Strona 1 z 2
2.10.2010

Napisane:
28 wrz 2010, o 11:55
przez cukier
Głosujmy więc Panie i Panowie. Może by tak Mokry Ług 2 ? ew. Janówek Las jeśli nasi koledzy z qurde już coś tam organizują :)
Re: 2.10.2010

Napisane:
28 wrz 2010, o 11:58
przez Dalej
Może któraś z komercyjnych miejscówek?
Re: 2.10.2010

Napisane:
28 wrz 2010, o 12:01
przez cukier
Komercyjne miejscówki popieram na 200% tylko że ktoś ze starszyzny musiałby się podjąć zaszczytnego zadania zapowiedzenia naszej zacnej kompanii u właściciela. :) może by tak ta miejscówka gdzie była rozgrywana 9 kompania ? (SD) ? :)
Czy jakiś dobry admin może dodać miejscówkę SD do ankiety ? :) Użytkownik nie ma chyba do tego uprawnień ?
Re: 2.10.2010

Napisane:
28 wrz 2010, o 12:23
przez Dalej
Dodałem.
SD to jest dobra koncepcja, bo chciałem tam pojechać i pogadać z Ran-em nt. robót publicznych i darmowej siły roboczej.
Dam znać jak się do niego dodzwonię.
Re: 2.10.2010

Napisane:
28 wrz 2010, o 14:04
przez Dalej
Dobra, możemy wpadać w sobotę na SD, tradycyjnie, dla ludzi z WW po dychu od osoby.
Tam są zagospodarowane pomieszczenia, więc jakby padało to możemy też sobie w środku grillek zrobić itp.
Re: 2.10.2010

Napisane:
28 wrz 2010, o 15:46
przez pawelec
A może w Legionowie zagramy , dużo ciekawszy teren niż SD, SD to miejscówka dobra na mocne repliki, lub co tam można zagrać o te bunkry jakieś CQB, czy coś w tym stylu.
Górki są mało atrakcyjne, może jak by właściciel jakieś okopy zrobił na tym terenie, jakieś umocnienia z cegieł porobił to by całkiem fajnie by było, przejechać spychaczem po terenie to nie lada sztuka.
Re: 2.10.2010

Napisane:
28 wrz 2010, o 16:33
przez Schwarz
A ja sobie zagłosuje na MK. W końcu musi mi się udać dojechać! :P
Re: 2.10.2010

Napisane:
28 wrz 2010, o 16:39
przez Volvez
Jeśli tym razem mógłbym jechać to tylko Legionowo. jako wolny strzelec wydaje mi się.
Re: 2.10.2010

Napisane:
28 wrz 2010, o 18:37
przez nomak
Głos na MŁ. Jest las i piasek jak na MK a o wiele bliżej;]
Re: 2.10.2010

Napisane:
28 wrz 2010, o 20:20
przez Sarna
Ja bym się w sumie na MK przejechał, nigdy tam nie byłem :)
Ale zwyczajowo pojawię się gdziekolwiek wskaże ankieta :)
Re: 2.10.2010

Napisane:
29 wrz 2010, o 06:12
przez Dalej
Ja nic nie chcę mówić, ale o tej porze roku w trawach SD MultiCam świetnie wygląda :)
Re: 2.10.2010

Napisane:
29 wrz 2010, o 06:17
przez Maciuś
Dalej napisał(a):Ja nic nie chcę mówić, ale o tej porze roku w trawach SD MultiCam świetnie wygląda :)
A ha. A jego wygląd mówi:
Jestem tutaj, strzelaj śmiało :D
Re: 2.10.2010

Napisane:
29 wrz 2010, o 06:23
przez Dalej
Właśnie nie, to jedno z nielicznych miejsc w których MC świetnie maskuje :)
Re: 2.10.2010

