Strzelanie zimą

Dyskusje na temat replik broni używanych w grach Airsoftowych.

Strzelanie zimą

Postprzez Kamil » 14 sty 2013, o 20:19

Nie wiem czy taki topik już był, jeśli tak to sorrrrry.
W skrócie - na strzelance ostatnio-sobotniej moja replika oddała 5 (słownie: pięć) strzałów po czym batka zdechła. Nie muszę wspominać ze batkę ładowałem całą noc. Co prawda to dosyć leciwy NiMh 9.6, ale jak jest ciepło to huuuula że hej. No ale nic to, pożyczyłem jakiegoś Lipola 7,4 i poleciałem strzelać. Sytuacja poprawiła się (replika strzela) ale nieznacznie (bo strzela wujowo). Rof minimalny jak w samopale, po prostu tragedia. No i co tu teraz zrobić żeby sytuacja się nie powtórzyła? Jak jest ciepło to strzela świetnie, trzy miesiące temu wymieniałem silnik. Ale przy obecnym stanie to nawet nie widzę sensu ruszać się z domu przy minusowej temperaturze.
Avatar użytkownika
Kamil
 
Posty: 1066
Dołączył(a): 24 paź 2009, o 21:40
Lokalizacja: Warszawa-Targówek
White Cross: Aврора
Na starym Warriorze od: 2006

Re: Strzelanie zimą

Postprzez luk94 » 14 sty 2013, o 20:40

Może już powoli pora na wymianę batki ,zainwestuj w lipo, a replikę i batke trzymaj w cieple np w pokoju przed strzelanką- słyszałem , że to pomaga, ja się do tego stosuje i póki co tfu tfu wszystko śmiga. Dodam , że mam nową lipolke.
Dam Ci Tyle Szacunku Ile Dostanę Od Ciebie...
"Boże, daj mi cier­pli­wość, bym po­godził się z tym, cze­go zmienić nie jes­tem w sta­nie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jed­no od dru­giego."
Avatar użytkownika
luk94
 
Posty: 18
Dołączył(a): 17 paź 2012, o 11:15
Lokalizacja: Izabelin C / Warszawa
Na starym Warriorze od: 0

Re: Strzelanie zimą

Postprzez Kamil » 14 sty 2013, o 21:33

Jak napisałem wcześniej - pożyczona LiPo ledwo ciągnęła. Strzelać strzelała, ale bardzo słabo. Tak więc o ile pewnie w końcu czeka mnie wymiana baterii to nie tutaj upatruję źródła problemów. No i replikę jak i baterię trzymam w domu (a ktoś trzyma na dworze? ;)), schłodziły się co najwyżej w drodze na strzelankę, ale to jest raczej nie do uniknięcia.
Avatar użytkownika
Kamil
 
Posty: 1066
Dołączył(a): 24 paź 2009, o 21:40
Lokalizacja: Warszawa-Targówek
White Cross: Aврора
Na starym Warriorze od: 2006

Re: Strzelanie zimą

Postprzez luk94 » 14 sty 2013, o 21:39

No i replikę jak i baterię trzymam w domu (a ktoś trzyma na dworze? ;))

Chodziło mi o to , że dobrze jest replikę trzymać w ogrzewanym pomieszczeniu , nie zostawiać np. na noc w bagażniku , czy nieogrzewanej piwnicy , garażu itp.
To tyle ode mnie, może ktoś z większą wiedzą się wypowie i coś Ci doradzi.
Dam Ci Tyle Szacunku Ile Dostanę Od Ciebie...
"Boże, daj mi cier­pli­wość, bym po­godził się z tym, cze­go zmienić nie jes­tem w sta­nie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jed­no od dru­giego."
Avatar użytkownika
luk94
 
Posty: 18
Dołączył(a): 17 paź 2012, o 11:15
Lokalizacja: Izabelin C / Warszawa
Na starym Warriorze od: 0

