@Malkior
Sorry że się wtrącę, oczywiście bez urazy

ale obie wersje Twojego scenariusza mają pewne wady organizacyjne, mianowicie nie widzę praktycznego sposobu ich rozegrania bez MODERATORÓW.
Jest parę rzeczy których trzeba w nich pilnować, to nie będzie strzelanka na 20 osób tylko na 50-60, samo się nie ogarnie.
Do tego potrzebna by była pełna łączność w celu propagowania wiadomości o zmianie respów czy upływie czasu bomby etc. co wymusza de facto coś w rodzaju dowództwa i sztabu każdej ze stron lub 3 moderatorów, po 1 na każdą stronę siedzących na respach - ktoś musi pilnować limitowanych respów, faz, czasu do bomby. (Informację o kolejnych fazach można podać gwizdkiem, nadal to jednak minimum 1 moderator)
Do tego pomysł z 3 stronami z jakimś mglistym sojuszem w praktyce nie sprawdza się nawet na milsimach, a co dopiero na jebance, dodatkowo stawia obrońców w roli OPFORa dla atakujących a nie pełnoprawnego uczestnika scenariusza.
(wg Twojego scenariusza na 50 osób: 30 atakuje, 10 broni 5 flag a 10 bomby. Nikt z nikim nie współpracuje, obrońcy się nie strzelają ale i tak bronią różnych miejsc.
- Ci od flag nie wymagają komentarza, mogą pocałować się d... na pożegnanie.
- Ci od bomby siedzą 2/3 scenariusza na tyłku i słuchają jak giną goście od flag. Potem w 10 mają zatrzymać 30 atakujących. To tylko ja czy Wy też widzicie oczywisty problem)
Wymaga też rekwizytów nie mieszczących się w kieszeni - minimum to flagi na kijach, do tego skrzynka?(koperta), kody, Bomba z miejscem na kod
Mój stary scenariusz zaproponowany przez Albina nie wymaga nic poza długopisem i zegarkiem, reszta gra sama.
Oczywiście nie zniechęcam do organizacji, wręcz przeciwnie,
- spisz w jednym poście dokładne zasady tak żeby każdy zrozumiał
- ustal zasady respów, czas trwania etc
- znajdź moderatorów którzy pomogą ci ogarnąć
- zrób rekwizyty
- przyjedź wcześniej i je rozstaw
- zrób na miejscu zbiórkę, wyjaśnij zasady, podziel ludzi
- na koniec ogłoś wyniki
- zbieraj laury i darmowe browary
Powodzenia
