10.07.2010

Dostępne dla wszystkich osób przestrzegających regulaminu otwartych gier mazowieckich.

Moderator: Pi White

SOBOTA

Ankieta wygasła 6 lip 2010, o 14:05

1. N2
32
58%
2. Mont. Kalw.
0
Brak głosów
3. Janówek Miasto
0
Brak głosów
4. Janówek Las
0
Brak głosów
5. Radiówek
2
4%
6. Mokry Ług
14
25%
7. odpadam (opcja dla glosujacych, ktorzy jednak sie nie pojawia, zeby nieaktualny glos nie falszowal wynikow)
7
13%
 
Liczba głosów : 55

Re: 10.07.2010

Postprzez Pjotrek » 10 lip 2010, o 21:37

Paweł napisał(a):PeeS. Mój brat strzelił pod koniec serią "po murzyńsku". Był on pierwszy raz na strzelance, tak gościnnie. Obserwowałem go i ogólnie jak na pierwszy raz grał w porządku, poza tym incydentem. Nie było mnie tam wtedy bo musiałem zejść na respa. Powiedział mi później że tak strzelił i dostał ode mnie solidny ochrzan. Po prostu nie zdawał sobie sprawy, a ja mu nie powiedziałem. Dałem mu wykład przed strzelanką co i jak, ale kurde o tym mu nie powiedziałem.
Wybacz przyjacielu za ten błąd.
ps. dzięki za udaną imprezę i fotki.

Na dobrą sprawę nikomu się nic poważniejszego nie stało - najwyżej Horse'owi zejdą dwa paznokcie (serie po łapach "z przyłożenia" dostał) - ale jednak na przyszłość jak bierze się nowych, to trzeba ich bardziej "przeszkolić", bo niemalże z przyłożenia można na prawdę krzywdę zrobić. Tymbardziej jak się nie widzi, to trzeba słuchać jak ktoś wrzeszczy. Ale dobra, koniec tematu z mojej strony, trzeba tylko wnioski na przyszłość wyciągnąć.
Obrazek
Avatar użytkownika
Pjotrek
 
Posty: 78
Dołączył(a): 9 lip 2010, o 21:13
Lokalizacja: Warszawa-Rembertów
White Cross: Własny :)
Na starym Warriorze od: 2007

Re: 10.07.2010

Postprzez Schwarz » 10 lip 2010, o 22:03

Było jechać z nami na basen....

PROUD TO BE ASGej!!!

Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Schwarz
Administrator
 
Posty: 2976
Dołączył(a): 18 sie 2009, o 20:03
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Obrona Narodowa.pl, F.R.O.G.
Na starym Warriorze od: 2008

Re: 10.07.2010

Postprzez WichuR » 10 lip 2010, o 22:46

Moczydło? Jutro się wybieram ;) Idealne na tę porę roku :D
Wszystkiego po trochu...
Avatar użytkownika
WichuR
 
Posty: 480
Dołączył(a): 7 wrz 2009, o 22:19
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: ASGeG Warszawa (Suspended)
Na starym Warriorze od: 2006

Re: 10.07.2010

Postprzez Mamut » 10 lip 2010, o 23:45

Goorock napisał(a):
Kun napisał(a):hehe nooo chłopaki z 'reszty świata' wyjaśnili sprawę na miejscu ;) Oj, tak oni dali radę. Bez kitu brakowało mi takie pitolenia. Dla nie wtajemniczonych jak na miękką faje przystało zdechłem po pierwszej turze. Siedzimy sobie z kumplem na respie amerykanów z pierwszej tury, bo jakoś tak wyszło że nie mieliśmy siły podnieść dup. Co tam chłopaki wygadywali to by się z tego film dało nakręcić, taki tam walczyli tak 'napierdalali' a ci amerykanie nic tylko terminatorka !! Potem ktoś przytoczył jak jak w pierwszej turze ostrzelał typka w trawie, tak biedaka sponiewierał że aż mu spadł kapelusz z głowy I NIC !! Żal się przyznać że chodziło o mój kapelusz stojący na plecaku ;)

Podsłuchałeś czyjeś rozmowy a teraz ich treść upubliczniasz, czy to w porządku? Następnym razem pogonimy z naszego respa osoby W Polskim Multicamie )
A rozmowa zwykła, nic specjalnego.