Re: Strzelanie zimą

Postprzez Mały » 14 sty 2013, o 21:49

Kamil do jakiej repliki potrzebujesz ? Jaka wielkość batki, żeby można było coś dobrać.
Większość ludzi Ci powie że warto w Lipo zainwestować.
A to że Tobie ledwie ciągnęła, są "lipo" i są lipo, tak samo jak byś wziął stockową chińską kadmówkę i porządną np Sanyo.
Ja na 1300 mAh 7,4 lipolce spokojnie dwie strzelanki postrzelam, głównie na singlu takie cudo do kałaszka pod dekiel,
Obrazek

co prawda kałach ma tylko 360, ale w ta niedzielę była to druga z kolei strzelanka bez ładowania, poprzednia jakoś na początku grudnia ;)
Polecam zainwestować w dobrą lipolkę, nie szczypać sie o 5-10zł. Poza tym ceny nie są aż takie straszne jak kiedyś z niklowymi. Wybór dobrych masz spokojnie od 50-100zł.
Avatar użytkownika
Mały
 
Posty: 197
Dołączył(a): 26 paź 2009, o 21:28
Lokalizacja: Łomianki
White Cross: Fatah/Cannon Fodder
Na starym Warriorze od: 2006

Re: Strzelanie zimą

Postprzez cAmper » 14 sty 2013, o 22:49

Baterie musza być primo nowe (max do roku), trzymają wtedy pojemność nawet do -20 przez 2-3 h a secundo dobrej firmy ładowane koniecznie od zera porządną ładowarką na max. Tyle moich doświadczeń, zawsze w środkowej kieszeni zapas mam i szafa gra. Lipo wypada korzystniej ale to nie jest reguła...Nisko-oporowe okablowanie pomaga ...też :P ....
cAmper
 

Re: Strzelanie zimą

Postprzez yamnick » 15 sty 2013, o 10:25

c4mper napisał(a): ładowane koniecznie od zera ...


Lipoli o ile wiem nie trzeba ładować od "zera" ponieważ efekt pamięci jest pomijalny . Przy czym to zero dla każdej to nie jest zero bezwzględne tylko minimalne napięcie na celę które nia zabija ogniwa. W przypadku NiCd/Nimh nie powinno się schodzić poniżej ok. 0.9 V (niektóre źródła podają 1V, inne 0.8) a lipo 3V

W przypadku lipoli należy pamiętać że ich przechowywanie w stanie pełnego naładowania znakomicie skraca zywotność , dlatego co lepsze ładowarki mają funkcję "storage" która ładuje pakiet napieciem najlepszym do przechowywania.

Ja zimą zapasowe lipole noszę w wewnętrznej kieszeni ECWCS-a żeby miały ciepło, a w czasie dojazdu wyjmuję barerię z repliki i też mam przy sobie.
Always remember the goodness of animals. You see, my dachshund is discreet and will never betray me — I cannot say that of any human being...

Wilhelm Canaris
Avatar użytkownika
yamnick
.
 
Posty: 1135
Dołączył(a): 18 sie 2009, o 12:38
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: 6-th
Na starym Warriorze od: 2005

Re: Strzelanie zimą

Postprzez Kamil » 15 sty 2013, o 15:47

Spróbuję najpierw z pożyczoną Lipolką, zobaczymy jak strzela na mrozie. Jeśli będzie tak samo, to chyba zostanie mi tylko serwis.
Avatar użytkownika
Kamil
 
Posty: 1066
Dołączył(a): 24 paź 2009, o 21:40
Lokalizacja: Warszawa-Targówek
White Cross: Aврора
Na starym Warriorze od: 2006

Re: Strzelanie zimą

Postprzez Schwarz » 19 sty 2013, o 00:23

Nie pamiętam jakiego masz AK, ale ja w swoim AK74 mam stałą drewnianą kolbę i do niej spokojnie wchodzą lipolki 7,4v 2200mAh 25C. Taka bateria rozwiąże twoje problemy i nie musisz mieć zapasowej. Podejrzewam że to wydatek poniżej 100zł obecnie a naprawdę warto. NiMh można trzymać w zasadzie jako backup kiedy w lipo spadnie napięcie poniżej dopuszczalnego poziomu, ale to rozwiązanie raczej do mniej obciążonych silników albo na lato... W CQBowym AKS74U mam 340fps i NiMh 1500mAh wystarcza mi teraz na mrozie na jakieś 1000 BB's (na singlu) przy czym reakcja wyraźnie spada już po 6 midcapie. (tylko w AKSU mam EBB, więc trochę silnik bardziej obciążony, bez klekota może by i więcej pociągnęła).
Obrazek
Avatar użytkownika
Schwarz
Administrator
 
