Kret, nie chce byc tym pierwszym który ci spamuje w temacie, ale sam rozumiesz, że z tytułem wątku podkładasz się pod zalew mniej lub bardziej niewybrednych dowcipasów... na własna prośbę...chłopie... :))))
Poytam wśród spuszczajacych sie (sic!) kolegów, ale nawet jak ktos ma mocno złachmanioną i nieprzydatną linę to tuli się do niej jak do jakiejś relikwii. Czy może byc taka po locie? Bez trzymania parametrów? Nie bedziesz jej używał do wspinania?