Goorock. Ale nie słyszałeś najlepszych kwiatków. :D Na przykład o akcji jak to jakiś pan z US dostawał non-stop pewniaki w głowę, korpus i boberka za jajami, a potem się normalnie bezczelnie chował. Oczywiście po zapytaniu strzelca, czemu nie poszedł sprawy załatwić od razu, złapał sekundę rozkminki i rzekł "Noo, alee nie było 100% pewności." Nazrzędził, nabluzgał, rzucał kamizelką, opluł siebie i innych, ale nie był Pro i sprawy nie załatwił. I tak wszyscy.
Dla porównania jedyne tematy jakie chodziły na respie US'ów to ceny piw na opolszczyźnie i zrzędzenie połowic. :]
Polski Multicam rządzi!

P.S. Swoją drogą. Widzę, że wyścig zbrojeń na Mazowszu znowu się rozkręca. Paznokcie tracone, kulki w głowach... Musiałem przez was przyodziać neopren na ryj, by nie stracić trzeci raz jedynki. Może niech każdy z was się zastanowi sam na klopie, czy 450-550 fps jest wam potrzebne, skoro walimy na dystanse dobre i dla 350 fps. Ja zrobiłem downgrade z 400 do 350 i jestem zadowolony.
Avatar użytkownika
Mamut
 
Posty: 205
Dołączył(a): 31 paź 2009, o 17:12
Lokalizacja: Warsaw
Na starym Warriorze od: 2004

Re: 10.07.2010

Postprzez Goorock » 10 lip 2010, o 23:55

Słyszałem różne kwiatki, ale nie warto generalizować. Nie wszyscy tak gadają.
Zresztą temat "termoszenia hamburgerów" jest stary jak to środowisko. Ja się tym nie przejmuję i niema to potwierdzenia w realu w moim odczuciu.
Ale jednak USmani są lepsiejsi, są bardziej kulturalni ) bo rozmawiają o czymś innym niż RSy )
Ws fpsów. Dzisiaj osoby z liczby RSów które nie miały słabych replik nie strzelały z nich na plutonówce. Takie było założenie.
Jeśli chodzi o górny pułap FPS - mamy zasady które to określają.
Ostatnio edytowano 11 lip 2010, o 00:01 przez Goorock, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Goorock
 
Posty: 6146
Dołączył(a): 24 paź 2009, o 18:44
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Czarny Kot
Na starym Warriorze od: 2008

Re: 10.07.2010

Postprzez Jogi » 10 lip 2010, o 23:58

Mamut napisał(a):Może niech każdy z was się zastanowi sam na klopie, czy 450-550 fps jest wam potrzebne, skoro walimy na dystanse dobre i dla 350 fps.


Ja bym się pod tym podpisał bo dziury na nogach mam wyjątkowo nieziemskie.
Jogi
 
Posty: 46
Dołączył(a): 6 lis 2009, o 21:25
Lokalizacja: Warszawa
Na starym Warriorze od: 2007

Re: 10.07.2010

Postprzez Ari » 11 lip 2010, o 00:37

Jogi napisał(a):
Mamut napisał(a):Może niech każdy z was się zastanowi sam na klopie, czy 450-550 fps jest wam potrzebne, skoro walimy na dystanse dobre i dla 350 fps.


Ja bym się pod tym podpisał bo dziury na nogach mam wyjątkowo nieziemskie.



I tak zaraz pojawi sie jakis cwaniak ktory powie - Noscie maski ;]

Inteligenci z duza liczba fpsow powinni miec bron boczna i jej uzywac w takich sytuacjach, lub myslec, no ale coz ...
Avatar użytkownika
Ari
 
Posty: 1050
Dołączył(a): 26 paź 2009, o 21:39
Lokalizacja: Sochaczew
White Cross: ECS
Na starym Warriorze od: 2006

Re: 10.07.2010

Postprzez Schwarz » 11 lip 2010, o 02:49

Komu sie nie zdarzyło pojechać z podkrętki z bliska niech pierwszy rzuci kamieniem...