Posty: 2976
Dołączył(a): 18 sie 2009, o 20:03
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Obrona Narodowa.pl, F.R.O.G.
Na starym Warriorze od: 2008

Re: Strzelanie zimą

Postprzez Beat » 22 sty 2013, o 14:07

Z tego co wiem, to LiPo nie powinno się ani rozładowywać do zero, ani nie przeładowywać.
Jedno i drugie jest dla LiPo porównywalnie szkodliwe, jak dla starych baterii niepełne ładowania.
Avatar użytkownika
Beat
 
Posty: 236
Dołączył(a): 10 lip 2009, o 14:42
Lokalizacja: Piaseczno
White Cross: LRT
Na starym Warriorze od: 0

Re: Strzelanie zimą

Postprzez yamnick » 22 sty 2013, o 15:38

Beat napisał(a):Jedno i drugie jest dla LiPo porównywalnie szkodliwe, jak dla starych baterii niepełne ładowania.


Za to może być nieporównywalnie szkodliwe dla ruchomości i nieruchomości posiadacza, które mogą ulec spaleniu :)
Always remember the goodness of animals. You see, my dachshund is discreet and will never betray me — I cannot say that of any human being...

Wilhelm Canaris
Avatar użytkownika
yamnick
.
 
Posty: 1135
Dołączył(a): 18 sie 2009, o 12:38
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: 6-th
Na starym Warriorze od: 2005

Re: Strzelanie zimą

Postprzez Vlad » 24 sty 2013, o 00:35

A czy nie przypadkiem zgęstniałe smary także nie mają znaczenia dla baterii ? W grudniu będąc na strzelance padły 3 batki przy temp ok -5 C .
Obrazek
Avatar użytkownika
Vlad
.
 
Posty: 1131
Dołączył(a): 17 sie 2009, o 21:26
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Tower Guards/Red Towers
Na starym Warriorze od: 0

Re: Strzelanie zimą

Postprzez Mały » 24 sty 2013, o 00:53

Vlad napisał(a):A czy nie przypadkiem zgęstniałe smary także nie mają znaczenia dla baterii ? W grudniu będąc na strzelance padły 3 batki przy temp ok -5 C .


Przy minusowych tem. wszystko ma znacznie. Zbyt dokładne podkładkowanie, materiały się kurczą i ciężej wszystko pracuje.
Choć smar ma to do siebie, że jak go podgrzejesz (kilkadziesiąt obrotów zębatek powinno starczyć) to zrobi się rzadszy i nie ma problemu z blokowaniem.
Co do tych palących się lipoli to sorry ale takie akcje to były w początkowych modelach, i w tanich chińskich podróbach. Nie siejcie defetyzmu,przy nieumiejętnym użytkowaniu praktycznie każda może strzelić.
Jeśli zachowa się minimum bezpieczeństwa to nic się nie wydarzy.
Avatar użytkownika
Mały
 
Posty: 197
Dołączył(a): 26 paź 2009, o 21:28
Lokalizacja: Łomianki
White Cross: Fatah/Cannon Fodder
Na starym Warriorze od: 2006

Re: Strzelanie zimą

Postprzez yamnick » 24 sty 2013, o 09:31

Mały napisał(a):Jeśli zachowa się minimum bezpieczeństwa to nic się nie wydarzy.


Nikt nie sieje defetyzmu. Rozładowanie do zera lub solidne przeładowanie chociażby przy ładowaniu bez balancingu to moim zdaneim przekroczenie minimum bezpieczeństwa. Zgadzam się że lipole są obecnie bezpieczniejsze niż na początku ich kariery i prawidłowo użytkowane odwdzieczą się długim niezawodnym działaniem. Na pewno są bardziej odporne na urazy mechaniczne.
Lepiej dmuchać na zimnego lipola niż go gasić. Do tego asgowe baterie to nie jest obawiam się najwyzsza lipolowa półka.
Always remember the goodness of animals. You see, my dachshund is discreet and will never betray me — I cannot say that of any human being...

Wilhelm Canaris
Avatar użytkownika
yamnick
.
 
Posty: 1135
Dołączył(a): 18 sie 2009, o 12:38
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: 6-th
Na starym Warriorze od: 2005


Powrót do Repliki airsoftowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron