczywiste... Szok :) domyślaliście się o kogo chodzi, bo przyznam się szczerze, że stawiałem na zupełnie kogo innego.

Wzór do naśladowania, tyle na ten temat :)

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 5 maja 2010, o 02:40
przez GRD
Dla tych co nadal nie wiedzą co to za gra :P
http://www.youtube.com/watch?v=_eLGVfI_Cds

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 17 maja 2010, o 14:49
przez Python
Świetna pogoda na grę :-)

Re: HEAVY RAIN

PostNapisane: 22 maja 2010, o 14:25
przez Rapsodia
gra rewelacyjna. gralam 3 dni non stop:P chyba drugi raz nedlugo sobie zagram. Przetesowalam kilkanascie zakonczen:) fajny jest ten agent:))