Napisane:
29 wrz 2010, o 08:26
przez flower
Głos na SD.
Re: 2.10.2010

Napisane:
29 wrz 2010, o 10:13
przez cukier
Widzę, że SD prowadzi, więc pozwolę sobie zaproponować prosty scenariusz.
Scenariusz „Do ostatniej flagi” (2.10.2010 SD)
9.30 zbiórka / lans / podział stron
10.00 rozmieszczenie znaczników / start z respów
14.00 koniec / zbiórka / lans
Zadanie
Na terenie umieszczamy 6 znaczników. Zadaniem stron jest jak najdłuższe ich utrzymanie lub wysadzenie. Trzeba dbać o minimalizowanie strat własnych (patrz punktacja – zbyt dużo trupów i utrzymywanie znacznika nie ma sensu). Do wysadzenia znacznika potrzebny jest saper (po jednym na stronę – na miejscu w zależności od frekwencji można zwiększyć ich liczbę)
3 znaczniki stawiamy na górkach
3 znaczniki w bunkrach / umocnieniach (CQB)
Resp US – przy wejściu na teren koło parkingu
Resp RS – za strzelnicą
Punktacja:
1 punkt za każdego ubitego przeciwnika (każdy ubity stawia kreskę na kartce zawieszonej na respie przed jego opuszczeniem)
3 punkty za ubitego sapera (na respie stawia krzyżyk)
3 punkty za każde 10 min utrzymania znacznika (odznaczamy krechę na kartce koło niego po upływie każdych 10 minut. Do utrzymania wystarczy jedna żywa osoba znajdująca się na wyciągnięcie ręki od znacznika. Odejście na dalszą odległość albo postrzał zerują licznik. Można się zmieniać przy pilnowaniu (to nie zeruje licznika) – musi być tylko jasne kto pilnuje upływu czasu i odznacza krechy.
50 punktów za wysadzenie znacznika ( procedura – saper i tylko on to może zrobić - dotyka znacznika i krzyczy „zaminowane”). Saper nie może odejść od zaminowanego znacznika przez 20 minut (odejście albo postrzał zerują licznik). Potem chowa się za jakąś przeszkodę terenową (tak żeby nie widzieć znacznika) ew. pada na ziemię parę metrów od niego i drze się BUUUUUM ew. odpala świecie dymne, petardy itd. – żeby było jasne, że dany znacznik wyleciał w powietrze. Potem składa znacznik, który nie bierze już dalej udziału w grze.
Osoby, które bywały na SD uprasza się o sugestie gdzie umieścić znaczniki – chodzi o takie rozmieszczenie, żeby 3 stały na terenie pozwalającym na używanie silniejszych replik i atak większej grupy asgejów, a 3 trzeba pochować po jakiś bunkrach/ okopach tak żeby trzeba było o nie walczyć klamkami/słabymi replikami/granatami. Respy można też przesunąć - chodzi o takie ich ustawienie, żeby nie wytworzyła się prosta linia frontu i nie doszło do wojny pozycyjnej - pisać jak ktoś ma lepszy pomysł na ich ustawienie Mapkę dodam jutro po przeprowadzonych konsultacjach. :)
Re: 2.10.2010

Napisane:
29 wrz 2010, o 15:23
przez Ruff.T
pomysł z walkami w pomieszczeniach za pomoca pistoli i shotgunów bardzo mi sie podoba.
Re: 2.10.2010

Napisane:
29 wrz 2010, o 18:56
przez Stan
Jest szansa że bede mial sobote wolną i skoro SD ma być to wpadnę z jakimiś świerzakami żeby ich oddać w złe ręce warriora.
Re: 2.10.2010

Napisane:
29 wrz 2010, o 19:06
przez Dalej
Brać żel, czy tradycyjnie, na naplutkę?
Re: 2.10.2010

Napisane:
29 wrz 2010, o 19:08
przez pawelec
Towot ŁT40 lepszy, :).
Re: 2.10.2010

Napisane:
29 wrz 2010, o 19:37
przez Stan
Technologiczny terror ... prawdziwy warrior to smar do łożysk albo slinka
Re: 2.10.2010

Napisane:
29 wrz 2010, o 22:34
przez Peregrine
Głos oczywiście na SD, postrzelać sie 10 min drogi od domu to coraz rzadsza przyjemność.
Re: 2.10.2010