Takie akcje się zdarzają po prostu. Dzisiejszy implant w czółko poszedł nie od gracza który jest zielony, tylko od gościa z doświadczeniem. Sam dzisiaj też miałem taką sytuację, każdemu się zdarzyć może. Różnica jaka może być, to w sposobie wyjaśnienia sytuacji, co o ile wiem i widziałem miało miejsce natychmiast. Nie ma co na forum narzekać na mityczne podkrętki bo w tej sytuacji zawinił zbieg okoliczności. Zauważcie, że takie sytuacje mają miejsce przy walkach na wałach, wzniesieniach, liniach okopów. Zawsze podchodząc do szczytu wzniesienia, krawędzi muru, trzeba zachować wyjątkową ostrożność, dzisiaj widziałem naprawdę dużo zdrowego rozsądku. Ot, czasem się zdarza, ale najważniejsze to na miejscu wyjaśnić i się rozejść podając rękę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Schwarz
Administrator
 
Posty: 2976
Dołączył(a): 18 sie 2009, o 20:03
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Obrona Narodowa.pl, F.R.O.G.
Na starym Warriorze od: 2008

Re: 10.07.2010

Postprzez Mamut » 11 lip 2010, o 08:07

Widzisz Schwarz'u. Problem nie leży w tym czy ktoś ma doświadczenie. A stockową podkrętkę można kupić w każdym sklepie. Taki sprzęt może mieć każdy. Znam wielu "świeżych", co byli na pierwszej strzelance z replikami 480-550 fps. Były potem jakieś kwasy czasem.
Co do masek. To już zależy od woli gracza. Nawet 250 fps przeora zęby.
Ale kulka wyciskana z nosa czy czoła, implanty, szwy... to już zaszło za daleko. Kiedy zaczynałem grać w 2003, standardem były repliki o prędkościach 350-380 fps i wierz mi, historie o ukruszonych zębach to już były legendy zasłyszane z innych rejonów Polski. Oczywiście o poważniejszych obrażeniach nawet się nie słyszało.

Konkluzja. Nie widzę problemu by zamiast całych układów zębatek, łożysk, kabli, tłoków, cylindrów, głowic, etc. , wcisnąć preckę i dobrą gumkę. Taniej, bezpieczniej i ekonomiczniej.

Nie chcę tworzyć nowego wątku ani brudzić w tym tematem od czapy, więc radzę zakończyć w tym miejscu. Zalecam się wam tylko zastanowić czy jest sens robienia takich wykręconych replik AEG i bawić się w obliczanie bezpiecznej odległości, skoro można to obejść z dużym sukcesem.
Avatar użytkownika
Mamut
 
Posty: 205
Dołączył(a): 31 paź 2009, o 17:12
Lokalizacja: Warsaw
Na starym Warriorze od: 2004

Re: 10.07.2010

Postprzez Dalej » 11 lip 2010, o 08:35

Panowie, było bardzo fajnie i na miejscu nie było słychać żadnych kwasów. Zasady znacie - są proste i jasne. Forum nie służy do nadrabiania braków w asertywności.
Będę wywalał dalsze trolowanie.
Avatar użytkownika
Dalej
Administrator
 
Posty: 4317
Dołączył(a): 10 lip 2009, o 08:15
White Cross: Weekend Warriors
Na starym Warriorze od: 2005

Re: 10.07.2010

Postprzez Devil » 11 lip 2010, o 08:39

Parę razy ganiałem po lesie ze stockowym Kurzem TM - 270 fpsów... Fragów mniej, ale o ile więcej radochy, jak trzeba było podejść na 20-30 metrów. Na takim dystansie naprawdę widać, czy ktoś dostał, czy nie. A w kwestiach spornych, zwykle wystarczało podnieść się z trawy i pokazać zdumionemu przeciwnikowi. Zazwyczaj nikt nie dyskutował, że nie dostał.
Strzelałem do hipsterów, zanim stali sie modni.
Avatar użytkownika
Devil
 
Posty: 876
Dołączył(a): 18 sie 2009, o 19:13
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: BOFH i wystarczy.
Na starym Warriorze od: 2005

Re: 10.07.2010

Postprzez Goorock » 11 lip 2010, o 09:22

Dobra, usmiechnijcie się i kończmy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Goorock
 
Posty: 6146
Dołączył(a): 24 paź 2009, o 18:44
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Czarny Kot
Na starym Warriorze od: 2008

Re: 10.07.2010

Postprzez Arekcore » 12 lip 2010, o 08:15

samo "niedobro" z warrior-a na tym zdjęciu:)
F.R.O.G. Team
Avatar użytkownika
Arekcore
 
Posty: 495
Dołączył(a): 1 kwi 2010, o 09:31
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: F.R.O.G.
Na starym Warriorze od: 2009

Re: 10.07.2010

Postprzez Olo » 12 lip 2010, o 10:30

Ku przestrodze;]
Załączniki
asg.jpg
mój implancik
asg.jpg (27.75 KiB) Przeglądane 7357 razy
Avatar użytkownika
Olo
 
Posty: 17
Dołączył(a): 10 lis 2009, o 15:42
Lokalizacja: Kielce / Warszawa-Stegny
Na starym Warriorze od: 0

Re: 10.07.2010

Postprzez pablito » 12 lip 2010, o 10:44

Można by powiedzieć żeś dostał kulkę.
Avatar użytkownika
pablito
 
Posty: 780
Dołączył(a): 8 gru 2009, o 12:48
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: F.R.O.G.
Na starym Warriorze od: 0

Re: 10.07.2010

Postprzez Arekcore » 12 lip 2010, o 12:03

normalnie mini Wezuwiusz na czole...:) a poważnie to przydało by sie chrono od czasu do czasu na sobotnim graniu...
F.R.O.G. Team
Avatar użytkownika
Arekcore
 
Posty: 495
Dołączył(a): 1 kwi 2010, o 09:31
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: F.R.O.G.
Na starym Warriorze od: 2009

Re: 10.07.2010

Postprzez Goorock » 12 lip 2010, o 12:12

O kuźwa! Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Tak trafiła, że ani maska ani kapelusz nie pomogli. A czy kapelusz miałeś tak wysoko ząłożony? W tym przypadku tylko hełm poratuje i chrono zabierajcie kto ma. Wiem, że Sobi ma )
Avatar użytkownika
Goorock
 
Posty: 6146
Dołączył(a): 24 paź 2009, o 18:44
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Czarny Kot
Na starym Warriorze od: 2008

Re: 10.07.2010

Postprzez pablito » 12 lip 2010, o 12:22

Tu by chrono nie pomogło za wiele, dostał przypadkowo z małej odległości to i na 350fps rezultat byłby taki sam.
Avatar użytkownika
pablito
 
Posty: 780
Dołączył(a): 8 gru 2009, o 12:48
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: F.R.O.G.
Na starym Warriorze od: 0

Re: 10.07.2010

Postprzez Dalej » 12 lip 2010, o 12:23

A co to znaczy przypadkowo?
Avatar użytkownika
Dalej
Administrator
 
Posty: 4317
Dołączył(a): 10 lip 2009, o 08:15
White Cross: Weekend Warriors
Na starym Warriorze od: 2005

Re: 10.07.2010

Postprzez pablito » 12 lip 2010, o 12:25

Z tego co zrozumiałem strzelano do kogo innego i strzelający go nie widział.
Avatar użytkownika
pablito
 
Posty: 780
Dołączył(a): 8 gru 2009, o 12:48
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: F.R.O.G.
Na starym Warriorze od: 0

Re: 10.07.2010

Postprzez Dalej » 12 lip 2010, o 12:26

I co z tego?
Avatar użytkownika
Dalej
Administrator
 
Posty: 4317
Dołączył(a): 10 lip 2009, o 08:15
White Cross: Weekend Warriors
Na starym Warriorze od: 2005

Re: 10.07.2010

Postprzez Maciuś » 12 lip 2010, o 12:28

Dalej napisał(a):A co to znaczy przypadkowo?