Napisane:
30 wrz 2010, o 01:39
przez nomak
będzie miał ktoś grilla? bo nie wiem czy kiełbachy brać :P
Re: 2.10.2010

Napisane:
30 wrz 2010, o 08:35
przez kotbury
Grill mogę zabrać.
Re: 2.10.2010

Napisane:
30 wrz 2010, o 09:00
przez kotbury
Widzę, że SD prowadzi, więc pozwolę sobie zaproponować prosty scenariusz.
Scenariusz „Do ostatniej flagi” (2.10.2010 SD)
(...)
Punktacja:
(...)
Nie chce narzekać, ale ten scenariusz jest trochę hm... może nie na luzacką sobotę:) Punktacja? a nie lepsza jest prosta zasada trafiony = zabity? Obawiam się, że zapisywanie zabitych będzie dość kłopotliwe i wyniki obu stron nigdy się nie pokryją :)
Jeszcze jedno - z ankiety wynika, że może nas być mało i nie wiem, czy taki rozbudowany scenariusz zagra.
Aby nie było, że tylko narzekam, to proponuję scenario, który bardzo fajnie zagrał na innym forum:
Dwie drużyny, pośrodku znajduje się Wielka Bomba (skrzynka na tyle duża, ze nie można jej pod pachę wsadzić). Trzeba ją zdobyć, utrzymać przez jakiś czas np. 30min, wówczas Wielka Bomba będzie własnością jednej drużyny.
II faza gry - trzeba podłożyć ją w sztabie (bazie) przeciwnika i odpalić.
Oczywiście cały czas przeciwnicy walczą i starają się przeszkodzić w wykonaniu zadania.
Re: 2.10.2010

Napisane:
30 wrz 2010, o 09:14
przez Schwarz
Im prościej tym lepiej. Osobiście wolę drugą, mniej skomplikowaną opcję.
Re: 2.10.2010

Napisane:
30 wrz 2010, o 12:26
przez cukier
OK to modyfikujemy scenariusz. Wrzucam mapkę z propozycją rozmieszczenia baz, respów i BOMBY :)
To proponuje ustalić jeszcze jedną rzecz w sprawie EL BOMBY. Rozumiem, że bomba jest ... "przechodnia" przez cały czas trwania rozgrywki ? To znaczy jeśli przeciwnikowi uda się ubić osoby przenoszące bombę, to odczekuje 30 minut w miejscu przejęcia bomby i dopiero z nią rusza ? Po ew. detonacji zmiana stron i od nowa ? Czy uznajemy, że strona, która odsiedziała 30 min z bombą zachowuje ją już do końca rozgrywki / detonacji, a przeciwnicy mogą się już tylko bronić przed wysadzeniem bazy ?
Proponuje małą modyfikację - zamiast pudła przywiozę worek na gruz. Napełni się go ziemią na tyle, żeby solidnie spowolnił przenoszącą go osobę - żeby już nie było tak za łatwo :)
Re: 2.10.2010

Napisane:
30 wrz 2010, o 12:46
przez RedHiney
Kuźwa. Mam wszechogarniającą ochotę postrzelać w końcu, ale zwaliła mi się na łeb impreza rodzinna.... Może za tydzień.
Re: 2.10.2010

Napisane:
30 wrz 2010, o 15:37
przez kotbury
To może jeszcze raz scenariusz tym razem z detalami, chyba wszystko będzie jasne:
I faza:
dwie grupy startują do gry ze swoich baz. Gdzieś między nimi leży bomba. Jedni i drudzy muszą jak najszybciej zdobyć i utrzymać bombę przez 30min. bez przerwy. Jeśli druga strona wymorduje wszystkich przy bombie, przejmuje towar i stara się utrzymać przez 30 min. Bomby nie mozna zabrać z miejsca, do póki nie minie 30 min ciągłego "zasiedzenia".
Zdobycie i utrzymanie pozycji powinno być trudne, bomba może zmieniać właściciela nawet kilka razy, więc chyba będzie ciekawie :)
Przerwa techniczna ~5 min. na zorganizowanie obrony i ataku.
II faza:
jedna ze stron (bez bomby) okopuje się w bazie i musi przez 60min bronić się przed wniesieniem bomby do swojej bazy. Bomby nie można już przejąć, należy do atakujących, jeśli gracz niosący ją zostanie trafiony, zostawia bombę tam gdzie padł i wraca na resp. Każdy inny atakujący może próbować przenieść ładunek dalej.
Jeśli chcesz, to weź wór, ja wezmę swoją skrzynię, ona jest lekka, ale dość upierdliwa do noszenia dla jednego człeka, moze się będzie nadawać.
Re: 2.10.2010

Napisane:
30 wrz 2010, o 15:53
przez nomak
załóżmy że drużyna utrzymała bombę przez 30min i transportuje ją do bazy, nagle dostają sie w zasadzką wroga który wszystkich wybija i teraz to on ma paczkę. czy też musi jej bronić przez 30 min i dopiero transportować ją do swojej bazy czy może odrazu do tego przystąpić?
Re: 2.10.2010

Napisane:
30 wrz 2010, o 16:06
przez kotbury
Bomba zdobyta + utrzymana przez 30 min = twoja bomba :) już nie można jej zabrać.
W dużym skrócie:
- zająć pozycję wokół bomby i utrzymać przez 30min bez przerwy
- w ciągu max 60 min. wsadzić wrogowi bombę w d bazę i odpalić :)
miedzy jedną a drugą częścią 5 minut przerwy na organizację
Re: 2.10.2010

Napisane:
30 wrz 2010, o 18:15
przez Porzeczka
zpowiada sie ciekawie, razem z kumplem sie pojawimy :)
Re: 2.10.2010

Napisane:
30 wrz 2010, o 21:25
przez Lis
Gdyby się udało SD, to bym się pojawił, więc tak głosuję.
Re: 2.10.2010

Napisane:
30 wrz 2010, o 22:55
przez Nelson
Mam nadzieję, że uda mi się wpaść.
Re: 2.10.2010

Napisane:
1 paź 2010, o 08:26
przez cukier
Możemy wykorzystać i worek i pudło - bomba będzie się składać z dwóch elementów :) Drużyna będzie musiała osłaniać dwie niosące osoby - detonacja będzie możliwa dopiero po ustawieniu pudła w centrum bazy przeciwnika i wsadzeniu do niego worka :) Wcześniej elementów nie będzie można łączyć.
Zabieram ze sobą flagi na oznaczenie baz i respów.
Re: 2.10.2010

Napisane:
1 paź 2010, o 17:58
przez GRZYBU
niestety odpadam....
Re: 2.10.2010

Napisane:
1 paź 2010, o 18:17
przez Unge
Bedziemy, z giejami.
Re: 2.10.2010

Napisane:
1 paź 2010, o 18:48
przez Dalej
Mam prośbę.
Jeśli ktoś ma na zbyciu i może wziąć, to będę wdzięczny:
Czerwone majteczki
Kawałek czerwonej tasiemki
ew. czerwony kondon
Re: 2.10.2010

Napisane:
1 paź 2010, o 19:26
przez Nelson
Niestety również odpadam... A tak chciałem znów ujrzeć SD...
Re: 2.10.2010

Napisane:
1 paź 2010, o 19:48
przez Dalej
Ci co są wtajemniczeni - obejrzeć to przed strzelanką, lektura obowiązkowa :)
http://www.youtube.com/watch?v=LS37SNYjg8w
Re: 2.10.2010

Napisane:
2 paź 2010, o 14:29
przez Pesus
Było spoko, dochodzę nawet do wniosku, że lepiej się strzela działającą bronią. :p Czekam na foteksy, bo po to jechałem. :P
Re: 2.10.2010

Napisane:
2 paź 2010, o 14:32
przez Dalej
Spoko, pornol się robi :)
Re: 2.10.2010

Napisane:
2 paź 2010, o 15:41
przez Braveheart
Bardzo przyjemne strzelanie w ostatnich chwilach dobrej pogody na ten rok :) Dzięki wszystkim którzy byli, dobrze było się zmęczyć.
A teren SD wygląda coraz coraz lepiej, daje spore możliwości.
Sobi dawaj lans-fote z maca ^_^
Re: 2.10.2010

Napisane:
2 paź 2010, o 15:52
przez Sarna
Baaaardzo zacnie sie strzelalo.
I nic, że hopup mi nie działa, że sie buty w błocku rozpadły, było zajebiście. A takie krótkie jebanki jak zdobywanie miasteczka trzeba grać częściej!
PS:
poruszanie się kolumną samochodów to wychodzi nam taaaak beznadziejnie...
Aha - i jeszcze:
Dalej dawaj foty!
Re: 2.10.2010

Napisane:
2 paź 2010, o 16:40
przez Peregrine
Co prawda dzięki padniętej baterii dużo sie nie nastrzelałem, ale fajnie było ;)
Re: 2.10.2010

Napisane:
2 paź 2010, o 18:30
przez Schwarz
Krzakowa jebanka na terenie kilka razy za dużym na tą ilość osób. Nie podobało mi się, to teren na bardzo mocne repliki, głupia zabawa "widze cie jak na dłoni, ale gówno ci zrobie". Jedynie końcowa krótka rozgrywka o budynki miała jakiś sens i przy takiej ilości osób nic większego (terenowo) nie powinno być grane.
Zdecydowanie najlepiej wspominam wypad do maca after.
Re: 2.10.2010

Napisane:
2 paź 2010, o 22:12
przez Mamut
Schwarz napisał(a):Krzakowa jebanka na terenie kilka razy za dużym na tą ilość osób. Nie podobało mi się, to teren na bardzo mocne repliki...
Chyba żartujesz. Ja mam 350 fps i krótką lufę, zdjąłem z 5 chłopa a zginąłem raz przez całą grę. Dwóch z dużego dystansu.
Re: 2.10.2010

Napisane:
3 paź 2010, o 07:47
przez pawelec
To co Schwarz powiedział to prawda i się z nim niestety zgadzam, mój kolega również ma takie samo zdanie o tym.
Bylem tam tylko raz na scenariuszu 9 kompanii i potwierdzam to co Schwarz teren mało urozmaicony, i nie ma co się oszukiwać, ale każdy będzie miał inne zdanie o tym polu z 4-5 górkami :).
Re: 2.10.2010

Napisane:
3 paź 2010, o 08:10
przez Ryuzok
nie no tu się nei zgodzę, SD to fajna miejscówka, pod warunkiem że scenariusz nie przewiduje przejścia przez środek polem, tam niestety ale środek ma tylko wielki bunkier fajny pod górką (nie wiem czemu nie grany), a poza tym trzeba łazić "bokami" miejscówki
Re: 2.10.2010

Napisane:
3 paź 2010, o 08:37
przez nomak
Dzięki za zabawę, jedna z lepszych strzelanenek na których ostatnio byłem (pewnie dla tego że giwera mi nie sprawiła zawodu ;]). Co do terenu, chyba zależy jak sie go wykorzysta ;]. Zdziwiło mnie że przy tak super pogodzie, frekwencja była tak niska.
edit: na przyszłość przy scenariuszach gdzie jedna strona się broni druga atakuje to proponuje miejsce obrony zrobić bliżej respa atakujących (lub na środku pola bitwy) ponieważ jak wiadomo podczas ataku ci którzy atakują giną w większych ilościach przez co częściej chodzą do respa. jak mają daleko to z czasem im się nudzi i na respie się robi piknik, a obrońcy mogą sobie szybko odnowić siły (bo mają blisko do respa). albo wydłużyć respa obrońcom.
niestety wczoraj obrońcy mieli do respa jakieś 30m więc jak się kogoś ustrzeliło to ta osoba wracała w ciagu 3min nawet krócej co w efekcie dało górkę nie do zdobycia (chyba że atakujących było by 3 razy więcej)
Re: 2.10.2010

Napisane:
3 paź 2010, o 19:05
przez Dalej
Foty:
http://dalej.biz/airsoft/2010-10-02_SD/Jak zwykle, kto chce może korzystać z nich do awatara, jeśli chce większą wersję to PM.