AEG sam "wypalił" bez wiedzy opertora. W innym przypadku mamy ze świadomy działaniem ,co za tym idzie o przypadku nie ma mowy.
Avatar użytkownika
Maciuś
 
Posty: 244
Dołączył(a): 3 gru 2009, o 22:17
Lokalizacja: W-wa
White Cross: 6th
Na starym Warriorze od: 2008

Re: 10.07.2010

Postprzez Goorock » 12 lip 2010, o 12:29

Jakaś ciemna sprawa. Jak można świadomie z tak bliska walnąć z 350 fps żeby kulka aż prawie w czaszkę się wbiła? a jesli nieświadomie to jak?
Avatar użytkownika
Goorock
 
Posty: 6146
Dołączył(a): 24 paź 2009, o 18:44
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Czarny Kot
Na starym Warriorze od: 2008

Re: 10.07.2010

Postprzez Dalej » 12 lip 2010, o 12:33

Ciemne, Jasne, Pełne, było do wyjaśnienia na miejscu nie do wypisywania na forum.
Zamykam zanim znowu narobią flejma.
Avatar użytkownika
Dalej
Administrator
 
Posty: 4317
Dołączył(a): 10 lip 2009, o 08:15
White Cross: Weekend Warriors
Na starym Warriorze od: 2005

Re: 10.07.2010

Postprzez Schwarz » 12 lip 2010, o 12:36

Warto brać hałery na strzelanie w takich warunkach, to fakt. Akurat skóra na glowie jest wrażliwa na przebicie ze względu na czache, w innym miejscu pewnie by sie to skończyło mega krwiakiem i odrobiną krwi. Co do chrono to spoko pomysł żeby kiedyś poświęcić tą odrobinę czasu i posprawdzać sobie repliki, bo nie wszyscy wiedzą ile mają dokładnie. Dobrze też pamiętać, że waga kulki ma znaczenie, niekoniecznie musi być dużo fps żeby energia była wstarczająca do "dziurkowania", zwłaszcza na mniejszych dystanasach.

"Przypadkowo" Dalej znaczy to, że to było niezamierzone. Wiem bo byłem 3-4m obok. Nie róbcie dochodzenia na forum bo i tak nie dojdziecie, poza tym to nie ma najmniejszego sensu. Jeżeli poszkodowany i sprawca się dogadali a nauka na przyszłość została wyciągnięta to nie macie w zasadzie nic do dodania. Dzięki temu zajściu mamy o dwie osoby więcej na strzelankach, które będą bardzo uważać na siebie i innych i na tym konstruktywnym wniosku bym dyskusję zakończył.

Ku wyjaśnieniu by uciąć spekulacje:
Flower ostrzeliwał uesów będących nie u podnóża plutonówki a oddalonych o dobre 25-30 metrów. Kąt z jakiego strzelał będąc odsuniętym nieco od krawędzi przedpiersia UNIEMOŻLIWIAŁ mu zauważenie Ola, który nieświadomie wszedł na linię strzału. Zauważcie że kulkę ma wbitą w szczyt czoła i ma tylko JEDNĄ, coświadczy że Flower błyskawicznie się zorientował. Byłem, widziałem, stałem obok, nie spekulujcie proszę więcej na ten temat. Sprawa została na miejscu WYJAŚNIONA.

EDYTA:

Na prośbę Ola wklejam wam treść jego wiadomości przesłanej do mnie na PW. Tak się powinno Panowie sprawy załatwiać ;)

Olo napisał(a):Siema,
Spoko, tak jak napisałem na forum, zdjęcie dałem "ku przestrodze" i nie żywię urazy; nie wrzuciłem tego po to, żeby się z kimś wykłócać:) Co ciekawe, opuchlizna zeszła mi po kilku godzinach, a teraz jest mały strupek, nie sądziłem nawet że się tak szybko zregeneruję!
Także z wątkiem nie ma problemu, mniej więcej przedstawiłeś sprawę tak jak wyglądała. Jak ktoś to obejrzy to będzie miał naukę, dlaczego nie strzela się z bliska i jednocześnie prezentację, że po takiej akcji można się dogadać i nie skakać sobie do gardeł:)
pozdro i do następnego!
Olo
Obrazek
Avatar użytkownika
Schwarz
Administrator
 
Posty: 2976
Dołączył(a): 18 sie 2009, o 20:03
Lokalizacja: Warszawa
White Cross: Obrona Narodowa.pl, F.R.O.G.
Na starym Warriorze od: 2008

Poprzednia strona

Powrót do Gry otwarte - Sobota

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości